Jump to content
Dogomania

dogomAnka

Members
  • Content Count

    23
  • Joined

  • Last visited

About dogomAnka

  • Rank
    Member

Converted

  • Interests
    kynologia, dogoterapia
  1. dogomAnka

    egzamin PIES TERAPEUTYCZNY

    Rzeczywiście nie odpisuję na każdy post, ale interesuje mnie merytoryczna wymiana zdań a nie niepoważne pyskówki. Wiem, że anonimowość internetu wyzwala w niektórych zachowania, do których w realu by nie dopuścili. Anonimowość ta jednak jest pozorna tak jak grzeczność i dobre wychowanie tychże .. jak to było? Jelonków? Ale szkoda na to czasu. Dziękuję za docenienie pracy Właśnietaków. Staramy się. Również szanuję dorobek metodyczny Dogtora (z autopsji) i Przyjaciela (z relacji innych). Odnośnie Cze-Ne-Ki pozwolisz, że się nie wypowiem. Teraz o kursie dla nauczycieli o kierunku dogoterapia. Wykładowcami są wybitni specjaliści w każdym temacie z całej Polski, w tym nauczyciele akademiccy. Nie jest to kurs na którym jedna pani drugiej pani powie co myśli w danej kwestii. Jak są podstawy medycyny rehabilitacyjnej to jest mgr rehabilitacji, jak pedagogika specjalna to jest pedagog z kilkoma fakultetami kierunkowymi, jak kynologia to kynolog i tak dalej 11 przedmiotów. Dlatego ten kurs trwa 10 m-cy. Uwierz, że aby godło państwowe było na świadectwie nie wystarczy powiedzieć poproszę. Wiąże się to z przedstawieniem merytorycznego programu i kontrolami jego realizacji. Organizatorem kursu jest wyspecjalizowana organizacja ciesząca się dobrą sławą i od lat szkoląca nauczycieli. Celowo podnieśliśmy tak wysoko poprzeczkę, bo przeraziła nas "radosna twórczość" którą podawali jako dogoterapię skąd inąd napewno porządni ludzie. W przypadku abiturientów kursu zbieramy opinie o ich pracy. Powiem tylko, że jesteśmy dumni i cieszymy się razem z nimi z ich osiągnięć. I to właśnie utwierdza nas w przekonaniu, o wartości naszego programu szkolenia i wiedzy, którą oni zdobyli na kursie. My nie twierdzimy, że tylko absolwenci bydgoskiego kursu mogą pracować w dogoterapii. Ale uważamy, że dyrektorzy placówek powinni zadbać o bezpieczeństwo swoich podopiecznych dopuszczając do nich osoby, które wiedzą co robią i mają do tego właściwe narzędzie - bezpiecznego, odpowiednio wyszkolonego psa. Tak jak kurs dla dogoterapeutów daje podstawy do pracy dla ludzi, tak egzamin psa terapeutycznego testuje cechy psa niezbędne w dogoterapii i stopień kontaktu z przewodnikiem. "Moda" na dogoterapię i brak świadomości, że nie każdy łagodny pies może być psem terapeutycznym często powoduje przekonanie "mój pies nadaje się". Właściciel bardzo często nie potrafi i nie chce obiektywnie ocenić swojego psa. Mieliśmy takie przykłady zarówno wśród kandydatów na wolontariuszy w Fundacji, jak i osób spoza. Dopiero egzamin pokazał im, że pies nie spełnia norm psa terapeutycznego. Jak cały proces selekcji i szkolenia psa terapeutycznego, tak i egzamin jest selekcją negatywną. Nie gwarantuje, że pies bedzie pracował w dogoterapii, tylko odsiewa psy, które nie spełniają norm bezpieczeństwa i posłuszeństwa i (może przede wszystkim) nie mają predyspozycji osobniczych. Po to egzamin składa się z kilkunastu różnorodnych testów i po to w składzie komisji egzaminacyjnej są: trener psów oraz "praktykujący" dogoterapeuta z doświadczeniem w ustawicznym szkoleniu psa, aby móc ocenić czy pies może być dopuszczony do kontaktu z potrzebującymi pomocy terapeutycznej czy też nie. Oba egzaminy - dla ludzi i dla psów - są po to aby chronić potrzebujących terapii przed nieodpowiedzialnymi ludźmi z nieodpowiednimi psami. Można te egzaminy porównać do np. egzaminu na prawo jazdy, który sprawdza czy kierujący pojazdem ma minimalne umiejętności aby wyjechać na drogę i poruszać się na niej bezpiecznie dla siebie i innych. To jest realizacja postulatu twojego i innych matek dzieci potrzebujących pomocy: chcesz aby twoim dzieckiem opiekował się dogoterapeta - fachowiec z odpowiednio wyszkolonym psem. Taki jest i nasz cel.
×