Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'pies w typie shih-tzu'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 1 result

  1. Kochani, zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc opiekunka przygarniętego psiaka niewielkich gabarytów (w typie shih-tzu). Kobieta znalazła się w trudnej sytuacji zdrowotnej i finansowej, nie jest więc w stanie pozwolić sobie na wizyty u behawiorysty. Spróbujecie coś poradzić? Opis sytuacji, który mi przedstawiła, wygląda następująco: Piesek ma 1,5 roku, jest wysterylizowany i bardzo fajny. W tak krótkim okresie życia był w 2 domkach. W pierwszym 1 rok, potem 3,5 m-ca w drugim, z którego ja go adoptowałam. Pani, od której go wzięłam, mówiła, że nie lubi i nie akceptuje mężczyzn, gryzie jej męża mimo że ten bardzo go lubi i bawi się z nim (lubi nogi męża - tak powiedziała ta Pani mając na uwadze to,że piesek lubi z mężem biegać). Poza tym niszczy w domu, szczeka i zjada kupy. Gdy go wzięlam (dodam że mam doświadczenie z psami- szczególnie dużymi, ale teraz mogę mieć tylko małe ze względu na stan moich kości - jestem po leczeniu chemią i przeszczepie szpiku) niczego takiego nie zauważyłam . Wydawało mi się, że piesek zachowywał się tak ze względu na to, iż zostawał sam w domu na 12 godzin. U nas był idealny i nie było z nim problemów (poza tym, że ciągle niszczył chusteczki higieniczne i ręczniki papierowe - nie sposób było mu ich zabrać, bo wtedy był bardzo agresywny). Pozwalał na pieszczoty, chętnie się bawił,poddawał zabiegom pielęgnacyjnym itp. Widziałam, że bardzo dobrze się u nas czuje i nagle...Podczas czesania po kąpieli (dodam,że jest regularnie strzyżony przez groomerkę i nie ma kołtunów) - nagle po prostu mnie ugryzł (aż do krwi). Byłam bardzo zaskoczona i wystraszona, bo w mojej historii troszkę psów wychowałam i nigdy nie miałam takiej sytuacji. Powiem szczerze, że bardzo się wystraszyłam a on wpadł w jakąś niepohamowaną agresję i zaczął mnie atakować. Przez 3 dni okazywałam mu brak chęci do zabawy i ignorowałam nawet kiedy chodził za mną o patrzył tymi ślicznymi i kochanymi ślepkami. Pokazywałam rękę mówiąc, że tak nie wolno i co zrobił swojej Panci. Odwracał wtedy głowę i wiem, że rozumiał o co chodzi. Znowu było cudownie a teraz potrafi pokazywać kły i warczeć jak tylko coś mu nie pasuje. Mam wrażenie, że próbuje dominować, a ja zaczynam się go bać. Kiedy coś mu nie pasuje staje się bardzo agresywny i atakuje , chociaż za chwilę jest bardzo miły i potulny. Wcale nie chce się słuchać. Wiem, że nie powinnam pokazywać strachu ale żaden z moich dotychczasowych psów (nawet dużych) nigdy nie miał tak zmiennych nastrojów.
×
×
  • Create New...