jako że ja sensownych danych na ten temat znaleźć nie potrafię, pytam tutaj, bo może ktoś wie:
czy jeśli zostanę zaatakowana w sposób, który może zagrażać mojemu życiu i zdrowiu, mam prawo użyć w obronie własnej psa? czy jeżeli mój pies ugryzie atakującego, nie czeka mnie grzywna, bądź, co gorsza, nakaz uśpienia psa?
przepisy które znalazłam, traktują tylko o szczuciu i to na niekorzyść szczującego.
zastanawia mnie od pewnego czasu możliwość zastosowania IPO w życiu zwykłego śmiertelnika, ale jeśli ma to pociągać za sobą tak poważne konsekwencje prawne, to doprawdy, nie widzę sensu.