Witam
W 13 tygodniu przejęliśmy szczeniaka boksera od poprzedniej właścicielki którego ona miała już kilka tygodni lecz nieznanych nam powodów musiała go oddać.
Teraz pies ma 9 miesięcy i od 2 miesięcy jest cyrk.
1. Jak wyjdziemy z domu, czasem wystarczą dosłownie 3 minuty, to robi demolkę. Dla jego bezpieczeństwa zakładamy mu kaganiec (duży, aby mógł się spokojnie napić) bo co złapie to niszczy i zjada (papier, torebki foliowe, budzik, książki, długopisy itp).
2. Dodatkowo, nie możemy zostawić w domu psa razem z 8,5 letnim synem bo zdarzają się przypadki że syn musi się ewakuować do pokoju babci i zamykać drzwi gdyż jest gryziony (zwłaszcza po rękach) lub dzwoni z płaczem. Bywa że dostaje "fioła" gdy jesteśmy wszyscy w domu i ewidentnie widać że nie jest to spowodowane naszym zachowaniem. Ostatnio przyszedł na głaskanie i w pewnym momencie zaczął gryźć po rękach. Trudno więc wyłapać jakiś schemat tego zachowania.
Będę wdzięczny za wszystkie sprawdzone porady jak postępować z tym psem.
Pozdrawiam