Jump to content
Dogomania

jola&tina

Members
  • Posts

    33717
  • Joined

  • Days Won

    65

Everything posted by jola&tina

  1. Ooo, przepraszam i dziękuję, że zwróciłaś na to uwagę. Poprawiłam i Kuchnia bezmięsna ma teraz nr 81A. Zapisałam Twoją licytację przy 81A.
  2. Udało się zrobić zestaw wstążek w kolorach żółtych. Jeżeli jesteś zainteresowana, to dodałam jako numer 90.
  3. Kawę proszę bardzo, ale na bajeczkę musisz poczekać
  4. Dziękuję, zapisuję . Kotek jest zdecydowanie srebrny, więc też zapisuję
  5. Witam! Ale wstążki są zestawach tzn. z każdego koloru po 1,5 m. A Ciebie interesują tylko żółte?
  6. Witam nocną porą Dziękuję i zapisuję.
  7. Dziękuję i biegnę zapisać, bo ciekawa jestem, co to jest 17? Już wiem - kaczuszki
  8. To samo sobie pomyślałam. Do kraju nie miał po co wracać a w USA był piekarzem Coś tam napisał, ale nikogo to nie interesowało, ani tu ani tam. Dobra decyzja, dziękuję. Zdjęć nie robić, przeczytasz sobie sam z książki?
  9. To guccio ma takie zdolności teleportacyjne, ja już za nią nie nadążam
  10. Jutro zrobię, bo teraz wychodzą nieczytelne
  11. A ja znalazłam na tej stronie https://www.archiwumkorporacyjne.pl/index.php/muzeum-korporacyjne/w-kraju-i-na-emigracji-korporacje-1939-1989/kolo-filistrow-w-chicago/ taką informcję Kazimierz Sadliński, (25 sierpnia 1913 w Zubowie pow. Trembowla – 22 marca 1985 w Chicago) członek Korporacji Aquitania (Lwów), s. Zygmunta i Anny z Szwandrowskich, brat Stanisława i Bolesława (obaj Aquitania), student i absolwent 1937/38 prawa UJK, po studiach pracownik kontrwywiadu, w 1940 deportowany na Syberię, od 1942 w 2 Korpusie PSZ, po wojnie na emigracji w Szkocji, skąd w 1951 wyjechał do Stanów Zjednoczonych, pracował jako piekarz, członek Koła Filistrów Polskich Korporacji Akademickich w Chicago.
  12. My tu gadu gadu o literaturze a kolacja stygnie - proszę się częstować
  13. Dziękuję bardzo, już się zabieram do zapisywania.
  14. Na jednej ją widziałam, ale była z dedykacją autora, więc to pewnie cena za autograf
  15. Powieść, nawet to gładko się czyta ale czy ciekawa to nie wiem, musiałabym więcej przeczytać a ja nie umiem czytać
  16. Mnie zastanawia cisza nad tą książką. Wydana nakładem autora, bardzo porządnie i potem cisza. Może jest kiepsko napisana, nic nie wiem o autorze a przecież nie każdy musi mieć talent literacki. Niech zastanie tutaj, koty mi to wybaczą
×
×
  • Create New...