-
Posts
1054 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by trabeska
-
[IMG]http://i43.tinypic.com/5pejv5.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/30cbqkh.jpg[/IMG]
-
Przede wszystkim: STO LAT DLA MALEŃSTWA! :loveu: Psiaki schroniskowe piękne! I jakie mają fajne imiona :)
-
[quote name='phase']Hejka. ;) Piękne te Twoje "diabły". Będziemy częstymi gośćmi. :) pzdr.[/QUOTE] Heej :) Dzięki i zapraszam :) [quote name='Aleksandra95']Moja dorka kocha dzieci :D[/QUOTE] To dobrze, bo nie macie problemu jak ta mała dzidzia Margaretka (?) do Was przychodzi :D
-
[quote name='faith35']I ja też się witam :) mam słabość do spanieli, ... do ich spojrzenia przede wszystkim :evil_lol:[/QUOTE] Heej. Ale u nas dzisiaj cieplutko było :loveu: Nie chciało nam się nigdzie iść w takie ciepełko, więc sobie leniuchowaliśmy w ogrodzie :eviltong: I grill też był :evil_lol: Baster robi furorę tym skakaniem przez przeszkody :evil_lol: Wszystkim się podoba :D I tak niby dziś szukałam jakichś desek na zrobienie kładki i palisady, aleee... Nie chce mi się tego robić, a nawet nie wiem czy Baster będzie chciał po tym łazić.. No ale zobaczymy, może jutro mi się zachce :diabloti: A w piąteczek mamy festyn i wzięłabym tam któregoś z psów, gdybym nie to, że idę tam z niepsiolubnymi koleżankami :diabloti: [IMG]http://i40.tinypic.com/4ptd9k.jpg[/IMG]
-
[quote name='Aleksandra95']Zaglądam zaglądam :cool3:[/QUOTE] To dobrze... :diabloti:
-
[quote name='Ty$ka']Ty chyba gdzieś na odludziu mieszkasz skoro tyle myśliwych w okolicy :P [URL]http://i44.tinypic.com/17tysy.jpg[/URL] o boziu jaki kochany :loveu:[/QUOTE] Tak. :P I na przeciwko mojego domu jest hubertówka. :loveu:
-
Airedale Terrierki Maya i Kejtu oraz Brysia już za TM [*] Zapraszają!
trabeska replied to Riven's topic in Foto Blogi
Sto lat dla ślicznotki! :) -
[quote name='rashelek']A nawet nie wiem :evil_lol: W kwestii wielkości przeszkód, to może poczytaj gdzieś na forum, na pewno są informacje ;) [URL]http://i44.tinypic.com/17tysy.jpg[/URL] o jejku jakie spojrzenie :loveu:[/QUOTE] :diabloti: No czytałam i psy do 43cm w kłębie mają mieć przeszkody 35-45cm chyba... :hmmmm: Ale wolę się upewnić ;) :loveu: Wczoraj była pani myśliwa (?. nie bardzo wiem jak to odmienić... :diabloti:) ze swoją córką (?) i z Misti (gończy polski). Suka była przywiązana do płotu myśliwych, więc skorzystałam z okazji i puściłam swoje psy luzem (było ryzyko, że może polać się krew :diabloti:... Hehe, żartuje :P). Traper do niej podszedł, wąchał ją, ale ona zaraz zaczęła warczeć i go pogoniła :evil_lol: Więc czarnuch znowu wrócił do szukania kamienia w krzakach i nie zwracał na nią uwagi. Baster do niej podlazł, cały się najeżył, zaczął szczekać dopóki Misti go nie pogoniła (przewrócił się na bark i zaczął zwiewać- taki to groźny piesek z niego :evil_lol:) aż się ta myśliwa z niego śmiała :P Później już było jak najbardziej ok- Misti nadal przywiązana przy płocie, Baster biegał za patykami, które mu rzucałam (nie zwracał na suczę uwagi) i Traper szukający kamieni w krzakach (również nie zwracał na sukę uwagi). Moje psy mają również manię ganiania rowerzystów (zwłaszcza Traper) i jest to bardzo uciążliwe, bo koło naszego domu często takowi przejeżdżają. Natomiast wczoraj, kiedy Traper siedział w krzaczorach, a Baster biegał za badylami, do mojej babci przyjechała jakaś pani rowerem po jajka. Bastera zdążyłam złapać, uspokoiłam go, a Traper był dalej ode mnie, więc ja już od razu panika, że pies jej nogę odgryzie :P Ale było zupełnie inaczej- on tylko raz zaszczekał i dalej węszył i szukał kamienia. Nie poleciał za nią. Więc z tego się bardzo cieszę :) A dziś też duuuużo myśliwych przyjechało, jeden przywiózł teriera (nie mam pojęcia jaki to był terier, był podobny do airedale' a). I to samca! Baster jak go zobaczył to znowu cały się zjeżył i go obszczekał, ale później się uspokoił. Traper też na początku go obszczekał. Jego właściciel powiedział, że jakby moje się na jego psa rzuciły to jego pies (choć stary) dałby sobie z nimi radę :P Natomiast później Traper zaczął się z nim obwąchiwać i łaził za nim cały czas. (dodam, że czarny ogólnie nie cierpi psów i zawsze mieliśmy z tym problem. Kiedyś nawet suk nienawidził). Ale stwierdziłam, że lepiej go złapię, bo nie wiadomo co obcym sobie zupełnie samcom może strzelić do głowy ;) Oczywiście jak wołałam Trapera to on nie przylazł, więc musiałam za nimi łazić (nie chciałam biegać za nimi i zbliżać się za blisko, bo Traper uznałby, że trzeba się na tego psa rzucić, kiedy jestem bardzo blisko :P) w pewnym momencie ten dziadzio zaczął warczeć na czarnucha, więc i on też, ale obyło się bez bójki i kiedy po takiej "wymianie zdań" zawołałam Trapera jeszcze raz to przyszedł :) Później przyczepiłam psy na smyczach do płotu i jak widziały gdzieś tego teriera to oczywiście zaczęły szczekać na niego, bo jak to może być, że on biega luzem a oni nie :P Ale dałam radę ich ogarnąć i się uspokoili ;) A tak swoją drogą, to jak Traper tak łaził za tym terierem, to stwierdziłam, że oni mają chyba taką samą budowę ;) Gdyby tamten był czarny to normalnie wyglądaliby jak bliźniaki. Tylko tamten wyższy jest. [IMG]http://i44.tinypic.com/vpcehl.jpg[/IMG]
-
Piękne psiaki :) Dziękujemy i nawzajem : D
-
[quote name='Ty$ka']Pffff... nie rozumiem Was - jak można nie lubić dzieci? :O Dzieciaki są boskie :loveu: Więc się cieszę, że mój kundel wobec nich jest OK ;)[/QUOTE] Jak widać można... :diabloti: [quote name='rashelek']Dzieci są fuj :diabloti: Jedyne, ktore lubię to córka mojego chrzestnego. Ale widuje ją raz na pół roku, więc to może dlatego :diabloti: Jak tam budowanie toru do agi? :)[/QUOTE] Zgadza się- są fuuj :D A ile ma lat? [quote name='Ty$ka']Dzieci są fajne. Ale do 10lat. Potem ich nie lubię :diabloti: O właśnie, właśnie - jak torek?[/QUOTE] Haha :evil_lol: Budowa torku na razie stoi w miejscu, bo dzisiaj trza było do szkoły iść, więc nie było za bardzo czasu. Jutro może ruszymy dalej. Albo w środę :) Tylko nie wiem czy będziemy robić taką wielką tę kładkę... :hmmmm: [IMG]http://i44.tinypic.com/17tysy.jpg[/IMG]
-
O to świetny dzień mieliście :) A tak btw. to moje najlepsze przyjaciółki też nie lubią psów za bardzo :P Jedna zdecydowanie woli koty, a druga no lubi psy, ale bez szaleństw. Na początku było ciężko, ale już się przyzwyczaiłam :D Ja to ogólnie nie znam w realu drugiej takiej psiary jak ja ;) A szkoda... :lol:
-
Ale fajne fotecki :) Zdrowiej szybko! :)
-
I ja nie będę oryginalna: gratulacje! :lol: Świetnie Wam poszło :) I fajne nagrody dostaliście ;)
-
Biedna Luna :placz: Współczuję... :-(
-
[quote name='rashelek']Dobrze, dobrze, niech pilnują bo jeszcze ucieknie :lol: Mika dzieci nie lubi, startuje do nich z zębami ;) ale mnie to za bardzo nie przeszkadza, bo tez ich nie lubie :lol: zeby nie było - zjadać jej nikogo nie pozwalam![/QUOTE] Ja też nie lubię bachorów, ale moja siostra jest fajna :) Jedyne fajne dziecko, które znam :diabloti:
-
[url]http://img42.imageshack.us/img42/4528/img4352d.jpg[/url] No, no. Pięknie jej w tych szelach :loveu: [url]http://img33.imageshack.us/img33/331/mg4389m.jpg[/url] Jak mogłaś pozwolić jej się pomoczyć i ubrudzić?! :crazyeye: :diabloti:
-
[quote name='cockermaister']Ja mam w rodzinie 4 letniego chłopczyka, którego Lusia uwielbia(zresztą ona wszystkich uwielbia), czasem nawet go liźnie a kiedyś mały jadł ciasteczko i zauważyłam,że on z Lu na współkę jadł :P raz on raz Lusia :roll: oczywiście nie pozwalamy mu tak,ale wiadomo jak to dziecko nie tu to w innym pokoju bedą znów jeśc na współkę :lol: natomiast Koki nie lubi dzieci :/ niestety kiedyś małe dziecko biło ją przez brame jakimś kijem i od tej pory Koki jest "uczulona" na dzieci i trzeba ją zamykać jak dziecko przychodzi no,ale nie dziwie się :([/QUOTE] Moja siostra też karmi Bastera jak nikt nie widzi :diabloti: I rzuca kamyczki Traperowi :evil_lol: Oj, to niedobrze... ;/ Biedna Koki. :( Traper też nie lubił dzieci dopóki nie urodziła się moja siostra. Po jej narodzinach wszystko się zmieniło. Teraz bardzo lubi dzieci :)
-
[quote name='paulaa.']i43.tinypic.com/9ie2bn.jpg psy dzielnie pilnują siostry :smile: Scoob też się boi mojej prawie siostry, która jest u nas prawie codziennie, niedawno skończyła 2 latka :D Ona leci, żeby go ucałować, a on spieprza pod stół. :lol: z lizaniem też niestety znam :roll:[/QUOTE] Haha :) Ja nie wiem dlaczego on się jej boi, bo trafił do nas po urodzeniu mojej siostry, więc był z nią od maleńkości :lol: Ale nie ma tragedii, aż tak od niej nie ucieka :)
-
[quote name='Ty$ka']Nie chcę nic mówić, ale z Twojej siostry rośnie zaklinaczka psów - od razu padły obok niej jak martwe :diabloti:[/QUOTE] No a jak :diabloti: Psy się jej boją :evil_lol: Serio. Jak ona coś do nich mówi (choć w sumie mówieniem jeszcze nie można tego nazwać :evil_lol:) to oni się na nią patrzą z przerażeniem w oczach (zwłaszcza rudy). Później Baster się do niej przymila. Podchodzi do niej, liże ją po rękach i buzi (choć tego mu nie wolno, ale i tak to robi) :D
-
[quote name='kopra']uwielbiam takie błyszczące futro u spanieluchów =D[/QUOTE] Ja teeż :) [quote name='zahirka11']super zdjęcia widać, że psiaczki zadowolone :P.[/QUOTE] Dzięki :) [quote name='Ty$ka']Ooo, to świetnie, że taki fajny dzień :) A Twoja siostra zamęczyła chłopaków :lol: 8) hihi[/QUOTE] Haha, niedobre dziecię :P
-
[quote name='rashelek']Moja nie skacze i już się pogodziłam z tym faktem :lol: Bardzo się ciesze, że chłopcy zrobili Ci miłą niespodziankę i poagilitowali troche :D To teraz rób przeszkody i czekamy na relacje z toru :P[/QUOTE] Ja też się cieszę :) Kto wie, może kiedyś wrzucę tu fotkę swojego toru... :razz: Mam taką nadzieję :)
-
[IMG]http://i43.tinypic.com/34i4i1w.jpg[/IMG] I pole obok naszego domu nawiedziły daniele (?). Były bardzo wielkie więc to raczej nie sarny. (ta fota nie nadaje się do publikacji, ale tu 'widać' ile ich było :eviltong:) [IMG]http://i40.tinypic.com/2nvryu9.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/1encas.jpg[/IMG]
-
Zaczynamy już powoli robić tor z tatą... Mamy już 4 hopki prawie zrobione :evil_lol: Tylko zastawiam się czy palisada i kładka muszą być takie wielkie? I czy hopki mogą mieć wysokość 40cm dla moich burków? Aaa i mam fotki z dzisiejszej zabawy psów z moją siostrą :evil_lol: [IMG]http://i43.tinypic.com/9ie2bn.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/11k9mrr.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/21oq6w3.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/xyg3q.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/30xab12.jpg[/IMG]
-
[quote name='zmierzchnica']Gratuluję fajnego spaceru :p Moim psom czasem układam przeszkody z patyków, czasem nawet im się chce skakać :diabloti: U mnie w lesie spotykam głównie sarny i czasem lisy... O kaczkach nie wspominam, bo one nawet już chadzają po chodnikach w centrum miasta :cool3: Miłej niedzieli! :)[/QUOTE] Moim też się czasem nie chce :) Dzięki i nawzajem! :)
-
Ale dziś mieliśmy fajny dzionek :) Zaczęliśmy go od skakania przez przeszkody (agility nie można jeszcze tego nazwać, bo były tylko 3 przeszkody :evil_lol:) :P Ale jestem z psów mega zadowolona! Po pierwszej próbie skakania kiedyś tam byłam przekonana i załamana, że moje psy agilitowcami nigdy nie będą... Ale to widocznie musiała być wina tej przeszkody. Dziś natomiast psy skakały świetnie (zwłaszcza Baster, Traper jest trochę za wolny. Chyba, że rzucę mu kamienia przed wszystkie przeszkody, to wtedy pędzikiem je przeskakuje). Na początku wzięłam rudego na smycz i skakałam z nim, ale później naszła mnie dzika myśl, żeby go spuścić. I to nie był błąd! Myślałam, że jak go spuszczę, to on od razu poleci gdzieś na bok i będzie miał mnie gdzieś. Ale było inaczej: wystarczyło, że biegłam obok przeszkód i mówiłam "hop,hop" albo machałam ręką w przód a on pięknie przeskakiwał. Prawie namówiłam tatę, żeby zrobił mi wszystkie potrzebne przeszkody, ale niestety u niego brak chęci :P Ale ja równie dobrze mogę zrobić je sama, dlatego muszę się za to zabrać. Później poszliśmy na 2,5 godzinny spacer. Szliśmy wzdłuż rzeki, aż ujrzałam po drugiej stronie rzeki dwa domy :-o. Czyli musieliśmy przejść baardzo dużo km. Ogólnie to kilka razy omal nie dostałam zawału (pękające gałęzie w lasach, spłoszone dzike kaczki, które startowały z wody). Widzieliśmy: daniele, łabędzie, lisa, dzikie kaczki, żurawie. Cały dorobek lasów normalnie :evil_lol: Było bardzo ciekawie :) Nawet obszczekał nas pies z drugiej strony rzeki :evil_lol: Moje diabły jak go w takiej dziczy usłyszały były mega zdziwione :evil_lol: [IMG]http://i39.tinypic.com/s2fn8l.jpg[/IMG]