U mnie jest to samo-to znaczy Pola ma już 19 mies. Czyli rok i 7 mies. ..
Z tym że w młodości raczej nie było błędów popełnionych co do załatwiania.
U nas trochę [U]ocet[/U] pomaga-Pola umie 6 dni nic nie zostawić,kiedy nic nie czuje na podłodze,a raz np.zostawi.
Pola także nie ma żadnych problemów z nerkami itd.-kiedy jestem w domu umie wytrzymać bardzo długo(na pewno ponad 8h)
Jest jeszcze z klatką problem-1.mama jej nie akceptuje 2.nie ma na nią(klatkę)pieniędzy 3.i miejsca zbytnio też nie
Ja już troche nie wiem co zrobić,raz jest lepiej,i raz gorzej,z nie wiadomo jakiego powodu, bo wszystko jest takie samo.
Pola zostaje na przedpokoju, bo gdyby zostawała w pokoju-pokoju już by nie było..
W związku z tym że wszystko je, zjadła żarówkę,kable(miała operację) do tej pory nie wiadomo skąd to wygrzebała..(i wiele innych rzeczy,dziwne że nic większego jej sie nie stało),
Filmiki nagrywałam, zachowywała się spokojnie przeważnie, z przerwami na poszukanie sobie jakiegoś zajęcia. Posiada konga którego gumę już troche poniszczyła, ale jeszcze jest w stanie używalności.
Na spacery rano nie ma szans, chodzę do szkoły na 8,żeby siebie, iść na szybkie wyjscie z psem i zdążyc-muszę wstać o 6:30.
Co dopiero gdybym miała iść na wały(20 minut drogi,i jeszcze z powrotem to 40 min musze stracic na samą drogę) wybiegać ją, co nie jest proste, bo czasem po 2 h spacerze jest energiczna.
Mam wstawać po 3 rano?na początku myślałam że to dobre wyjście, ale uświadomiłam sobie że to się odbije mocno na moim zdrowiu,nauce itd. Wracam do domu ok 20,z tym że do tej godziny muszę intensywnie myśleć, i pracować. Chodzę do 2 szkół, a z psem jestem sama.Każdy go kocha,ale na spacery nie licz.Dlatego Pola na spacer(ten dłużyszy 2-3h) wychodzi 3 razy w tyg: pt,sob,nd. W tyg. nie mam jak.Od następnego roku nie będę chodzić do szkoły muzycznej(no cóż,coś za coś),muszę się tym psem zająć.
Czyli Pola wychodzi od pon. do czw. rano o 7 na 10 min. i ok 19-20 na 10 min. Wiem że to za mało,za mało,bardzo mało, ale nie ma jak na razie innego wyjścia
To chyba na tyle,mam nadzieję że ktoś to przeczyta, i może znajdzie wyjście z tego mojego problemu..