Jump to content
Dogomania

krogulec

Members
  • Content Count

    17
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Good

About krogulec

  • Rank
    Member
  1. Przykro to czytać co wypisujesz..., ale to Twój problem..i tak nie zmieni to faktu, że jak wielu przede mną już to napisało - fundacja sama sobie strzeliła w stopę...ciekawe czy wszyscy ci ludzie uprawiają jakąś osobistą vendettę? Wszyscy manipulują i kłamią bo nie przyklasnęli kastracji?! Kimkolwiek nie jestem - moje stanowisko w tej sprawie jest zgodne ze stanowiskiem [B]przeważającej [/B]części dyskutantów. I pewnie już nic więcej pisać nie muszę bo "linia obrony" mówi sama za siebie...fundacja nie musiałaby się bronić gdyby nie popełniła bezprawia, a że je popełniła to teraz chwyta się wszystkiego byleby się tylko oczyścić z zarzutów względnie znależć poklask dla swoich działań..pewnie zaraz przeczytam, że bezpodstawnie utożsamiam wszystkich tych którzy przyklaskują tym działaniom - z fundacją... Gdyby fundacja postąpiła zgodnie z obowiązującym prawem - nie byłoby tej całej dyskusji. Proste?!
  2. No i podobnie jak wiele osób na tym wątku - ja również tylko i wyłącznie [B]potępiam działania fundacji względem Kazika. [/B] Doszukiwanie się podtekstów i innych różnych pobudek jak również usilne przypisywanie mi płci - jest śmieszne. A ta słynna fundacja objawiła mi się dopiero swoim głośnym na całą Polskę wyczynem. A że brzydzę się bezprawiem - zabieram i będę nadal zabierać głos w tej sprawie. Już raz zostało powiedziane, że każdy ma prawo przedstawić swoje stanowisko - więc je przedstawiam. Z waszych wpisów i śmiesznych podejrzeń co do moich pobudek wynika tylko jedno - fundacja ma pewnie na sumieniu nie jedno nieczyste zagranie skoro dopatruje się jakichś osobistych zemst.
  3. Oszczerstwa?! Czyli każdy kto uważa, że fundacja dopuściła się bezprawia jest oszczercą?! To policz dobrze ilu tu jest takich oszczerców!
  4. Szkoda, że zabrakło cytatu dalszej wypowiedzi Bejasty..., z której to wypowiedzi jasno wynika, co można by jeszcze zrobić w sytuacji nagminnych ucieczek itp itd ale jak się nie ma sensownych argumentów to najprościej ośmieszyć. Powtórzę jeszcze raz swoje własne słowa - ci którzy tak ochoczo przyklaskują bezprawiu jakie się dokonało "rękami awp" ..jutro mogą takiego bezprawia pod jakąkolwiek inną postacią odczuć na własnej skórze.
  5. Najwyższy czas by fundacja poniosła poważne konsekwencje swojego bezprawnego działania!! A nie domagała się na forum poklasku i gloryfikowania tego co zrobiła - [B]wszyscy[/B] powinni zrozumieć że takie działanie jest bezprawne...jutro takie bezprawie może dotknąć w takiej czy innej postaci każdego z tych którzy w tej chwili tak gorąco temu bezprawiu przyklaskują!
  6. [quote name='Berek']Kalemu ktoś zabrać krowa - źle. Kali zabrać komuś krowa - dobrze. :evil_lol: Słowem, nie ma jak odpowiednio ustawić sobie dyskutantów którzy śmią się z nami nie zgadzać... A tak naprawdę jedyna konkluzja z wątku: fundacja strzeliła sobie pięknie w stopę tą cała akcją i tyle.[/QUOTE] Lubię to - nic dodać nic ująć! Rzeczowa i bardzo konkretna konkluzja
  7. ..."i to nie tylko w kwestii dyskutowanej kastracji..." - gdzie tu mowa o pieniądzach? Ja również wypowiadam się w swoim imieniu i nie mam z fundacją nic wspólnego - oceniam fakty i wypowiedzi różnych ludzi w temacie kastracji i staram się zachować obiektywizm. We wszystkich swoich wypowiedziach użyte przeze mnie ( i nie tylko przeze mnie) argumenty (pies oznakowany a więc nie bezpański, ryzyko powikłań w czasie narkozy i potem pooperacyjnych, brak próby zidentyfikowania psa i odszukania właściciela itp., itd) wskazują, że zabieg przeprowadzono bezprawnie i bez wyobrażni na przyszłe konsekwencje. Wśród dyskutantów jest wyraźny podział na zwolenników i przeciwników jej (AWP) działań - z przeważającą większością pośród tych drugich. Jeśli ktoś wysnuł wniosek z moich wypowiedzi, że wszystkich zwolenników kastracji posądzam o jakiekolwiek z nią związki - to trudno...Może to i jest "zabawny" temat ale może też ten bezsprzeczny błąd fundacji da innym do myślenia. A refleksje innych użytkowników forum biorących udział w tym temacie i absolutnie nie zgadzających się z takimi działaniami tej fundacji - jedynie napawają optymizmem, że nie brakuje jeszcze zdroworozsądkowo myślących ludzi...
  8. No i gdzie w tym cytacie mówię o nieprawidłowościach finansowych fundacji!? Dobrze, że zacytowałaś. Jest teraz "czarno na białym" jak dowolna i wygodna dla fundacji jest interpretacja słów jej adwersarzy.
  9. Chodzi o całokształt:crazyeye: - fundacja usprawiedliwia kastrację wielowątkowo - a to z powodu "przy okazji rtg", to znowu "przy okazji operacji samozrośniętej łapy", to znowu trzeba zwalczać pseudo..., przeciwdziałać zaniedbywaniu Kazika poprzez jego nieupilnowanie..., przeciwdziałać ewentualnym kryciom w czasie ucieczek itp., itd....zatem i ja zaczynam zastanawiać się nad różnymi aspektami działań fundacji ...Wybacz ale nie było mi wiadomym, że fundacja jest nietykalna i dozwolone są tylko hymny pochwalne na jej cześć:evil_lol:. A dla ciebie mogę być nawet kosmitą bez płci:eviltong:. I nigdzie nie jest powiedziane, że działaniem fundacji nie zajmują się lub wkrótce nie zajmą "odpowiednie" jak to piszesz - organy. Działania fundacji również podlegają różnorakim kontrolom. I dziwi mnie niepomiernie fakt, że broniąc się przed nieprzychylną opinią kolejnej osoby wytykacie fakt, że zalogowanie nierozerwalnie związane jest z jednym wątkiem, tak jakby to forum było własnością AWP i istniało tylko po to by bezkrytycznie przyklaskiwać wszelkim jej działaniom. A co do kasy - to nigdzie nie zostało użyte przeze mnie jakiekolwiek stwierdzenie podejrzenia o malwersacje finansowe. Padło pytanie dlaczego fundacja nie zażądała i nie wyegzekwowała pieniędzy za przeprowadzony zabieg od właściciela psa! Czyżby zadziałało przysłowie "uderz w stół a nożyce się odezwą"?
  10. Wygląda na to, że na tym wątku jest takich "pieniaczy" więcej, bo zdecydowana większość dyskutantów przeciwstawia się praktykom fundacji odnośnie kastracji Kazika uważając to za duży błąd ze strony tej organizacji! Na konkretne pytania i wątpliwości - w odpowiedzi słychać tylko krzyk!! I bardzo proszę nie imputować mi bezpodstawnie płci! Jeśli uważasz że ja lub ktokolwiek mający podobne zdanie w sprawie bezprawnej kastracji Kazika - judzi lub opluwa kogokolwiek - zgłoś do admina forum. Twój post jest niezbitym dowodem na to że fundacja chce sprawę "zamieść pod dywanik"! Cała rzesza osób zaprezentowała swoje stanowisko, że kastracja była błędem fundacji tylko ta prawda oczywista jakoś do tej fundacji ani nie przemawia ani nie dociera.
  11. To fakt - to jest forum dla wszystkich i nigdzie (regulamin) nie jest napisane, że po zalogowaniu należy udzielać się wielowątkowo. A że temat dotyczący kastracji jest niezwykle interesujący, szczególnie jeśli chodzi o interpretację czy wręcz naginanie faktów, będę go drążyć aż do całkowitego wyjaśnienia. Stronniczość fanów AWP i sprawy kastracji jest momentami wręcz bulwersująca. Choćby zmiana charakterologii rasy - na potrzebę chwili Matagi pisze, że nie jest to pies myśliwski w momencie gdy nawet na stronie AWP można przeczytać, że wręcz odwrotnie. Podobnie podają różne inne zródła - akita to pies używany pierwotnie do polowań. Ale to przecież "chleb codzienny" obrońców fundacji i jej bezprawnych poczynań. Jeśli zaś chodzi o finanse - to wybacz ale [B]są to pieniądze publiczne a nie prywatne [/B]fundacji i każdy ma prawo wiedzieć jak dana fundacja dysponuje [B]pieniędzmi zebranymi od darczyńców.[/B] Wychodzi na to, że pewne osoby bardzo by chciały by cały temat "umarł śmiercią naturalną" i żeby przestano patrzeć fundacji na ręce. A ja myślę, że te "ręce" nie są do końca czyściutkie i to nie tylko w kwestii dyskutowanej kastracji..
  12. I zapewne dlatego, że SM nie zareagowała ukaraniem właścicielki - fundacja postanowiła wziąć sprawę "w swoje ręce" i poprzez bezprawną kastrację karę wymierzyć samowolnie! I pierwszy raz słyszę, że lekarz kastrujący wykonał ten zabieg "przy operacji złamanej i samozrośniętej łapy psa"!? Do tej pory była mowa o kastracji przy okazji rtg łapy..., ciekawe co jeszcze nowego "wypłynie"?! Bardzo interesująca jest ta dowolna interpretacja faktów byle by tylko usprawiedliwić "fundacyjną wolnoamerykankę". Wychodzi na to, że ta fundacja ma za dużo kasy skoro nie tylko kastruje nie swojego psa ale również przeprowadza na swój koszt reoperację starego złamania. [B]I nie domaga się zwrotu kasy od właściciela psa![/B] A jeśli chodzi o rasowe bez rodowodów - to takie są hodowane na potrzeby choćby policji. I jakoś nikt nie robi nagonki na te hodowle a policja w majestacie prawa kupuje (nie dostaje) takie rasowe nierodowodowe.
  13. Fakt bezsporny - fundacja [B]popełniła błąd![/B] Tylko w żaden sposób nie chce się do tego przyznać a jako linię "obrony" - fundacja i jej poplecznicy - przyjęli ośmieszanie i dyskredytowanie wszystkich myślących inaczej. To tak jakby prawo działało tylko w jedną stronę - fundacji ma na sucho ujść bezprawne decydowanie o cudzym psie ale właścicielka psa ("babsko" itp....) musi ponieść karę (już wymierzoną) za niedopilnowanie swojego psa. a może przywrócić instytucję hycla? Niech w majestacie prawa wyłapuje wszystkie psy bez względu na to, czy wypuszczane są samopas przez swoich właścicieli czy też może zdarzył się wypadek i przestraszony pies uciekł? I wszystkie wyłapane, rodowodowe czy nie, championy czy zwykłe kundle - kastrować/sterylizować natychmiast po odłowieniu a właściciel niech buli kary i zwraca zawyżone koszty tych zabiegów - będzie kasa na luksusowe schroniska dla zwierząt! A może jeszcze praktyczniej - przywrócić prawo linczu...
  14. Fakt niezaprzeczalny - ani fundacja ani nikt inny nie ma prawa decydować o [B]czyimś [/B]psie. Kazik nie był bezdomnym i bezpańskim psem! Był podwójnie oznakowany! Przeprowadzenie zabiegu w narkozie na psie w ciągu 24 godzin od odłowienia, nie mając wiedzy na temat ewentualnych uczuleń na jakiekolwiek leki, nie dając czasu psu na zaaklimatyzowanie się - mogło narazić zdrowie a nawet życie tego zwierzęcia. Zwrócę jeszcze uwagę na fakt, że jakoś jakby ubyło akit w potrzebie...., żadne nowe psy do fundacji nie trafiają mimo że wcale wbrew pozorom ich nie brakuje..., natomiast zbiórki pieniędzy przeprowadzane są niezwykle prężnie. Zapewne z powodu braku nowych psów fundacja ogłasza na swojej stronie nawet tego psa do adopcji, który już rzekomo ma swój dom.., czy to nie dziwne? Fundacja postąpiła nieetycznie i bezprawnie a temat tego wątku sam wskazuje, że pseudohodowca jednak jakieś swoje prawa ma i walczy o nie a założycielka wątku domaga się nie rzetelnej i obiektywnej oceny całej sytuacji tylko o zgrozo - prosi o ocenę [B]subiektywną.[/B]​ Można się tylko domyślać, że obiektywna ocena baaardzo by ją rozczarowała...
×
×
  • Create New...