gosiaczek1984
Members-
Posts
3210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gosiaczek1984
-
Małgorzata G, to ja:)
-
[quote name='Felka z Bagien']Dosieńce twoje ryczenie jest jak "psu na buty"-choć można dyskutować.Psu jest potrzebny człowiek, co rzuci patyka,pogłaszcze po brzuszku i powie "wrócę po ciebie".[/QUOTE] tak wiem,i ta bezradność jest straszna,tak bardzo bym chciała,żeby znaalzła domek,rozmawialam z fundacją oni mieli zrobić wydarzenie na fb,też będą szukać dt
-
[quote name='Felka z Bagien']Wyślę tej karmy trochę na próbę,tyle ile mam w tej chwili,czyli jakieś 2-2,5 kg.To powinno starczyć na jakieś 4-5 dni.W przypadku mojego boksia efekty były widoczne natychmiast.Jeśli będzie tolerować tę karmę, to znaczy,że jesteśmy na dobrym tropie.Mam pewnego rodzaju doswiadczenie z moim boksiem, bo próbowałam wszystkiego,"ptasiego mleka mu nie brakowało",indyczek,wołowinka, jarzynki i ryżyk, bo po makaronku były gazy gigant,a ten dalej chudł.2 x badania na trzustkę,trzustka w porządku.I naprawdę jak kupiłam tę karmę po kilku dniach,nie skłamię 3-4 zobaczyłam efekty. Podaj adress i wyslę tę karmę,tyle ile mam w tej chwili.[/QUOTE] To wyślij na adres schroniska,a ja zadzwonię i im powiem [CENTER][COLOR=#FFFFFF][FONT=verdana]Os. [/FONT][/COLOR][/CENTER]Os.Białe 7 Uciechów 58-203 Dzierżoniów Dziękuję Ci bardzo,bardzo,bardzo. [CENTER][COLOR=#FFFFFF][FONT=verdana]58-203 Dzierżoniów[/FONT][/COLOR] [COLOR=#FFFFFF][FONT=verdana]203 Dzierżoniów[/FONT][/COLOR][/CENTER]
-
[quote name='Felka z Bagien']Czyli praca jak ze szczeniakiem.Ale to nie przesądza niczego.A nie dałoby się zakupić tej karmy i wysłać do schroniska?W Krakowie tak można,jak jest chory pies, to dostaje (jesli darczyńca zakupi,lub jeśli akurat jest na stanie) karmę specjalistyczną.To piękny pies,zupełnie jak mój boksio.Czasu mało, a boksie zupełnie nie nadają się do budy.Nie mają podszerstka i bardzo marzną.Trzeba na cito boksiolubny dom:mad:[/QUOTE] ona jest jak szczeniaczek ,nie ma pojęci co to jest dom,ale jest bardzo pojętna,gdyby ktoś znalazł się kto by zakupił karmę to można byłoby wysłąć,albo jaa bym zawiozła,jo ka robi bazarek ,z którego 50% pojdzie dla Dosi,za to jej się kupi karmę,ale gdyby byłą wczesniej tym lepiej,każdego dnia się modlę się o dom dla niej ,bo utkwiła mi głeboko w sercu,myślę o niej non stop,bo dawno nie spotkałam tak wspaniałego psa,boże ta bezradność mnie zabija,gdzie ten domek?
-
[quote name='Felka z Bagien']A w domu, przy człowieku też tak panikuje,bo rozumiem,że byłaś w domu mamy z Dosią?I też była przy was spanikowana?Może to przejściowe?[/QUOTE] Wiesz panika to nie do konca,ona poprostu nie wie co to mieszkanie,zaglada wszedzie,siku robi tam gdzie stoi,sciaga z szafek jedzonko,ktos musialby nad nia popracowac jesli sie w ogole da,bo jej zycie to byl kojec i na dworze ona zyje,cieszy sie,bawi
-
daje mu rano taka wiekszą porcję,a popoludniu taka malą ,tylko on mnie na litość bierze przez okno i zawsze mu cos podrzucę:) ,ale obiecuje ,że to sie od jutra skończy i razem z Bambem bierzemy się za dietę,bo po zimie mamu za dużo tu i tam...
-
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
gosiaczek1984 replied to Jara's topic in Już w nowym domu
cioteczki zajrzyjcie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/242740-Dosia-znika-ka%C5%BCdego-dnia-coraz-bardziej-w-schroniskowych-murach?p=20781220#post20781220"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242740-Dosia-znika-ka%C5%BCdego-dnia-coraz-bardziej-w-schroniskowych-murach?p=20781220#post20781220[/URL] -
[quote name='Pyrdka']Bambu agresor??? Chciałabym go zobaczyć w akcji:lol:[/QUOTE] No raczej byś nie chciała,ostatnio zaatakował psa sąsiada,bo chciał do niego wejść i wszedł sąsiad ze swoim pieskiem i piesek zleksza została przystawiony do parteru,mały piesek,musieli go w trójkę odciągać,na szczęście Bambu ma słąbe zęby to mu nic nie zrobił,ale piesek już z Panem nie wchodzi nam na posesję:) Ludzie mogą normalnie wchodzic,ale pies zaden na posesje nie wejdzie,nie ma szans
-
Oto relacja z domku: Bakster czuje się dobrze,jest zdrowy choć szalony,był teraz w Zakopanem,trzeba go trochę wychowac bardziej ,bo czasem gryzie za mocno gryzie,warczy,bo jest tak rozpieszcony
-
Bambulek zrobił się bardzo pewny siebie i jak pies do niego podchodzi to atakuje,dzisiaj mu kupie kaganiec ,żeby nie doszło do jakiegoś nieszczęścia
-
[quote name='Maruda666']Ledwo co byłam na legnickim wątku :( - dwa schroniska, w sumie nie aż tak daleko, a jaka różnica. Dosia ma przynajmniej odpowiednią opiekę :) Kochający dom też się musi znaleźć :)[/QUOTE] Tak opiekę ma dobrą,tylko ona w schronisku zginie,bo nie przybiera tam na wadze,momentami ona ledwo na nogach się trzyma,błagam pomóżcie jej znaleźć domek
-
Byłam wczoraj u Dosi,to przekochana ,cudna na maxa wyeksploatowana sunia,ma poteżne odleżyny na nogach,pupie,życie ja nie oszczędzało,była na pewno do rozrodu,jej sutki są tak zniszczone,jak piszę o tym to łzy mi ciekną ,bo ona jest niesamowita,jedna ważna rzecz to sunia najlepiej czuje się w ogrodzie,ma chorobę kojcowa,dom cztery ściany to dla niej męka,wzięłam ja do mamy ,ale ona nie potrafi się w domu odnależć,na ogrodzie była w swoim żywiole,ona musi znależć domek z ogrodem gdzie będzie miała swoją przystań budę,kojec,a na zimę będzie gdzieś w ciepłym ogrzewanym pomieszczeniu,chyba,że ktoś ma dużo czasu,żeby nauczyć ją funkcjonować w domu,nie miała żadnych ataków padaczki,czuje się świetnie,ale te 14kg to jest straszne,jak ją odwoziłam,to ryczałam pół drogi,gdyby potrafiła być w domu to na pewno zostala by u mojej mamy na dt,ale niestety dla niej życie to ogród,kocha ludzi ponad wszystko,jest cudowna,dawno nie spotkałam tak ukochanej suni,to nie pies to cudo,pokryte kości skórą. SZUKAMY JEJ DOMKU Z OGRODEM I OSTOJĄ DLA NIEJ,ONA CZUJE SIĘ NAJLEPIEJ NA DWORZE,BO CAŁE ŻYCIE TAM SPĘDZIŁA
-
Stary pies z łancucha -potrzebuje pomocy
gosiaczek1984 replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANETTTA']musze zadzwonic i zapytac ??[/QUOTE] Czy cos wiadomo,bo my czekamy na wiesci -
To pilke zje razem z jedzeniem,ja rzadko daje mu te chrupki,wole mu gotowac,bo wiem co jest w tym co mu zrobie,a w chrupkach ...
-
[quote name='Maciek777']To do rady [B]betki[/B] dołożył bym jeszcze to: Dopasuj do jego miski piłkę, która wrzucona do środka na karmę będzie go zmuszała do kombinowania by wyciągnąć jedzenie z pomiędzy ścianki miski,a tej piłki. Niech piłka ma średnicę mniej więcej 5-7 cm mniejszą niż miska. Można użyć dużego jabłka, ale to jednorazowe rozwiązanie;)[/QUOTE] Już to widze jak piłka jest wzęta za pierwszym razem na bok zebami
-
Niufk szuka domu [URL]http://www.dogomania.pl/ogloszenia/id/7810/[/URL]