Jump to content
Dogomania

Hope2

Members
  • Posts

    10073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Hope2

  1. [quote name='Szogunica']Boczek szuka domu stałego lub chociaż tymczasowego od 27 lipca, ale jeśli się nic nie znajdzie to 5 sierpnia zgarnę go zapewne znowu. Jak już pisałam wcześniej, jest dość uciążliwym zwierzakiem, dlatego liczę się z tym, że ciężko będzie mu coś znaleźć...[/QUOTE] Przepraszam-wczoraj się wylogowałam i poszłam spać. Jak nic nie wymyślę, to na te kilka dni mogę go przygarnąć
  2. Bałagan banerkowy to moja specjalność :D Zoś od kilki dni (a właściwie nocy) woli spać u młodego w pokoju-sama tam człapie, przyniesiona z powrotem podnosi wielki płacz (a nawet kłóci się ze mną)...czeka,aż usnę-a jak się budzę, to jej już nie ma... Tabletki łyka ładnie (zawinięte w coś dobrego oczywiście), kapsułki ochronne wsypuję jej do kleiku-na początku nie chciała ruszyć-teraz już wcina aż jej się uchole trzęsą :) Na dworze się ochłodziło, więc już jej lepiej :D
  3. [quote name='Szogunica']Boczek ma już nie tylko wydarzenie ale również swoją stronę na FB. [URL]https://www.facebook.com/wiernykompan[/URL] [URL]https://www.facebook.com/events/555928014427416/[/URL][/QUOTE] nie rozumiem-on ma dt do 27 lipca-czy obecny dt potrzebuje kilku dni odpoczynku? Prosze o odp
  4. Sopelku-przytul nocką śpiącą Celinkę...ona ma wielkie (i chore) serduszko:loveu: i szepnij jej na uszko,że żyć trzeba-jest potrzebna jamnikom, wnukom-sam wiesz najlepiej... ja od kilku dni na prośbę jednej cioci babram się w takim bagnie...oczy bolą-od kompa, od płakania...ale trzeba...może w ten sposób winni zostana ukarani? Uciekam powoli do łóżeczka Miziam Cię za uszkiem cudny, jedyny Sopelku
  5. no...teraz myślę,że to kolejne kłamstwo było,którym mnie poczęstowała...bo po pw nastąpił wcześniejszy poród... szkoda gadać :(
  6. jutro założę chłopakowi wydarzenie na fb-bo rozumiem,że w obecnym dt może być jeszcze 20 dni?
  7. Sopelku-wpadam tu często cichutko-dla nabrania oddechu, dla uśmiechu...Dziękuję za to,że jesteś-przywracasz wiarę w dobro...
  8. jego kobieta-jak sam sie wyrażał-też groziła...a mi wręcz napisała pw,że sprawa pw giselle i jej hotelu jest w prokuraturze...
  9. tia-ja tak robię i banerek widzę tylko ja, a link mam pod spodem
  10. Post rozliczeniowy zaktualizowany-agusiazet-czy są wszystkie Twoje wpłaty? Podlinkowany-JAK TY TO ROBISZ???? No...Luśka pięknieje z dnia na dzień :)
  11. i z fb [FONT=lucida grande]ZAKTUALIZOWAŁAM WPŁATY - LUSIA MA 570 ZŁ - BŁAGAMY O POMOC - JEJ LECZENIE BYŁO KOSZTOWNE, BEATKA ZARAZ WSTAWI FAKTURY - DALIŚMY JEJ ŻYCIE - SPÓJRZCIE JAK ŚWIETNIE WYGLĄDA![/FONT]
  12. no...ja widzę-ale ja widzę i u siebie...więc nie wiem... yyy...linku pod banerkiem u siebie nie widzę... idę spać, bo chyba źle ze mną
  13. no, ja ten banerek widzę pod kazdym swoim postem-kto ma pomysł co tym razem pokręciłam???
  14. no to ja się poddaję...ja go widzę...ide jeszcze coś sprawdzić-może faktycznie coś pokręciłam (a to jest u mnie normą :( )
  15. no baardzo śmieszne:mad: przyjedź to zobaczysz...banerek w sensie a nie co piłam (skończyłam właśnie multiwitaminę-choinka wróżka jakas z Ciebie czy co?:crazyeye:) Albo włącz sobie tą przeglądarkę co ja-może banerek będzie? no...bo to przecież nie możliwe,że tylko ja widzę :(
  16. jak na razie powiększył jej sie apetyt :) A niektóre Ciocie mogą się pochwalić...słyszeniem panny-jojczy, ziapie... cicho jest jak śpi-nawet ze mną się kłóci wiedźma mała :/ ps-na eksplorerze to i ja nie widzę banerka-tylko czerwony X :( no ale na chromie widzę-paranoja jakaś :(
  17. kurczę...ja widzę... postaram się wkleić jeszcze raz (przez eksplorera) No i znów wyszła moja dyslaksja nazewnictwa leków :( Mała ma tabletki epato1500plus ​(po pół tabl na dobę). To lek na wątrobę
  18. banerek Lusi-ale nie umiem ładnie podlinkowac :(
  19. no nie wiem jak Wy-ale ja widze obrazek dopiero w odpowiedzi z cytatem...znów coś pokręciłam?:wallbash:
  20. Skopiowałam rozliczenie Lusi z wyd na fb-jest na 1 str (będę je sukcesywnie uzupełniać)
  21. no...ba :D I może pokrótce opowiem skąd ja u Lusi Jakiś czas temu nescca dzwoniła do mnie,że szuka DT dla suni z cukrzycą. Ja bałam się,że nie będę potrafiła robić jej zastrzyków (paniczny strach przed igłą). Obiecałam,że się zastanowię-no i zastanawiałam się o trochę za długo-Lusia pojechała do hoteliku, a do mnie przyjechała całkiem inna sunia od zupełnie innej cioci :) Aczkolwiek od samego początku śledzę losy Lusi-i mocno trzymam za nia kciuki
×
×
  • Create New...