ladyahia
Members-
Posts
189 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ladyahia
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Dif, gdzie kupowałaś cyklosporynę dla Bajki? Bo musimy powoli pomyśleć o wizycie u dr.Garncarza.Miałaś zrobić wizytę po adopcyjną:diabloti: i dopić kawę:eviltong: Dziewczyny? Bajka ma zalecenie od weta schudnąć minimum 0,5 kg Odkąd jest u nas to dostaje do jedzenia raz dziennie jakieś chude mięso gotowane ( marchewka w mięsie jest zbojkotowana więc dałam spokój).Bez żadnych zapychaczy typu ryż czy makaron. Tego mięsa daje praktycznie do "oporu" tak żeby nie była głodna i nie chodziła za innymi "przekąskami". Psie chrupki "odchudzone i odtłuszczone" stoją w misce jako przegryzka, ale stoją sobie tak nieruszane. 2-3 razy w tygodniu troszkę chudego sera białego, bo Bajka lubi, Sonia nawet nie spojrzy:diabloti: i raz w tygodniu kogel-mogel z jednego żółtka jaja. Oprócz tego witaminy wzmacniające w kroplach i oliwka Omega na sierść za którą obie dziewczyny przepadają i same zlizują z ręki. I co? Myślicie że Bajka schudnie trochę na takiej diecie? Bo jak na razie to efektu brak:shake: A wet powiedziała że przy jej długości jamnika, krótkich łapkach i schodach do 3 piętra, przy otyłości jak w banku będą problemy ze stawami i kregosłupem.A ona tak uwielbia jeść:p Nigdy nie odchudzałam żadnego mojego pieska, oprócz Bajki wszystkie były niejadkami i trzeba było nachodzić się żeby jadły:mad: Któraś z Was odchudzała jakąś kluskę z powodzeniem??? -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Ale Bajeczka na tym jednym zdjęciu :loveu: taka rozmarzona, śliczna moja lalunia. A Sonia strasznie niefotogeniczna , na większości zdjęć wychodzi z taką "bidą" na mordce jakby była ciężko skrzywdzona albo ze schronu:crazyeye: ale na żywo lepiej wygląda,tylko flesz ją oślepia -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Dzięki Halizko za zdjęcia.Co do kłótni, to wiadomo że czasem się zdarzy, choć te moje i tak są wyjątkowo zgodne. Moja siostra ma dwie suczki z czego jedna to pekinka a druga pinczerka.I tam to się dopiero dzieje:diabloti: kłótnie i awantury o wszystko dosłownie. Jak głaszczesz jedną, to druga w tym samym czasie kłapie zębami tę głaskaną:mad: ale jak pinczerka była chora to pekinka nie odstępowała od jej łóżka i grzała ją swoim ciałem, a zaraz po chorobie wróciły stare relacje i branie się za futra -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Dziś się dziewczyny troszkę posprzeczały, mają tyle zabawek, ale obie chciały się bawić tą samą:diabloti: jak im chowałam wszystkie za kare to, już były pogodzone i stały pod szafą gdzie zniknęły zabawki z minami niewiniątek :loveu: a teraz zapakowały się pod jedną kołdrę i śpią sobie razem, awanturniki małe:angryy: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Halizko zrób tak żeby było widać dziewczynki, bo mi to czary-mary nie wychodzi:shake: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
[url]http://imageshack.us/photo/my-images/31/dsc00011xk.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/688/dsc000082k.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/145/dsc00017fu.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/812/dsc00008sz.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/208/dsc00004gj.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/594/dsc000012x.jpg/[/url] -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
I jeszcze zdechła wrona:diabloti: długo trzyma zapach -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
oj tam oj tam Bajeczka znów jest pachnącą leżącą w pościeli damą:loveu: większość psiaków lubi się tak wyperfumować, Sonia też.Miałam wcześniej taką malutką suczkę -Mikę.Jak byłam dzieckiem pojechałam z rodzicami na wieś, Mika zabiedzona siedziała w jakimś opuszczonym kurniku,więc się uparłam że bez tego psa nie wyjeżdżamy.Rodzice jakimś cudem zlokalizowali właściciela kurnika, który zażyczył sobie za psiaka " na dwie flaszki".Mika notorycznie wracała ze spaceru pachnąca leśnym "Calvinem Kleinem",a że była malutka, tak ok 3 kg, to miała jeszcze gorsze hobby- jak ją się spuściło z oka to natychmiast wchodziła w lisie jamy, znikając nawet na kilka godzin. Ileż mi ona napsuła nerwów,ile ja się napłakałam że na pewno ją zasypało i nie może wyjść:placz: nieraz cała rodziną staliśmy z latarkami świecąc w te jamy.Wykręciła ze 3 takie numery, potem dłuuuugo chodziła na spacery na smyczy, a potem z wiekiem jej przeszło.Oj też była kochana, przeżyła z nami aż 20 lat i mimo że już jej nie ma od 9 lat to bardzo jej brakuje:sad: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Bajeczka wycieła niezły numer:evil_lol: poszłam z dziewczynami na popołudniowy spacer do lasu, obok bloku, a ponieważ nie było wokół żadnych psów, spuściłam obie ze smyczy,żeby sobie polatały.Nie pierwszy raz, Bajka ładnie się pilnuje. I poleciały sobie w krzaczki.I Bajka z tych krzaczków wróciła taka dumna i radosna:loveu: żeby pani zobaczyła jak ładnie wygląda..... od czubka nosa po koniec ogonka cała w kupce:diabloti: i to takiej rzadkiej i całkiem świeżej:crazyeye: i prosto ze spacerku do kąpieli.Ale już jest ładna, wymyta i wcale nie rozumie dlaczego pani zmyła z niej ten ładny zapach.Tak się wyperumowała:evil_lol: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
AAAAA i jeszcze pani wet sprawdziła i powiedziała że Bajka całkiem niekiepsko widzi na to swoje chore oczko:multi: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Halizka nie była, tylko wie jak wklejać fotki:diabloti: mi nie wychodziło. Obie dziewczyny są zdrowe jak rybki, zaszczepione, serca wysłuchane, wymacane przez panią wet na wszystkie możliwe strony, temperatury pomierzone:multi: wychodzi na to że ja nie powinnam za dużo w necie o chorobach wyczytywać i macać moje dziewczyny, bo im wymacuje wyimaginowane choroby i guzki:oops: Bajka u weta zachowała się jak na damę przystało, za to Sonia wydzierała się że ja było słychać na drugim końcu ulicy, jak zwykle:placz: obdzieranie ze skóry.Dla wszystkiego i spokoju umysłu pobrano Soni krew na badania. Dziś dzwoniłam i wyniki badań są idealne;) następna wizyta u doktora- 04.10.2013:multi::multi::multi: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
[url]http://imageshack.us/photo/my-images/696/dsc00001ji.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/189/dsc0000.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/22/dsc00005jd.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/22/dsc00005jd.jpg/[/url] -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Musimy jutro iść bo kur....... cze u Soni wymacałyśmy jakiś guzek przy sutku:shake: mam nadzieje że to nic poważnego, ale nie ma co zwlekać. Skonsultujemy ten kaszel u Bajki, choć to chyba też nic poważnego bo zdarzyło się dosłownie 2-3 razy.Jak będzie można to Bajkę zaszczepimy. Już się naczytałam w necie że kaszel to może być objaw chorego serca, a guzek nowotworem więc nie mogę spokojnie spać:placz::placz::placz: Ale na szczęście dziewczyny zachowują się jak całkiem zdrowe pieski, mają apetyt- zwłaszcza Bajka zjadłaby za trzech i chęci do zabawy. -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Dzięki Dif, pewnie masz racje z tą zmianą warunków bo Bajka to teraz kanapowy piesek, ale zapytamy lekarza skąd ten kaszel, bo wybieramy się w czwartek na szczepienia.O robalach pamiętam, choć Soni za często nie odrobaczałam, raz na pół roku, a to pewnie powinno się raz na 2-3 mc? -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Do Dif Czy Bajka kiedy była u Ciebie zdarzało jej się "kasłać"? Bo zdarzyło jej się takie kasłanie ze 2 -3 razy. A czy chrapała podczas snu? Niepokoi mnie zwłaszcza ten kaszel, więc przyśpieszymy chyba wizytę u doktora na najbliższe dni. -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Moja Bajeczka jest cudowna!!! Co dzień zadziwia mnie swoją mądrością. Sonię oczywiście też kocham, ale ona ma zupełnie inny charakter niż Bajka, jest u nas od małego szczeniaka i brakuje jej takiego wdzięku i miłości w oczach jak ma Bajka. Bajkę mogłabym zapieścić na śmierć:loveu: nie mogę przejść koło niej, choćby bez muśnięcia czy podrapania za uszkiem.Zresztą dziewczyny się podzieliły po równo, Sonia od zawsze była córy, a Bajeczka jest moja. Choć jak dziś córka wróciła ze szkoły to Bajka tak się ucieszyła że ciągnęła ją za koszulkę:multi: Jest bardzo wesoła, jak nie śpi to się bawi.Straszny z niej łasuch i pora obiadu jest ulubioną porą dnia:evil_lol: Jest kompletnym przeciwieństwem Soni, ładnie chodzi na smyczy , jest bardzo bardzo grzeczna, nie hałasuje. Nawet wszystkie potrzeby załatwia już na spacerze, odkąd przestała się bać. I obie je bardzo kocham, jedną za tą psią mądrość i miłość w oczach , a druga za to "zwariowanie". To że Bajka zjawiła się w naszym domu, było najlepszym prezentem od losu.Jestem zakochana po uszy:loveu: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Po Bajce sprzed tygodnia nie ma już śladu;) Mamy nową Bajkę - radosną, chodzącą po domu z ogonkiem ku górze. Nawet kąpiel była i po pierwszym strachu, ciepła woda i masaż sierści sprawił przyjemność:evil_lol: To bardzo mądra psinka, spragniona pieszczot i miłości. Ona chyba wie że jak wlepi w człowieka te swoje okrągłe oczka to dostanie to co chce. Panna świadoma swojego uroku:loveu: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Bajka stwierdziła że jest u siebie:multi: rozkręciła się i jest baaaaaardzo radosna. Bawi się przytulankami, żaden ciemny kąt w mieszkaniu nie jest jej straszny, a co najważniejsze przestała nas pilnować i już nie wybiera się rano do szkoły i do pracy. Rano pilnuje tylko żeby nie zaspać, przybiec jak zadzwoni budzik żeby ucałować swoje pańcie na dzień dobry;) Ładnie bawi się przytulankami i już wie do czego służy kostka do czyszczenia zębów. Dzisiaj załapała:evil_lol:. Jest małym łakomczuchem, chrupki przestały jej smakować i najchętniej wciągnęła by swój obiad i obiad Soni :diabloti:. I cieszy się jak bateryjka na wyjście na spacer -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Oj szybko Bajeczka załapuje o co chodzi.Dziś miała w planie iść ze mną do pracy;) Wstała rano razem z budzikiem, po spacerze asystowała w łazience i piciu kawy.I wymknęła się razem ze mną na klatkę:razz: A potem nieszczęśliwa mina i powrót do domu. Ale kiedy wracam z pracy jest istne szaleństwo, dziki taniec radości i zabawa w "misia koala"- Bajeczka wdrapuje się na ręce i nie chce zejść,przylega całym ciałem i tak przytulona mogłaby długo, długo:multi: Cudowny z niej psiaczek.Prosto z pracy biegnę do domu żeby zobaczyć ten jej uśmiech;) i żeby jak najkrócej tęskniła. Myślę że poza momentami kiedy wychodzimy z domu jest szczęśliwa :multi: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Do DIF i Bianki0 Czy Bajeczka lubi wodę i kąpiel? Bo jak lubi to zafundujemy jej kąpiel z pianką w sobotę, a jak nie lubi to nie będziemy jej straszyć;) niech sobie jeszcze pochodzi przykurzona. Czy Bajka ma jakieś swoje przyzwyczajenia i rytuały? Chodzi mi o wszystko to, co może jej pomóc pokonać strachy i szybko przekonać się że to już jej miejsce, tu zostanie i jak ludzie wychodzą to zawsze do niej wrócą. Jakieś sztuczki? Macie dziewczyny doświadczenie, może coś poradzicie? I zapraszam Was na kawkę w odwiedziny do Bajeczki;) Może DIF uda się dopić kawę:eviltong: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Bajeczka chyba dziś miała dość ciężki dzień:placz: rano koniecznie chciała iść ze mną do pracy, a potem z córą do szkoły.Za to po naszym powrocie zachowywała się jak szczęśliwa bateryjka:multi: powitanie, buziaki i przytulanie mogłoby nie mieć końca. I obie tak z Sonią, tyle że Sonia po przywitaniu poszła sobie spać, a Bajka mogłaby tak bez końca;) i ciągle chce być na rękach. Mała jeszcze trochę boi się spacerów, ma jakieś swoje potwory. Siusiu i "to drugie" niechcący;) zrobiło się na podłodze. Dobrze że od czasów Soni która notorycznie siusiała zamiast na dworze, na podłogę przez 3 lata,nie sprawiłam sobie nowych perskich dywanów:eviltong:.Psie chrupki całkiem straciły na atrakcyjności i wcale ich nie ubywa.A jak zobaczy że szykuje się zakraplanie oczka udaje że jest "nieżywa". -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Wszystkim Bajeczka jest już w swoim domu od 3 dni:multi::multi::multi: Tylko w piątek, pierwszego dnia była troszkę smutna.Ale dziś to już radosna psinka.Jest bardzo bardzo mądra. My ją bardzo mocno kochamy, ale i ona chyba pokochała nas.Świadczy o tym ciągle merdający ogonek, głębokie drzemki z chrapaniem i co mnie cieszy najmocniej ciągle nas zaczepia do pieszczot. Z chęcią wychodzi na spacer, ale tylko z Sonią. Wyszłam z nią jeden raz na dwor bez Soni i musiałyśmy szybko wrócić, w dodatku Bajka na rękach.Miała wielkiego stracha,oczy wielkie jak spodki i trzesła się jak w febrze. A z Sonią niczego się nie boi, chodzi za nią krok w krok, wącha to co wącha Sonia i nawet czeka aż Sonia wejdzie do klatki ;) Puszcza starszą siostrę przodem, taka dama.Po przyjeździe w piątek i jeszcze w sobotę z rana zamiatała całą suchą karmę jaka była w miskach.A już wczoraj od południa stwierdziła że jedzenie wcale nie znika z misek, nie trzeba się najadać na zaś i na potem, zwłaszcza że na obiad dają mięsko:multi::multi: sucha karma stoi w miskach i Bajka nie wyraża zainteresowania, ot podejść i skubnąć od niechcenia. Sonia zaakceptowała Bajkę, Bajka Sonię też. Co więcej Sonia stała się spokojniejsza i szczeka rzadko. Chyba wie,że Bajka to taka sierotka po przejściach i nie można jej straszyć:multi:. A Baja już się rozkręciła na dobre, usiłowała radośnie porwać szarlotkę ze stołu, a jak przyszedł czas na krople do oka to udawała że śpi i nie może wstać;) oj dużo by pisać... cdn. Teraz już Bajeczka rozdała buziaki na dobranoc i śpi przytulona do swojej pani:multi: