ladyahia
Members-
Posts
189 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ladyahia
-
[quote name='bianka0']A oto szczęściara Muszka :lol: A Muszka zostaje Bianko u Ciebie? Czy dalej szukasz jej domku?
-
[quote name='TeklaTulaLatika&PePa']Jak biegały po ul. Kościuszkowców - to mieszka w domu gdzie jest ogrodzenie z takich pionowych, czarnych prętów...[/QUOTE] Ooooooo widzę że mam tu sąsiadkę:multi: Akcja zakończyła się pomyślnie. Po godzinie pielgrzymek, kiedy dziewczyny miały iść z yorkiem do domu naszej pani wet, żeby sprawdzić czy jest czip, pojawił się jakiś pan i rozpoznał pieska. Okazało się że wybrał się na spacer bardzo daleko od swojego domu, dom wszczął poszukiwania, ale nie na tak daleką skalę. Piesek nazywa się Maksio i jego pani była bliska załamania nerwowego.
-
[quote name='bianka0']Dzisiaj miałam wspaniały dzień :multi: Na reszcie udało mi się osiągnąć porozumienie z gminą w sprawie bezdomnych zwierząt. Tyle lat o to walczyłam, na reszcie nie będę musiała sterylizować bezdomnych suczek na swój koszt. Wszystko dzięki Pani Sekretarz - Jadzi. To jedyna tam osoba którą ta sprawa interesuje. Gmina wysłała prośbę o zawarcie kontraktu na rok 2013 z Przytuliskiem w Lipinach Górnych. Jest to przytulisko Ani Smyk, rok temu wstawiałam na wątek zdjęcia z tego cudownego miejsca. Oczywiście zadzwoniłam do Ani i prośba gminy będzie przyjęta. Wysłali również pismo o zawarcie kontraktu na sterylizację bezdomnych suczek do mojego weterynarza, oczywiście odpowiedź będzie pozytywna.:lol: Na ten rok była zatwierdzona w budżecie gminy suma na te cele, ale rada nie zatwierdziła tego wydatku, bo nie przedstawiono projektu. W tym roku dopilnowałam, żeby projekt był gotowy do terminu sesji budżetowej. Chwilami miałam wrażenie że walę głowa w mur, a tu taka niespodzianka. Trochę ich straszyłam Lubelską Strażą Ochrony Zwierząt, którą już zdążyli poznać podczas interwencji 2 lata temu.[/QUOTE] Gratulujemy i bardzo się cieszymy:loveu: Wiem jakie to uczucie walić głową w mur, bo zdarza mi się w pracy zajmować co niektórymi przestępstwami z ustawy o ochronie zwierząt. I niektórych nawet dziwuje że taka ustawa istnieje...:crazyeye:
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/8229624/16/other/std/514b32c081.jpeg[/IMG] [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/8229624/15/other/std/b3bb478c58.jpeg[/IMG] -
A moja córka przed chwilą zadzwoniła...poszła z koleżanką biegać i znalazły zmarzniętego, wystraszonego yorka:shake: mam nadzieje że się zgubił i ma czipa. Na razie chodzą po tym osiedlu domków jednorodzinnych i pytają. Może ktoś rozpozna. A jak nie? Kurcze, ona go nie zostawi, a Bajka mu na pewno spuści manto jak awaryjne będzie musiał spać u nas:shake: A jak się nie znajdzie właściciel to trzeba mu będzie szybko domu....
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
AAAAAAAA i bardzo ważne! Dziś mijają 2 miesiące jak Dif przywiozła Bajeczkę, a ona tak nam ukradła serca jakby zawsze tu była:loveu: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
I wyczytałam w takiej książce mądrej, że piesek z prawidłową wagą powinien mieć wyczuwalne żebra. A u mojej Bajeczki żeber ani widu ani słychu...:angryy: Dobrze że piszą też, co zrobić żeby te żebra odzyskać :diabloti: -
Nienawidzę jesieni, ten okres zabiera najwięcej staruszków, gaśnie ich bardzo dużo. Na wiosnę umierają najbardziej pacjenci onkologiczni, jesienią staruszkowie.[/QUOTE] Nawet o tym nie pomyślałam, ale moja 20-letnia Mikunia też zgasła jesienią....
-
[quote name='bianka0']Spokojna, godna starość.... [IMG]http://images45.fotosik.pl/1645/aefdd5c2537c397emed.jpg[/IMG][/QUOTE] One wszystkie powinny mieć taką starość, tylko jedne mają szczęście trafić na ludzi, a inne na jakieś potwory w ludzkiej skórze... w naszym społeczeństwie pokutuje przekonanie że to tylko kot,pies... Jak Sonia sikała przez pierwsze lata w mieszkaniu, to spotkałam się z reakcją " to oddaj, sprzedaj" Ci ludzie tak samo oddadzą i sprzedadzą matkę i ojca jak zaczną brudzić. Bo podłoga najważniejsza, rzeczy najważniejsze. Co z tej czystej podłogi, z tych gromadzonych rzeczy? Moja córka zwraca się do Sonii i Bajki "kochanie". I nie zwraca uwagi czy jest to na spacerze, w obecności gości czy w miejscu ogólnie publicznym. I widzę jak wypowiedziane do psa " co chcesz kochanie" szokuje i niezbyt pozytywnie jest odebrane. A co w tym dziwnego? Kocha je, to są dla niej "kochaniami"
-
Bianeczka, historia z Panem Janem okrutna. Okazuje się że człowiek przygarnął psa, oddał majątek córce i za to wszystko otrzymał "nagrodę". I jeszcze szczerze napisze że krzywda zwierzęcia boli mnie dużo bardziej niż ta ludzka. Ludzie sami komplikują sobie życie i taplają się w swoim bagnie, tylko człowiek jest odpowiedzialny za okrucieństwo na swoim "podwórku", a piesek? Co winne jest zależne od człowieka stworzenie, oswojone przez swojego pana i oddane mu całym sercem? Taki świat sami urządziliśmy, tylko dlaczego cierpią na tym zwierzęta? One by urządziły go dużo lepiej i mądrzej niż ci wszyscy doskonali ludzie.:shake: /
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
[quote name='DIF']Są, z takimi trzema wypustkami na środku. Pies, żeby zjeść musi te wypustki omijać paszczą. Ale w naszym hotelu bardzo dobrze sprawdza się wrzucona do miski ciężka gumowa piłka lub tzw. kong. Tylko muszą być troszkę mniejsze od miski;)[/QUOTE] Miseczka będzie jutro do odebrania i Bajeczka od jutra będzie dostawać jedzonko z przeszkodami:evil_lol: a jak się nie sprawdzi to kupimy konga i niech się gania z tą kulką w misce:diabloti: A gdzie jej się tak spieszy z tym jedzeniem? A potem zwraca, widać że wcale nie gryzione, łyka w całości. Sonia za to je jak trzeba:multi: po kawałeczku gryzie dokładnie. -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Przyszłam z wątku Metamorfozy zobaczyć kolejnego szczęśliwego psa :loveu:[/QUOTE] Jaszka:loveu: cieszymy się i zapraszamy -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
OOOO Bianeczko Ty to masz głowę:crazyeye: pędzę na allegro -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
A i sucha psia karma została całkiem zbojkotowana, mimo że kupuje dobrą, holistyczną z ponad 45 % zawartością mięska. A ona taką powinna jeść, a tu gucio:mad: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Tylko z jedną sprawą Bajka się nie reformuje:-( z jedzeniem. Je tak szybko, łapczywie że potrafi czasem zwrócić. I kroje naprawde na malutkie kawałki, bo nie gryzie tylko łyka. A na to już pomysłu nie mam:shake: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Ściskam mocno, Dziewczynki! :calus:[/QUOTE] A my czekamy na uściski i same Cię mocno uściskamy, ale chcemy Dif na żywo!!! Awka super zresocjalizowana:loveu: i tak powinien zachowywać się szczęśliwy pies. Z Bajeczką nie było takiego problemu,ona szybko odnalazła się w naszym "stadzie" ale jej szczęście na początku szybko pryskało jak tylko pojawiał się w domu obcy, albo pies na spacerze.Ale teraz już przestaje bać się ludzi, nawet obcych. Nie zwiewa z podkuloną kitką, jest ciekawa gościa i traktuje go na początku z rezerwą.Na wszystko trzeba czasu. Na tym pikniku Bajka sama zdecydowała kiedy zejść z rąk i przestać się bać.A mnie na drugi dzień bolały ręce od jej dźwigania:p One wszystkie te nasze pieski są bardzo mądre, umieją myśleć , kojarzyć fakty i skutki.Tego co niektóre z nich doświadczają, jak wiele cierpień nie jeden człowiek by nie wytrzymał. A one wychodzą z tych czarnych dziur i dalej ufnie patrzą na swojego ludzia machając ogonkiem. -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
w pierwszej chwili, ten piknik i ilość psów może powodować u takich piesków jak Bajka i Tomik skojarzenia ze schroniskiem, one w myślach nie umieją tego nazwać, ale w oczach Bajki widziałam strach i pytanie " co to teraz się stanie". Ale trzeba ćwiczyć zaufanie. Im szybciej się przekona że z pańcią nic nie grozi i zawsze się wraca do domu, tym większy komfort w życiu pieska. A żyje się raz:p więc w rezultacie zyski przewyższają koszty tego niewielkiego stresu.A Bajeczka jest bardzo mądra, chwyta wszystko w lot:loveu: a jaka jest radosna, taką ją bbbbbb mocno kocham:loveu: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Halizka? Jak mieszkasz gdzieś w okolicach warszawy to warto zabrać swoje ogony na taką imprezę. Zwłaszcza że dochody z pikniku (wejściówka 30zł) przeznaczone na bezdomne pieski po wypadkach, a dodatkowo sponsorzy dbają o to żeby i pieski biorące udział dobrze się czuły- są miseczki z wodą, duuuużo psich smakołyków i dobra zabawa +prezenty :p można było też zbadać pieska w ramach wejściówki ( strasznie długo pani wet przetrzymywała pacjentów w gabinecie) iść do pokoju ze szczeniaczkami, kawa i herbata dla właścicieli;) Mam nadzieje że w kwietniu będzie ładniejsza pogoda i Tomik ze swoją przyjaciółką na pewno by się dobrze bawił -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
aaaa i te pikniki są organizowane cyklicznie, w kwietniu zrobimy powtórkę -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Bajeczka nic nie robiła, urok osobisty:loveu: Najpierw strasznie się bała i siedziała na rękach u pańci.Nie wiem jak, organizatorzy pikniku tego dokonali, ale mimo około 40 psów, których kazali pospuszczać ze smyczy wszystkie pieski ganiały ze sobą. Zero agresji. Chyba rozpylili coś w powietrzu:crazyeye: I moja mała obserwatorka zaczęła się nudzić na rękach i zeszła na ziemię. Co chwila przylatywał do niej jakiś rozbawiony piesek i Bajka nie nadążała się bać:diabloti: Powoli, powoli i się rozkręciła. w środku budynku był pokój szczeniaczków, a później Bajka zainteresowała się wagą dla piesków. wchodziła i schodziła i tak w kółko... ważyła się kilka razy:eviltong: Na pikniku było mnóstwo dzieci i wszystkie do Bajeczki, została okrzyknięta maskotką dzieci.I dostała nagrodę. A potem z radością wróciła do domu, do Sonii. I piknik jej bardzo pomógł, na drugi dzień, na spacerze Bajeczka odważnie podeszła do yorka, co nigdy wcześniej jej się nie zdarzyło:multi: Po za tym Bajeczka ładnie zachowuje się w podróży. Trochę się boi i wpatruje się we mnie co to będzie. Mam wrażenie że boi się że ją zostawie. Trochę stresu, ale to też musimy przełamać żeby zrozumiała że jedziemy razem i zawsze wracamy razem do domku. I rzecz najważniejsza, postanowiłam że obie jadą z nami w góry:p właściciel domku nie ma nic przeciwko, teren ogrodzony porządnie to sobie pohasają :loveu: góralki:loveu: Nie chcę zostawiać Bajeczki, to za wczesnie dla niej żeby się rozstawać. Uff ale się rozpisałammm. Buziaki -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
I już jesteśmy w domu, Sonia została w domu z córą bo jak na nią to za zimno, jak wyszłyśmy z klatki to trzęsła się strasznie z zimna. A Bajeczka wygrała zabaweczki, przysmaki i kupon na pranie psich gadżetów w pralni.I ten piknik dobrze jej zrobił, bo na początku bardzo się bała, a potem jak zobaczyła że tyle psów lata i się bawi i ją zaczepiały do zabawy, całkiem przestała się denerwować.A w domu Sonia czekała bardzo smutna...Jak przyjechałysmy z Bajką to pierwsze dziewczyny musiały się przywitać:loveu: -
Wszystkie ciocie zapraszamy na wątek Bajeczki:loveu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229182-LALKA-teraz-BAJKA-ju%C5%BC-w-swoim-domku-ze-z%C5%82otymi-klamkami-%29[/url]
-
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
A jutro Bajeczka jedzie pokazać się światu, trzymajcie kciuki :loveu: mam plan żeby się dobrze bawiła na tym psim pikniku. A teraz biegnę łóżko ścielić , bo dziewczynki śpiące :diabloti: -
LALKA teraz BAJKA już w swoim domku ze złotymi klamkami :)
ladyahia replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Oj to wtedy spełniły by się groźby halizki i spałabym na psim posłanku :eviltong: Ale przyznam Ci się Bianeczko że teraz miałabym obawy co do kolejnego psiaka ze względu na Bajeczkę, chyba ciężko byłoby jej zaakceptować moją nową miłość. Ona leci z ząbkami do każdego psiaka któremu okazuje swoje zainteresowanie, oprócz Soni oczywiście. Zrobiła się zaborcza:diabloti: Bajeczka musi być długo na rękach, długo się witać, dawać najwięcej buziaków... Sonii to kompletnie nie przeszkadza, bo ona nigdy nie miała poczucia porzucenia i zagrożenia i nie jest taka przytulaśna i całuśna jak Bajka. Sonia raczej woli towarzystwo Bajki i do znudzenia każe jej się ze sobą bawić. A Bajeczka nie jest znów takim długodystansowcem... ale cóż bawi sie jak jej Sonia karze :evil_lol: Jeszcze muszę trochę Bajeczkę naprawić bo jej postawa "służalczo- niewolnicza" mi się nie podoba:shake: Ma być radosnym psiakiem, który nie boi się odrzucenia i przestać " zarabiać i zasługiwać"swoją grzecznością, chyba że ma taki charakter uległy:crazyeye: A teraz będzie o diecie:diabloti: staram się jak mogę, gotuję chudego kurczaczka z marchewką, dziś dostała nawet troszkę owoców morza, gotuje jajeczko i daje chudy serek, w miseczkach stoją odchudzone psie chrupki którymi można częstować sie do woli jak kiszki marsza grają.... a Bajeczka co? Dziś dorwała na spacerze z córką przysmak....pół suchego bochenka chleba, twardego jak kamień. I weź jej wytłumacz że do domu wracamy bez chleba.Niepocieszona. Zdobycz musiała zostać w lesie -
[quote name='andegawenka']też:iloveyou::iloveyou::iloveyou: i dla pozostałych dzięki którym taka metamorfoza sie dokonuje:iloveyou::iloveyou::iloveyou:[/QUOTE] O tak tak dziewczynki, tak mi mówcie :loveu: to dla mnie woda na młyn.... jeszcze jedno zdjątko...ostatnie, bo bym was zanudziła moimi cudaczkami [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-HCRjFkwSC2U/UKPvtphSxTI/AAAAAAAAAUw/rpq-yrX6l8o/s640/DSC00001.JPG[/IMG]