Dzięki za rady; bardzo się martwimy takim zmienionym zachowaniem Harrego, bo do tej pory było wszystko ok, staramy się dużo czasu spędzać z nim na zabawie i nauce np aportowania. Staramy się, by dzień wyglądał podobnie, by Harry czuł się bezpieczny i zaakceptował nas jako jego rodzinę. Dzis jest już lepiej, zjadł jedzenie, bo od kilku dni zostawiał w misce, albo wręcz je wywalał, jest też spokojniejszy. Zostawiamy mu zabawki i maskotki, bo bardzo lubi rozprówać i drzeć różne rzeczy. Popołudniami biegamy po podwórku, bawimy się i wychodzimy na spacery, żeby mógł się wyszaleć, zresztą jak jest ładna pogoda to Harry nie chce wchodzić do domu, tylko biega sobie po dworze i pilnuje ;) to naprawdę fajna psina, tylko pewnie czuje się trochę samotny, bo zostaje sam, no i boi się, że nie wrócimy.