Jump to content
Dogomania

paralela_konkfistador

Members
  • Posts

    344
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paralela_konkfistador

  1. [quote name='faith35']Piękne zdjęcia Majora, no, paralela, chyba jedne z Twoich najlepszych! :)[/QUOTE] Dzięki, praktyka czyni mistrza:D jeszcze Was i siebie zaskocze :D (mam nadzieje)
  2. Major: [IMG]http://www.schronisko.avx.pl/images/djcatalog/img_8971.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.avx.pl/images/djcatalog/20130718_162429_img_9019.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.avx.pl/images/djcatalog/img_8999.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.avx.pl/images/djcatalog/img_9027.jpg[/IMG] Major został przywieziony do schroniska z terenu wojskowego w gminie Sulechów. Całkiem dobrze mu się tam żyło do czasu, aż komuś zaczął przeszkadzać. Major to średniej wielkości czarny piesek o bardzo wesołym usposobieniu. Ma około 3 lat. Bardzo lubi towarzystwo ludzi. Z wielką radością chodzi na spacery, podczas których zawsze jest grzeczny i dostosowuje swój krok do towarzysza i nie ciągnie na smyczy. Lubi biegać. Lubi też być głaskany, każdy przystanek na spacerze jest okazją do pieszczot, o które jednak nie dopomina się nachalnie. Nie przeszkadza mu czesanie, bardzo grzecznie i cierpliwie to znosi traktując to jako chwilę pieszczot z człowiekiem. Nie przepada za odgłosem jadących samochodów, boi się tego i stara się nie zbliżać do drogi. Uwielbia chlapać się w strumyku! Inne pieski nie stanowią dla niego żadnego problemu. Jest mądry i szybko się uczy, zna komendę "siad". Bardzo skupiony na człowieku. Czeka już od dłuższego czasu na mądrych i odpowiedzialnych właścicieli, przy których poczuje się znowu szczęśliwym psem. Niestety w schronisku jest niedostrzegalny... jeden z wielu czarnych psów, które skaczą w kojcu i próbują zwrócić na siebie uwagę. Mamy nadzieję, że ktoś wreszcie zauważy tego wspaniałego psiaka: jest grzeczny, ułożony, nie ma w nim ani grama agresji, jest łagodny i usłuchany - naprawdę będzie wspaniałym przyjacielem całej rodziny. Warto pokochać Majora i zyskać przyjaciela na długie lata. Może być?
  3. Wykrywko, myślę, że trafiłaś w sedno opisując Twój brak zanjomosci z MAjorem... po prostu go nie zauważyłaś! Ja też bardzo długo nie zwracałam uwagi na tego psiaka, wiedziałam, że jest, kojarzyłam go, ale nigdy jakoś szczególnie mnie nie zainteresował, nie na tyle, by wyjść z nim na spacer, czy poświęcić mu trochę uwagi... jest po prostu taki nie rzucający się w oczy... tym bardziej zaskoczył mnie na spacerze, jej... jak mogłam go tyle czasu pomijać, a to taki wspaniały pies! aż mi wstyd. i tak mi przykro jakoś... Niestety większość ludzi odwiedzających schronisko, tak jak my - nie zauważy go, nie zwróci uwagi... :( Dziś obiecuję dodać jego zdjęcia i postaram się dopracować opis ;) Na stronie jest już zmieniony, bo ostatnio Wolontariuszka wysłała Oli, więc najwyżej trochę do niego dodam i będzie ok. Zdjęcia szału nie robią, bo nie ma co ukrywać specjalnego talentu do ich robienia nie mam, ale się staram, więc nie jest tak źle ;) Powracając do tematu czarnych psów... Bycie "niewidzialnym" to chyba zmora czarnych psów - naprawdę najpierw nie wierzyłam w tę klątwę, ale teraz, z czasem... To takie smutne. A czy Raven i Miki faktycznie niechętnie wracają do kojca? Metoda "na drzewo" faktycznie się udaje :) choć przyznam, że ze Skoczkiem było trudno, ciągle się wiercił, kręcił, szalał.... ;) ale sobie poradziliśmy. a czy Wy macie jakieś doświadczenia spacerowe z Ritą? Wg opisu na stronie bardzo grzecznie chodzi na smyczy, więc teraz mam zagwozdkę... czy miała akurat taki dzień, ze ciągnie, czy ma takie dni zawsze, a opis jest trochę przekłamany? Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że w Gorgu coś się zmieniło, ma jakby inne spojrzenie, bardziej ufne. Otworzył się na człowieka. Najbardziej byłam zdziwiona jak któregoś dnia byłam w schronisku z moim chłopakiem, z reguły Gorge obszczekiwał obcych (nie tylko, tym znanym też się obrywało) - a Marcin sobie do niego gadał, a Gorge stał, merdał ogonkiem i nie było w nim za grosz "zgryźliwego tetryka" tylko sama przyjaźń i bardzo pozytywne nastawienie w stosunku do ludzi ;)
  4. a i tak najbardziej zaskoczył mnie dziś Major! Jakim cudem ten pies wciąż jest w schronisku? Przecież to psi ideał! Łagodny, grzeczny, usłuchany, wpatrzony w człowieka jak w obrazek, uwielbiający czułostki, sam się domaga głaskania, ale nie jest przy tym nachalny, nie ciągnie na smyczy, słucha, reaguje na komendę "do mnie", nie ma w nim za grosz agresji, wszystko cierpliwie znosi... jest młody, śliczny... co on jeszcze u nas robi? Jest ułożony i taki... brakuje mi słowa... ogólnie bardzo fajny pies! zrobiłam mu nowe zdjęcia, ale nie mogę ich dziś dodać. ;/
  5. [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/1075637_581506365233405_964958144_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/1004079_581506395233402_604357175_n.jpg[/IMG] Bardziej jednak zaskoczyła mnie Rita. Raz tym, że wycałowała mnie w boksie no i tą niesamowicie aksamitną w dotyku sierscią, a dwa tym, że tak okropnie ciągnie na smyczy! Naprawdę, zachowuje się jak młodzik, który dopiero co trafił do schroniska! Dopiero po czasie trochę spasowała. Jest bardzo cierpliwa. Grzecznie znosiła czesanie, ale sesja zdjęciowa i wyczesanie chyba b.ją zestresowały, bo aż tylne łapki jej się trzęsły, więc jej trochę odpuściłam, bo spacer przecież ma być przyjemnością a nie chwilą strachu. No i okazuje się, że Rita uwielbia taplać się w wodzie! Przy strumyku stało kilku chłopaków, więc nie zachodziliśmy tam, ale była woda w kałuży... chwila moment i Rita już się w niej tapla! a jak już wróciła do boksu, to włożyła łapki do miski z wodą i zaczęła chlapać :D
  6. [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/254207_581504295233612_2081929491_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/1016722_581504298566945_172385450_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/993619_581504361900272_1162003705_n.jpg[/IMG] Skoczek ;) Byłam dziś na spacerze z nim i Ritą, uświadomiłam sobie, że z tą dwójką jeszcze nigdy nie byłam w lesie! Zawsze puszczałam je na wybieg, chwilę głaskałam i tyle. Skoczek bardzo mnie zaskoczył... myślałam, że to on będzie tą ciągnącą częścią pary, tymczasem bardzo grzecznie chodził na smyczy, tyle, że wszystko musiał podsikać, no i zanim zapięłam mu smycz, to też się wyskakał w boksie ;) Dał się bez problemu wyczesać i nawet grzecznie znosił próby rozczesania bardziej skołtunionej sierści... acz niestety ma sporo kołtunów szczególnie na brzuchu. Jest wpatrzony w Ritę jak w obrazek ;)
  7. a na taką zadowoloną Iskierkę aż miło popatrzeć... ;)
  8. Atenka też w nowym domu :) Gia, a nie dojechały do Ciebie kolejne?:P
  9. Moim ulubionym elementem tego forum, poza jego funkcją krzepiącego duszę wsparcia, wymiany cennych informacji i radości z sukcesów odnoszonych przez pieski przy zachęcie Wolontariuszek (wspaniałych, a co - przyszłodze Wam, bo się Wam należy!) są fotorelacje Wykrywki :D Naprawdę, zawsze na to czekam :D Ale nie weszłam tu po to, by wypisywać takie rzeczy, tylko po to, by się podzielić dobrą nowiną: dziś do domu poszedł Puszek! :D :multi: i to chyba b.fajnego domu :) będzie miał wieeeeelki teren do biegania, sporo osób będzie go głaskać... no fajnie :) czyli kolejny SMS w nowym domu! :D
  10. Noo tak, przyznaje się bez bicia, że po łebkach :P Jak już mówiłam wróciłam chora i faktycznie tylko poprzeglądałam mniej więcej co się działo, popatrzyłam na zdjęcia i tyle :D dobrze, że ktoś tu czuwa na tym forum :D
  11. [B]Mamy jakieś wolne ogłoszenia? Może poogłaszamy Skoczka?[/B] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/1002452_579597795424262_1459892123_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/969910_579598095424232_790295517_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/935029_579598088757566_283860330_n.jpg[/IMG] Z tytułami mam zawsze problem, ale może: Pozwól Skoczkowi wskoczyć do Twojego serca! ? Historia Skoczka, którą znamy zaczyna się w 2005 roku kiedy to trafił do schroniska. Niewielki młody piesek, mieszanka teriera, energiczny, dynamiczny, przyjacielski. Wszyscy spodziewali się, że szybko znajdzie swój dom... Niestety domem Skoczka na długie lata zostało schronisko. Mieszka u nas już 8 lat i śmiało można powiedzieć, że spędził tutaj całe swoje życie, a na pewno jego najlepsze lata. Skoczek jest bardzo dynamicznym, otwartym i kontaktowym psem. Uwielbia figle, psoty i skoki. Jego imię wzięło się właśnie z zamiłowania psiaka do skoków - nie było ogrodzenia, którego Skoczek by nie zdobył. Teraz, po latach, jest już mniej skoczny, ale wciąż ma sporo energii. Jednak teraz tę energię łatwiej jest wyładować. Wbrew pozorom nie przepada za szaleńczymi gonitwami na spacerach, woli spokojne tempo. Odpowiednio zachęcony zna komendę "siad". Ma zdecydowany mocny charakter, jak to bywa u terierów, dlatego potrzebuje opiekuna doświadczonego w kontaktach z psami. Skoczek niezbyt lubi inne psy, ale bardzo dobrze dogaduje się z Ritą- swoją koleżanką z boksu. Ten wspaniały psiak od 8 lat czeka na "tego jedynego" człowieka, który dostrzeże jego urok, jego piękne psie serce gotowe by kochać do końca. Będzie wspaniałym, wiernym przyjacielem... Może czeka właśnie na Ciebie? Może to właśnie Ty pokażesz Skoczkowi, po tylu latach za kratami, że to czekanie się opłaciło...? Choćby na kilka ostatnich lat swojego życia byłoby wspaniale gdyby Skoczek zyskał przyjaciela i ostoję w osobie człowieka, u boku którego spędzi szczęśliwą, spokojną starość. Bo... jak długo można czekać? Wpatrywać się z nadzieją w przechodzących ludzi? Mieć nadzieję...? Nie chcemy by nadzieja Skoczka zgasła, dlatego wciągnęliśmy go na listę SMS-ów. Mamy nadzieję, że oferowana przez nas pomoc ostatecznie zachęci kogoś do adopcji Skoczka. Prosimy, wyślij SMS-a do domu!
  12. Wykrywko, widziałam kartę adopcji Mufasa, ale w zasadzie nie znam szczegółów, więc chyba będziesz mogła swoją ciekawość zaspokoić dopiero jutro. Ja też chętnie pójdę na spacer z Janeczką i na szkolenie do Gia :D jak mówiłam: po powrocie powinnam mieć więcej czasu i chyba ten plan uda się wcielić w życie ;] Właśnie weszłam w zakładkę TM... :( Gumiś, Zokir... Trzeba wymyślić jakiś krótki tekścik by był w tej zakładce, nie podoba mi się ta pustka... jakieś pomysły?
  13. :multi::multi::multi::multi: "matko bosko kochano!" Toffin za klatką! na szelkach! szok! Gia jesteś Mistrzem :D
  14. Tiger i Niko to taka parka, ze naprawdę szkoda byłoby je rozdzielić... marzy mi się, by znalazł się dla nich kochający dobry dom u człowieka, który weźmie oba psiaki. Dziś byłam w schronisku i przyszli ludzie popatrzeć za pieskiem, spodobała im się Atenka, ale ponieważ chcą odpowiedzialnie adoptować, to mają jeszcze wrócić na weekend, pochodzić z psiakami różnymi na spacer, poznać się... acz przyznam, że jak powiedzieli mi o Atenie, to aż mi się oczy zaświeciły.
  15. o co chodzi z tą kobietą z wątku, który podała Wykrywka, bo jestem chora i trochę nie jestem w stanie ogarnąć... ;/
  16. cześć Dziewczyny, wróciłam :) martwi mnie fakt, że nie mam na poczcie żadnych zdjęć, nikt nie robił przez ten tydzień zdjęć psiakom, takich by można było podmienić na stronce?;> co ciekawego mnie ominęło?:) widziałam, ze Dzikuski zaliczają spacerki :multi: Persi w domu, Saszka i Żuczek... same dobre wieści! :lol:
  17. Biedny Epikurek :( zawsze dobijają mnie schroniskowe śmierci... Pestko, śliczne zdjęcia! :) Póki jestem, to zaraz wymienię na stronie. No i co do wymiany zdjęć - Dziewczyny mnie nie będzie blisko 10 dni, więc na wątku będę miała pewnie ze 20 stron zaległości, mam prośbę - jak będziecie miały zdjęcia psów, które warto podmienić na stronie wyślijcie mi 6 najlepszych (tylko 6 mogę dodać na stronę, musi być pies bokiem i przodem, w całej okazałości, nie tylko śliczna mordka, choć i ją musi być dobrze widać) żebym mogła po powrocie szybko nadgonić zaległości. Już wiem, że będę miała sporo zajęć jak wrócę, więc nie wiem czy ogarnę wszystko co wydarzy się na wątku, dlatego bardzo proszę o przesyłanie zdjęć + ewentualnego opisu. :) Będę wdzięczna.
  18. [quote name='faith35']A ja dzisiaj byłam na poadopcyjnej z paralela_konkwiskador, ogólnie fajny kojec, duża buda, tylko mają małego psa i boimy się, że Zorro z nim się nie dogada :roll: Ale Państwo nie są nastawieni tak bardzo na niego, więc możliwe, że jeszcze nas odwiedzą i wybiorą innego psiaka ;)[/QUOTE] No i podróż przebiegła bez zarzutów i ogólnie było super, nie?:D hahaha
  19. aż miło popatrzeć na Dziewczyny na spacerze!:D gratuluję :)
  20. chyba najlepiej zapytać w schronie zamiast na forum :P mnie codziennie tam nie ma ;) Hmm nie znalazł się nikt chętny by ze mną pojechać:( Jutro? Może być o późniejszej porze niż 12...
  21. kto ma jutro czas by pojechać ze mną na wizytę dla... Zorra? :lol: ale czas raczej rano (moje rano czyli ok.12). Ruda, ja nic nie wiem, najlepiej chyba zadzwoń na nr z ogłoszenia i zapytaj.
  22. [quote name='wykrywka']Podobnie jak przy Lordzie, pod wpływem spojrzenia Epikura, odczuwałam zażenowanie. Epikur patrzy na człowieka z ogromną ufnością, ciepło, z nieśmiałą nadzieją i delikatnymi iskierkami radości. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/441/1z04.jpg/"][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/9164/1z04.jpg[/IMG][/URL] Epikur jest otwartym psem, łagodnym, lubiącym obecność człowieka, przyjmującym jego dotyk i pieszczoty z wyraźną przyjemnością, przyjaźnie nastawionym do innych zwierząt.[/QUOTE] To zdjęcie Epikura to mnie rozczula.. wydaje się na nim taki bezbronny, łagodny, delikatny, kruchy... no sama nie wiem, złapało mnie za serce. Zawsze tych starszych psów jest mi najbardziej szkoda w schronisku.
  23. ja byłam z Konradem i Edziem :D hahaha no ale Pipi absolutnie nie chciała się z nami zaprzyjaźnić, za to do pana wskakiwała na kolana i na łóżko i była bardzo zadowolona. No o właścicielach różne rzeczy słyszeliśmy, więc pojechaliśmy sprawdzić, no i do zadbania o psiaka i jego podejścia do właścicieli nie można się przyczepić, najwyraźniej bardzo ją kochają i to z wzajemnością. Cieszę się, że ją spotkałaś, bo jak tam byliśmy, to była chora i nie mogła za dużo przebywać na dworze. To dobrze, że już wyzdrowiała ;)
×
×
  • Create New...