Hejka :)
Ania fakt, podwórko dobra rzecz :)
Erykowa zleci, pewnie :) Moja dwójka zaakceptować musi :D Znaczy one większych problemów nie robią- ot za ogrodzeniem wyglądają jakby chciały psa zagryźć :p A potem luzik na placu, obwąchanie, z zabawą to się zazwyczaj nie zdarzają bójki, jak na razie to tylko z 2 suczkami Kajka się o zabawkę kłóciła, i to nie na zasadzie zagryzę a "co tam, popuszczę sobie i powarczę", a nad Pogorią musiała się dzielić z wszystkimi ozikami :) Za to przez 2 dni łóżko jest zakazane dla innego psa- tam rządzi Kajka. Szkoda tylko że jej rządy trwają 2 dni, a potem ulega psu :p
Z Rudą- super! Ja jeszcze nie, ale zapewne w tym tygodniu się zapiszę :)