Nie ma to jak radość z ruchu w galerii... A co tam, uratowaliśmy 150 kotów to nikt się nie doczepi że puszczam koty na barierkę, z której łatwo mogą spaść i się zabić. Chyba wezmę jakiegoś kota na DT, to bez przeszkód będę mogła trzymać psa na metrowym łańcuchu 24h/dobę i karmić co 3 dni rozmoczonym w wodzie chlebem. W końcu pomagam bezdomniakowi :/