Dzień doberek!
No chyba przez brak adresu tak jest :megagrin:
Pogoda dalej fatalna, nawet gorzej. Dzisiaj mgła i mżawka cały czas... Miałam posprzątać chomowi ale ogarnął mnie leń :p A jeszcze nie miał sprzątane :peace:
Mnie odrażają takie rzeczy. Zwłaszcza że mieszka u mnie na placu wiewióra ;) A z królików to już w ogóle... Babcia z dziadkiem mieli na mięso hodowane to nie chodziłam tam, bo ja się za szybko przywiązuję. Zwłaszcza że mam 3 swoje, na dworze (darmozjady :evil_lol:)
Ja czekałam na nic psiowego, więc nudy.... Tylko głowice do grzejnika ;)
Za to pogoda straszna że się leniwimy znów, na łóżku (tsaa, onek na łóżku :siara:) Ale jutro ma niby nie padać, a w piątek spacer z labkiem :jumpie:
I to najważniejsze :D
U mnie znowu zazwyczaj nikogo nie ma, i jest problem :pissed: I jeszcze rzadko dzwonią, a potem pretensje że nikogo nie ma :lmaa: