To nie jest tak do końca. Są ludzie niezaradni, niezorganizowani, niesmiali. Może nie potrafił znaleźc ogłoszeń? Naprawdę różnie to bywa. Nie tłumaczę go, ale niejedno juz w życiu widziałam.
Paczka się znalazła. U mojego męża. W bagażniku. W samochodzie. "Bo zapomniał".
Dalam mu do wysłania, bo ciężkie cholerstwo. Nie napiszę, co o nim myślę, bo mnie zbanują.....Taki...inteligentny inaczej....