Jump to content
Dogomania

obiezyswiat75

Members
  • Posts

    8011
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by obiezyswiat75

  1. U nas wszystko w porządku. Poza tym, że leje jak z cebra i niedługo nas zaleje całkiem chyba. Maksio, jak jest taka pogoda, to głownie śpi - i w sumie to ja mu się nie dziwię, też bym spała gdybym mogła :)
  2. [quote name='Hałabajówka']U nas pada i pada więc i psiaki nie są za otwarte do współpracy jak im kapie na głowę. Wychodzi do jedzenia już jak jestem bliżej jak 10m ;)[/QUOTE] czyli jakiś postęp jest
  3. [quote name='anett']Ja chyba raczej coś mocniejszego;) w weekend niestety wyjeżdżają[/QUOTE] Cos mocniejszego w postaci płynnej i duzo to ja zażyję, jak tutaj napiszesz, że Majeczka do domu pojechała :)
  4. No to ja sobie kupię ziołowe na uspokojenie. Szkoda, ze w weekend nie mogą.
  5. I ja bym mogła kilka książek podesłać na bazarek - ksiązki takie "chodliwe" - Coben, Geritsen, Grochola
  6. Piękny pies. Na zdjęciach go nie poznałam - tak się zmienił, że wygląda całkiem inaczej (masło maślane). Jak mogę się wtrącić, to wrzuć go na małopolskie i dolnośląskie - ja mam stamtąd największy odzew. Z mazowieckiego nic, z łódzkiego nic, z zachodniopomorskiego jedna odpowiedź tylko.
  7. Matko jaki on przestraszony. Kupka strachu :(
  8. 3 miesiące mijają, jak jest u nas, a ja nie mogę przestać się zachwycać. Nie to, że inne psy nie są wspaniale, bo każdy moj psiak jest wyjątkowy. Ale Figa miała być psem z problemami, a jest czyściutką, grzeczną i posluszną sunią. Charakterek to ona ma, nie przeczę....ale mi też niczego nie brakuje :) Faktem jest też, że jej energia znajduje ujście w licznych zabawach z licznym towarzystwem. Pewno w mieszkaniu było by gorzej. Tak myślę. A tutaj można przekopać piaskownicę, przebiec się wokół domu, napić wody z basenu, wykopać jakàs roślinkę, czterdzieści razy zbiec schodami w dół i w górę, obszczekac sąsiada i jego psy, pograć w piłkę. A jak już się znudzi, to zawsze mozna poszczekac na samochody.
  9. Fidze deszcz nie przeszkadza w zabawie :) Nawet jeszcze lepiej jak pada, bo mozna tak biec przez kałuże, skakać w sam środek, uswinic się po pachy a potem wskoczyć do łóżka na pieszczotki. Chociaz po namyśle stwierdzam, że jej to nic nie przeszkadza. Wszystko ją cieszy, ogon chodzi non stop, radość od rana do wieczora. Reszta psów przy takiej pogodzie leży rozwalona na łóżkach i kanapach i śpi. A Figunia włączyła turbodoładowanie i śmiga po deszczu :)
  10. A dzisiaj rano, ubłocona po deszczu, wskoczyła do łóżka, prosto na brzuszek męża i obudziła go slodkimi buziaczkami. I wcale nie rozumiem, dlaczego mąż tak szybko z łóżka się zerwał. Fakt, pościel jest mokra i ubłocona, ale takie słodkie buziaczki od rana to sama przyjemność :)
  11. Ale nikt nie twierdzi, że jest inaczej. Ale nie moze tak być, ze na rozliczenie czeka się tak długo, a potem jest ono niekompletne. Duzo łatwiej wtedy psa zadłużyć a i deklarowicze mogą się burzyć. Wydaje mi się, że na koniec każdego miesiąca Olena powinna dostawać wszystkie wpływy bez konieczności proszenia i wydzwaniania.
  12. Środa czyli jutro. A misieek będzie ten termin pasować? Wiesz już moze? Siedzę jak na szpilkach, bo nic nie sprawi mi większej radości niz ściąganie ogłoszeń Majeczki z portali.
  13. [quote name='Mortes']U psiaków ok ale jutro opiszę jak skomplikowała sie sytuacja rodzinki ...( wrócił z więzienia brat pana ) mieszka na tym samym podwórku ... możecie sobie wyobrazić ...panowie na dodatek sie nie znoszą ....co zaczyna niekorzystnie odbijac się na psach ... Jutro więcej napiszę bo dzis padam na twarz ... ...i jeszcze jedno ...jakby któraś cioteczka miała jakieś buciki dla Mai to byłoby super . Przy mnie rozwalił sie bucik ostatniej pary jaka miała :( Mała nosi 27 - 28 numer[/QUOTE] Iza, to ja bym może posłała Ci pieniądze na buciki dla małej? Przecież dziecko musi mieć buciki. Czy wolisz, żebym kupiła i wysłała paczką? chociaż jak pomyśle o cenniku PP, to mi się słabo robi.
  14. To czekamy. Taki przystojniak znajdzie prędzej czy później dom.
  15. a tak poza tym, to nie martw się Olena. Ja Aramiska nie zostawię. Razem pomyślimy, coś uradzimy i będzie dobrze.
  16. no to miło z jego strony, że o samopoczuciu Majeczki myśli, ale ja tutaj, to :nerwy::flaming::mdleje::grab::modla:
  17. [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/2474/oc8y.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/8260/y8jp.jpg[/IMG] kaczka zamordowana :)
  18. Myśle, że Sylwia będzie podobnego zdania. Mozna być super fajnym i dobrym człowiekiem, ale tam gdzie w grę wchodzą prywatne pieniadze dobrych ludzi, to trzeba się co do złotówki rozliczać i juz. Ja się właśnie wycofalam z pomocy finansowej osobie, która dla zwierząt robi bardzo duzo, tylko nie rozlicza sie rzetelnie. A ja chce na bieżąco wiedzieć, na co moje pieniadze idą i tyle.
  19. No teraz to brak mi słów. Uważam, ze Aramisa trzeba przenieść bo brak rozliczeń rzetelnych jest dla mnie nie do zaakceptowania.
  20. Domek jakiś się na horyzoncie pojawił czy wciąż nic?
  21. [quote name='kolejna kobietka']wraca z leżaczka? :) ;)[/QUOTE] A żebyś wiedziała - to jest jej leżaczek i jak mi się będzie chciało, to wstawię zdjęcia, jak ślicznie na leżaczku bawi się swoją kaczusią :)
  22. zlituj się, paznokcie pozjadam kiedy spotkanie ma nastąpić?
  23. [quote name='Nutusia']O, czyli jednak torpeda czasem nieruchomieje ;) :)[/QUOTE] ale na krótko :) [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/9145/6bzq.jpg[/IMG]
  24. Zaglądam do Aramisa. Czy jest szansa na nowe zdjęcia i jakieś informacje o psie?
×
×
  • Create New...