Nie jestem zbytnio obeznana w psich szkoleniach, ale ćwicze bez linki, moim problemem jest norowanie psa, więc to nie są takie typowe ucieczki, ucze psa karności, typu jak zacznie kopać to ostrym tonem wyrażam niezadowolenie, ostro też zakazuje mu pewnych rzeczy, nagradzany jest gdy posłucha, i jak już myśle, że dobrze było to gdy np. godzinę później wychodzę z koleżanką i jej psem wszystko wraca do poprzedniego stanu, więc staram się nie wychodzić i trenować w towarzystwie innych psów bo on po prostu głuchnie, całkowicie się na mnie nie skupia.