Jump to content
Dogomania

Marta72

Members
  • Posts

    3194
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Marta72

  1. pamietam nasze spotkanie:)
  2. zdjęcia przy człowieku, czy przy w psie w typie jakiejś rasy albo rasowym fajnie obrazują rzeczywistą wielkość psiaka a czasem nawet oddają jakąś prawde o psim charakterze, w kazdym razie lubię je bardziej niz te pozowane:):);)
  3. to znaczy ze przeszło,to dobrze:) u mnie tez bez zmian, dalej szukam psiaka a nie moge zapomnieć o Rabinku..... kurcze,no..by on tak na te samochody i psy nie szarpał....
  4. przyszłam sobie slicznotkę zobaczyć:) jak ona to robi,że raz ma uszy w szipc a raz klapnięte;)
  5. a bywa ktos z Was w schronie? jestem ciekawa jak tylna łapka Rabinka, bo mu doskwierała..
  6. kończę dyskusję zgodnia z zyczeniem
  7. od samego poczatku opiekunka Dosi poważała moje dobre zamiary i tak czyni jak widze do samego końca, i zaraz przypominają mi się słowa o uspieniu Dosi, jak adopcja nie wypali.....skad ten pomyłs a) ze nie wypali b)uśpić psa Tak, osoba, która dopytuje o psa i inetesuje się nim rzeczywiście jest godna braku zaufania Dobrze,że są wpisy na tym wątku, kto chce moze sobie wyrobić własne zdanie Dosi życze jeszcze raz dobrego domu bardzo żałuję, że nie bedzie to mój dom. Mozesz sobie Piechciu skomentowac jak chcesz, juz mnie to nie obchodzi
  8. tyle ze teraz to juz pozamiatane zgodne z wolą opiekunki Dosi
  9. Kobiety skad u Was ta tendencja do przekrecania faktów Nie podoba Wam się,ze dopytywałam o psa?? Nie pojmuje tego! Adopcja Dosi nie udała się, bo dziś Pechcia odmówiła mi pomocy w kontakcie z hotelem a nie dlatego ze dopytywałam o Dosie. Pefidne przekęcanie faktów. A dlatego ze dopytywałam Piechcia dziś nie wyraziła zgody na adopcję. Czorcik kiedy to mnie oferowałaś swoja pomoc? poczytaj moze wątek uwaznie
  10. prosze mnie nie obrażać wiecej! nie czuję się głaskana przez nikogo jesli podanie choćby dwa razy informacji o tym jaka karme je pies i jakie sa jego wymary przekracza Twoje mozliwości to jakies wielkie nieporozumienie mozesz pluc dalej na mnie jak Ci to przyniesie ulgę ja juz sie nie odzywam
  11. nie bede prostowac kłamst, które Piechcia mi w usta wcisnęła pomiedzy słowami jakie rzeczywiście dzis padły słowo przeciw słowu nie tak to powinno wygladać szukanie dziury w całym jak to autorka tekstu nazwała czasem inni nazywają zwyczajnym przekazem informacji no i zdanie o obarczaniu...przepraszam,że się osmieliłam poprosic o pomoc.... ten jedyny raz...za duzo... przykro mi i nic więcej nie potrafię powiedzieć naprawde przykro bo choc zachowanie czlowieka naganne, zapłaci pies-oby znalazła Dosia dobry dom prócz Dosi zal mi tez siebie, bo sporo sił i czasu zainwestowałam w ten temat pomimo naprawde bardzo niefanego zachowania Piechci ze wzgledu na psa chciałam przymknąc oko,ale teraz nie ma o czym juz mówić
  12. Aniu czekam wiec na wymiary psa, gdzieś w poczcie masz moją wiadomość
  13. Poker tyle to wiem, nie zartuj, tylko ze to trochę mało a jak sie nie uda?? nie mam czasu z gumy specjalnie zarezerwowałam czas od 12 sierpnia na bycie przy psie a dalej nic nie wiem
  14. nie wiem kiedy by sunia miała przyjechać, pisałam dzis z Piechcią i nic nie wspominała
  15. pisałm do hoteliku i nic do szkalnki też przez forum juz w zeszłym trygodniu..moze wyjechała dziekuje za rozsadny głos Awit
  16. [quote name='PaulinKa030894']ZABRANE PSIAKI : 17.07.2012r [SIZE=3][B]akrobata :):):):):):) wkońcu mu się udało [/B][/SIZE] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/541642_419352478115906_1067356091_n.jpg[/IMG] [/QUOTE] Co z Akrobatą??? Jest juz w adopcji??
  17. w te sobote wyjezdzam nie wiem kiedy Dosia do mnie trafi chciałam sie przygotować, by po powrocie gorączkowo nie szukac dopiero gadzetów i karmy potrzebowałam inf o karmie którą je TERAZ pies i o wymiarach psa hotelik nie odpowiada, Piechcia nie wie( wyiary) i nie bedzie do hoteliku dzwonic piszac o kryteriach mam na mysli to, że według dogomaniaków powinnam psa brac a potem się martwić wedlug mnie to nie jest odpowiedzialne zachowanie
  18. nie bede się juz wypowiadać w sprawie osoba za adopcje odpowiedzialna odmawia współpracy nie wiem dlaczego dziecinnie jest tu mowa o obrazaniu....skoro takie to wszystko proste szukajcie kogos, kto spełni Wasze wymagania i bedzie czekał poczciwie na to co los przyniesie, ja się nie nadaje pod Wasze kryteria, nie bede postepowac wbrew sobie Poker, pytasz w czym problem jesli chodzi o telefon, zapytaj Piechci....
  19. nie bede się tłumaczyć za wiele Nie potrafię dogadac się z Piechcią na tematy bardzo prozaicze a dla mnie, potencjalnego opiekuna Dosi bardzo wazne! Pisałam prośbę do hoteliku o podanie mi nazwy karmy którą Dosia je teraz, oraz o jej wymiary, by kupić co trzeba, a uważam,ze trzeba np szelki...... Niestety odpowiedzi nie dostałam,choć dwa razy sie przypominałam! W tej sytuacji dziś rano poprosiłam Piechce by mi pomogła i wydobyła te informacje z hoteliku, niestety Piechcia uwaza, ze jak chce mogę sama sie o nie dobijać, ona w tym udziału brac nie chce. Ponadto dała mi do zrozumienia,ze nie potrzeuję tych informacji. Nie bede wdawac sie w szczegóły, bo nie chce robic dymu. Tak czy inaczej .... skoro niemozliwe jest spełnienie mojej prośby to odwołując się do słow Piechci, które wyzej przypomniałam, ja psa na uspienie nie bede skazywac. Skoro juz teraz nie moge liczyć na pomoć Piechci, tym bardziej nie łudzę się,że mi pomoze po adopcji.Niech wiec Dosia jest tam, gdzie jest. Przykro mi,że tak się sprawy mają.
×
×
  • Create New...