Jump to content
Dogomania

rezurekcja

Members
  • Posts

    26
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rezurekcja

  1. Dzień dobry wszystkim, od 3 tygodni Laps jest moim psem. Przyzwyczaja się do nowych okoliczności. Uwielbia spacery, bez strachu wchodzi do windy. Jak na wiejskiego psa radzi sobie z miastem nieźle. Samochody osobowe go nie stresują, ale ciężarówki i autobusy trochę go przerażają. Na inne psy warczy z daleka. Jest kilka suczek, ktore go regularnie i namiętnie obszczekują a które on z szacunkiem omija, są też takie, które pokazują mu brzuch, wiec Laps nie ma na kogo szczekać. W zasadzie nie jest kłopotliwy, nie muszę być tak czujna, jak przy poprzednim psie. NAbył wcięcią w talii, czyli trochę schudł, nie wiem, czy ja mam problem, żeby dobrać odpowiednie proporcje, czy on się teraz więcej rusza, czy jedno i drugie. Bo mój poprzedni pies byl drobniejszy, ale za to nienażarty. Laps natomiast poczatkowo nie zjadal wszystkiego, wiec mu porcję dzienną nieco zmniejszyłam. Teraz dostaje znów więcej i czekam na efekty. Ćwiczymy wycieranie łap po spacerze. BArdzo jest nieufny, ucieka, nawet warknie. Na legowisku jeszcze nie lezy brzuchem do góry. Muszę też ostrożnie go dotykać, bo bardzo jest czujny i zaraz podnosi głowę, żeby sprawdzić, co ja mu robię. Nie boi sie balkonu, wychodzi śmiało, nawet korzysta z balkonowego słonka. Czasem odszczeka się kolegom z podwórka. Lapsowe łapy nie wzbudzają sensacji, owszem, niektórzy zauważają, że duże jak u niedźwiedzia, ale potem patrzą na Lapsiowe ryłko i oczy, bo to ważniejsze. Z serca dziękuję wszystkim osobom, które przez okres pobytu LApsa w hoteliku opłacały jego pobyt i które sfinansowały jego podróż. IYumanji za opiekę nad LApsem bardzo dziękuję, bo także sąsiedzi zauważyli, że pies jest zadbany, a to przeciez nie moja zasługa, bo przez 3 tygodnie wiele sie nie zdziała. No, można odchudzić...
×
×
  • Create New...