[quote name='irysek']pół roku już trwa zabieranie psiaka z łańcucha. albo ja ślepa albo wcięło fotki...
(szukam celu na bazarek dlatego zajrzałam)[/QUOTE]
nowe fotki są na stronie 18, posty 438, 439 jest dużo postów i wszystko się miesza;)
trwa to długo bo na początku praktycznie nikogo nie było na wątku, a Elza miała przeprowadzkę, nie miał kto rozsyłać itp.
wątek ożył w grudniu dzięki rozsyłaniu do wielu, wielu osób, niektóre pojawiły się tu i pomagają jak mogą, doradzają, angażują się
pomoc jak najbardziej potrzebna
Elza próbuje wyciągnąć pieska z łańcucha, czekamy cały czas na pozytywny efekt