Jump to content
Dogomania

Ikusia

Members
  • Posts

    1641
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ikusia

  1. Po drugie: Fiord (Dropi) nie został wczoraj prześwietlony!:shake: Kolejny wet potwierdził, że Fiord ma w sobie śrut. Wg jego opinii, skoro wyczuwalny jest tylko jeden "kawałek" pod skórą, to owszem, należy go usunąć. Prześwietlenie, które pozwoli określić czy i gdzie są umiejscowione ewentualne inne kule nie zmienia faktu, że usunięcie ich może spowodować więcej szkody niż zysku, mając na uwadze, że ewentualny uraz to stara sprawa, sprzed ...???? Jeśli śrut utkwiłby gdzieś w mięśniach czy innych organach, to cięcia w jakimś stopniu je uszkadzają, i narobimy więcej szkody, niż zysku. Tego typu obce ciała są "otorbione" i zwykle w niczym nie przeszkadzają, Wyczówalne, płytko pod skórą usuwać - głębokie nie. To jego opinia (świetny chirurg), dr Dominika ma inne zdanie, już z nią konsultowałam. Jestem w kropce i trochę się boję ryzykować. Nie wiem, czy nie lepiej zostawić decyzję nowemu domkowi - OBY jak najszybciej. Macie jakieś doświadczenie w takim przypadku? Ja nie wiem co lepsze! PROSZĘ O WASZE OPINIE!!!
  2. Wiele się dzisiaj dzieje, ale nie mam wyjścia i wtrącę swoje "trzy grosze". Podzielę na różne posty, ponieważ wiadomości dotyczą kilku spraw. Po pierwsze: Iwoniam! Na pierwszej stronie jest błąd w Twojej informacji o wydatkach. Cytuję: wydatki - wizyta Mikrusa - pobieranie zeskrobin z uszu + badanie - 20zł, leki na odrobaczenie - 104zł. wizyta kontrolna (bez opłat) Krówki i Sarenki + szczepienie Sarenki - 55zł - zapłaci Elik - dziękujemy ! antybiotyk na zapalenie cewki moczowej [B][U]Dropiego[/U][/B] - 22zł [U][B]Dropi[/B][/U]/Fiord nie miał (na szczęście) zapalenia cewki! Wydatek dotyczy innego pieska, nie piszę którego, bo nie wszystko ogarniam i nie chcę jeszcze bardziej namieszać. Proszę, sprawdź i popraw. Mam nadzieję, że nikt się pod naszego podopiecznego nie "podpiął"!:shake:
  3. Gdyby ktoś jechał dzisiaj po godz 15 szukać Kory to Kejsi może się [COLOR=black][U]przyłączyć[/U][/COLOR] do poszukiwań, dostępna pod telefonem od 14,55 (nr ma Iwonia lub do mnie niech da znać). Kejsi jest bez transportu oczywiście.
  4. Adrenalina opadła, zrobiło się cicho....i przypomniałam sobie o cytrynie:oops:.
  5. Na Rybnej dzisiaj ruch jak "w kieleckim na dworcu". Ze 30 samochodów: z darami (góóóóóóóóra:crazyeye: jedzonka i kocyków) i po psiaki. Następnym razem, w takim wypadku, gdzie indziej podrzucę. Jakieś propozycje??? Byle w okolicach Krakowa lub odbiór u mnie w Krk. Sorry, że wrzucam inny temat, ale wszyscy tak dużo wiecie...
  6. [quote name='iwoniam']" Mam możliwość "pogrzebania w odpadach" ciuchowych. Niekiedy trafiają się perełki, ale nie wiem, czy ktoś z Was byłby zainteresowany taką dostawą na "nasze" Olkuskie psiaki. Ja bazarku nie zrobię:shake:, nie umiem:oops: i szczerze mówiąc czasowo kiepściuchno, ale mogę pod tym kontem pogrzebać, poprać, poprasować....tylko na co zwrócić uwagę? co najlepiej się sprzedaje? Dajcie proszę cynk jak ma ktoś pomysł i ochotę na współpracę. Sorry, ale naprawdę nie potrafię tego robić:placz: I jeszcze jedno: koce, kołdry, grube zasłony- zwykle to przywożę i przekazuję tam, gdzie widzę, że najbardziej potrzeba - dla zwierzaków oczywiście. Zwykle to cały bagażnik + tylna kanapa (po sufit). Mąż znowu będzie się wściekał i marudził że mu auto zapaskudziłam, ale co mi tam:lol: ...jadę na 95% w sobotę. Czekam na propozycję od doświadczonych i chętnych do pomocy. Jak nikt się nie znajdzie przywiozę tylko posłania.[/QUOTE] Jak mogłaś tak się przede mną ukrywać - nieładnie, nieładnie.. Jeśli będziesz mieć jakiś zapas kocyków i masz możliwość gdzieś do schronu zawieźć to wspaniale. Następnym razem, jak Ci zostaną ze dwa kocyki/poduszki to ja chętnie podbiorę, bo Tuni ostatnich kilka smakowało = romi świadkiem, że miałam w domu "pluszową" podłogę. [/QUOTE] Fanty na nowy bazarek/bazarki przywiezione:lol:. Nawet sporko się tego uzbierało!. Doprowadzę do porządku i przekażę dalej - komu i jak uzgodnię z Iwonią jak będą gotowe. Kocyki dla Iwoniam też wypiorę, Ty chyba już ledwo żyjesz. Ja dzisiaj się wprawdzie ledwo ruszam po takiej "gimnastyce", ale cel szczytny więc nie ostatni raz. Teraz ruszam na Rybną z resztą posłań. I jeśli pozwolicie WIEEEEEEELKIE DDDDZIĘKI MAŁGORZATO za umożliwienie mi zbiórki takich fantów, które nikomu już się nie przydadzą, a niejednemu psiakowi/kociakowi tyłeczek ogrzały (już od paru lat). JESTEŚ WIELKA. Aha! Przywiozłam coś jeszcze - brud za paznokciami i katar! Chętnie oddam - ktoś reflektuje???:razz: A mówią, że przebywanie na świeżym powietrzu jest zdrowe:shake:.
  7. [quote name='Romi']Oj tak, tak, zrobiła bardzo ładny pluszowy dywanik :lol:. Mnie się ten "dywanik" podobał :) Wyglądał na bardzo mięciutki :evil_lol:[/QUOTE] jadę jutro, co przywiozę oddam potrzebującym. Pierwsza Iwonia na liście (wysłałam wiadomość na PW)
  8. Potraktuję tą odpowiedź jako wstępne TAK:loveu:....jeżeli Iwoniam się zgodzi..... to mam od niedzieli WIELKIE PRANIE!!!!!:multi:
  9. "Robię bazarek i sobie przerwę i znów wlezę na wątek, ale poprosze o teksty i kontakt (mail + telefon) i coś zakombinuję.[/QUOTE]" Mam możliwość "pogrzebania w odpadach" ciuchowych. Niekiedy trafiają się perełki, ale nie wiem, czy ktoś z Was byłby zainteresowany taką dostawą na "nasze" Olkuskie psiaki. Ja bazarku nie zrobię:shake:, nie umiem:oops: i szczerze mówiąc czasowo kiepściuchno, ale mogę pod tym kontem pogrzebać, poprać, poprasować....tylko na co zwrócić uwagę? co najlepiej się sprzedaje? Dajcie proszę cynk jak ma ktoś pomysł i ochotę na współpracę. Sorry, ale naprawdę nie potrafię tego robić:placz: I jeszcze jedno: koce, kołdry, grube zasłony- zwykle to przywożę i przekazuję tam, gdzie widzę, że najbardziej potrzeba - dla zwierzaków oczywiście. Zwykle to cały bagażnik + tylna kanapa (po sufit). Mąż znowu będzie się wściekał i marudził że mu auto zapaskudziłam, ale co mi tam:lol: ...jadę na 95% w sobotę. Czekam na propozycję od doświadczonych i chętnych do pomocy. Jak nikt się nie znajdzie przywiozę tylko posłania.
  10. Natomiast problem z futrzakiem czarnym.Wcisnął sie miedzy szafę ,a wersalkę ,obrócił tyłem i żadnej reakcji. Martwią sie co z nim będzie. Jest sparaliżowany strachem.Pytają co mają robic? Ja myśle ,że raczej zostawić w spokoju. Być moze sam wyjdzie ,jak stwierdzi,że nic mu nie grozi. [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7191/6883521587_8958cc5a22.jpg[/IMG][/QUOTE] Masz rację, puchacz przeżył szok i pewnie wyczuwa zdenerwowanie P Danusi. CZAS, potrzebne duuuużo czasu. Najlepiej nawet na niego nie patrzeć. W końcu wyjdzie na papu lub siku. I wtedy też spokojnie bez zbytniego zainteresowania. Posiedzieć na ziemi, pachnieć przysmakiem, powoli, powoli....Będzie dobrze!
  11. Podziwiam za dzisiejszą akcję.....:crazyeye: i mam nadzieję, że 7 to dobry znak. Może siódemka przyniesie szczęście i bidy znajdą szybko domki. Błagam niebiosa o pomoc dla tych i poprzednich psiaków jeszcze bardziej. A Wam DZIĘKI!!!!!!!!!!!!!!
  12. [url]http://www.dogomania.pl/threads/188887-Domy-tymczasowe-i-hoteliki-kt%C3%B3re-trzeba-omija%C4%87[/url] Może by tu dodać namiary na nieudane domy Dredzika? Sama kiedyś szukałam hoteliku (na trzy dni), ale w końcu nie doszło do takiej konieczności. I dobrze, bo żaden mi się nie podobał. Jestem bardzo, bardzo wybredna, niestety. A na taką stronkę zawsze dobrze zajrzeć.
  13. [quote name='iwoniam']ACHA, JESZCZE JEDNO Dred nie ma świerzba tylko zapalenia ucha !!!!! Leki ma. rachunek w książeczce zdrowia także dostałam. ![/QUOTE] :angryy::angryy::angryy: Jak by co mam w domku "Dicortineff", mogę podrzucić do Małgosi/Dominiki w każdej chwili.
  14. Iwoniam, odpowiadam na twoje: "Dziękujemy - jeśli tylko będziesz mieć jakąkolwiek! możliwość pomocy to zachęcamy.." A my już się znamy, i teraz pewnie masz w głowie zgaduj-zgadulę. Mam nawet "pomocnika" na tym wątku, który jest dla mnie w działaniach na rzecz zwierzaków "głową, szyją, przewodnikiem", a ja się zwykle włączam na pstryknięcie "pomocnika". Choć czasami......
  15. Witam wszystkich Jestem tu nowa, ale śledzę wątek od początku. Ten i wiele innych. Ta historia jednak wyjątkowo mnie wzruszyła dlatego decyzja o zalogowaniu. Chcę dodać do niej swoje trzy zdania: Dziękuję Ci Iwoniam za ogromne serce, które okazujesz psiakom, za nieocenioną pomoc, którą im ofiarujesz. Dziękuję Ci za ŻYCIE psiaków i nadzieję na lepsze dla nich dni. Dzięki takim jak Ty ten świat staje się lepszy. Podziwiam Cię i chylę przed Tobą głowę! Dziękuję Tobie i wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do poprawy ich losu. Jesteście wspaniali i żadne słowa nie są w stanie tego opisać. DZIĘKUJĘ! :loveu::loveu::loveu: I zrobiło się więcej, niż trzy zdania:p.
×
×
  • Create New...