Jump to content
Dogomania

Buńka

Members
  • Posts

    2205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Buńka

  1. z kotem mogę przyjśc w sobotę na karmienie. jak by nie było problemu. sprawdził by scarletke a potem na karmieniu figiel siedział by w pracowni.
  2. Ale mnie pani wychwaliła:oops: Polecam się na przyszłośc . . . a raczej polecam Figla bo dobrze zniósł spotkanie z Suzi. Kochana dziewczynka:) myślałam że gorzej zareaguje na kota a tu super:multi: Fajnie tak zajrzec do psiaków w tygodniu, od razu lepsze samopoczucie i chęc do działania:) No i widok szczekającego i cieszącego się Grandzika . . . bezcenny:) Wiedziałam że szybko dojdzie do siebie!!!
  3. Wlaśnie, pracownia!!! wogóle o tym nie pomyślałam, idealny pomysł:multi:
  4. melduję się wieczorkiem u słopdkopiesów:) jak się czuje nasz Grandzik? coś mi się wydaje że jak przyjdę to go nie poznam;) Figiel już przygotowany na spotkanie z Suzi, oj będzie ciekawie . . . Jak się spotykamy jutro? w hoteliku czy na jakimś neutralnym gruncie? bo obawiam się troche jego reakcji na tyle szczekaczy, niby przyzwyczajony jest ale jak by zwiał to mama w domu żałobę wprowadzi:)
  5. Beznadziejni to nawet za mało powiedziane . . . Mi również bardzo nie podoba się że ludzie widząc amstaffa, staffika czy ogólnie psiaka typu bull od razu widzą mordercę. to w większości zasługa medii. no bo jak taki psiak pogryzie dziecko bo np. został źle zsocjalizowany to od razu sensacja a np gdyby dziecko pogryzł dajmy na to jakiś spaniel, jamnik czy jeszcze coś innego no to kazdy powie że to tylko pies. A przecież bule to takie słodziaki i wrażliwce. No i wiadomo nie dla wszystkich się nadają . . . Scarletką na pewno się ktoś zainteresuje:) No bo jak można sie oprzec takiej mordeczce;)
  6. Z tym kotem to oby:) jak go zje to jej wór pychotek przyniosę:) tylko że moja matula by się chyba za nim zapłakała . . . Wilczusia napisz mi na priv w jakich godzinach miała bym dostarczyc Loczka i gdzie. mój ojciec idzie do roboty ale jak by się dało go zawieśc wieczorem (tak gdzieś o 17 by dopiero mógł) to go przywieziemy. no a jak nie to jak możesz to skombinuj jakiś transport dla mojego Loka.
  7. dalej trzymam kciuczki i również czekam na info od Murzynka:)
  8. Ehh dałysmy jakos radę dzisiaj, ale ciężko było:) w domu miałam trochu odsapnąc a tu niespodzianka i się połowa rodziny zjechała . . . ale poszłam z loczkiem na spacer i się wymigałam od niańczenia dzieci:):):)
  9. [quote name='słodkokwaśna'] To nie ja tylko pomagam moim psiakom, to robi też moja mała ,ale wspaniała ekipa pracowników i Wy wszystkie dziewczyny, które je ogłaszacie:) Z resztą nic takiego nie robimy,znam wiele osób co robią dla psów więcej. My tylko dajemy im szansę na lepsze życie....a tak na prawdę to nie jesteśmy wstanie nigdy się psiakom odwdzięczyć za ich milość i zaufanie. To one dają nam kopa do pracy, ale Ty to dobrze wiesz .....widzę to po Waszym zaangażowaniu. Poznałam już wiele osób, które kochają zwierzęta . Różnie oni pomagają , każdy na swój sposób....wszystkich praca jest bardzo potrzebna dla psiaków, bez jednych drudzy nie dadzą sobie rady i na odwrót. Dlatego tak na prawdę nie wiadomo, kto bardziej pomaga , czy te osoby co po mimo braku czasu zarywają nocki , by robić ogłoszenia .....czy np . takie jak my , gdzie mamy bezpośredni kontakt z psami lub jeszcze inne, które dokarmiają i pomagają psom tylko w swoim otoczeniu........czy innni. Wszyscy robimy to co możemy , aby zwierzęta mogły normalnie żyć, tak jak na to zasługują.[/QUOTE] wzruszyło mnie to co Pani napisała ;( jejku jak zobaczyłam dzisiaj tego Granda to czułam jak moje serce pęka na pół. jak psa można do takiego stanu doprowadzic. . . dobrze że do nas trafił . . . szybciutko wydobrzeje:) Jak go zobaczyłam to mi się Azorek przypomniał jak do nas trafił, był w podobnym stanie a teraz sobie na smyczy pięknie spaceruje :)
  10. Podnoszę dla dziadziusia . . . Serce się kraje że takie psiaki mają minimalne szanse na DS:-(
  11. Wilczka napiszę ci w środę albo wcześniej na priv jak z dowozem. jak mój ojciec będzie szedł do pracy no to trzeba będzie coś wymyslec . . . jak coś to oczywiście zwracam koszty za przewóz mojej Owcy:) Hmm będę mu musiała zmienic ksywkę hi hi :)
  12. Wieczorne/Nocne podnoszenie słodkopsów:) :multi::multi::multi:
  13. Super wiadomośc, naprawdę fajnie że MURZYNKOWI się udało:)
  14. Podnoszę dla tych cudnych emerytów i emerytek:) Vena ma cos w sobie bo mnie też zauroczyła:)
  15. Super że primka pojechała do domku:( ehh cos się ostatnio za bardzo rozklejam . . . Trzeba wziąc się w garśc!!! Wilczka co z tym loczkiem wkońcu? sorki za moją niecierpliwośc ale jak zobaczłam jak ostrzygłaś CHARLIEGO to nie mogę sobie wyobrazic żeby dac moją Owieczkę w inne ręce:) PS :multi::multi::multi::multi::multi:Przychodzę jutro do psiaków:multi::multi::multi::multi::multi:
  16. podnoszę tylko szybciutko . . .wiedziałam że tak będzie z maluszkami bo słodkie:)
  17. e tam opisik. wiosna idzie to się wszystko budzi do życia, nawet serca ludzi:) :multi::multi::multi:oby tak dalej:multi::multi::multi:
  18. wilczka co z moim "owco-loczkiem". ciepło się zrobiło to by mógł iśc pod nożyczki:) nieprzyjemny się w dotyku robi przez te kołtuny no i przy ślepiach też by się przydało fachowo obciąc bo ja nie daje rady. On ma ADHD:)
  19. [quote name='ania1985']Ja też witam wszystkich cieplutko;) Tylko nie "Pani" - Anka jestem:) do pani mi daleko:razz: A co do szceniorów to mam nadzieje ze sie nie mylicie i ze szybko znajda domy bo rozłażą się po okolicy a obok samochody jeżdżą jak szalone:angryy: Już sa poogłaszane także czekamy:)[/QUOTE] A więc Aniu uwierz że lada dzień będą telefony bo maluchy rozkoszne:) Małe niedźwiadki:) A jest wybór bo są i pieski i suczki więc chętni będą na 100%
  20. no to super jej się trafiło. mam nadzieję że nie będzie miała takich przygód jak Prymusek. no i pewnie znowu nie zdąrzę się pożegnac z kolejną dziewczynką . . .
  21. Te szczeniorki po mix podhalance mi się z naszym Nerusiem kojarzą:) wersja szczeniaczkowa:)
×
×
  • Create New...