Jump to content
Dogomania

DonZ13

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DonZ13

  1. [IMG]http://i42.tinypic.com/el45z5.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/mjlhf6.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/wlykw1.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/b7char.jpg[/IMG] Niektóre zdjęcia Linka są rozmazane, bo trudno jest go chociaż przez chwilę utrzymać w miejscu hehe :evil_lol: Piesek coraz lepszy, wszystkich dookoła musi obskakać, wybawić się z każdym, każde mieszkanie do jakiego pójdzie musi oczywiście osikać :evil_lol: Powoli daje się nawet wyczesywać przy tylnych łapkach, ale jeszcze jest to wyzwanie ;)
  2. [IMG]http://i43.tinypic.com/jkhykz.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2dbl354.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2qbcbr5.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/nmn702.jpg[/IMG] Na razie tyle fotek Lina który, na razie zachowuje się troszeczkę spokojniej. Prowadzimy dyskusję czy dać psiakowi szansę przy współpracy z behawiorem... Pozdrawiam
  3. Lino nie jest agresywny w stosunku tylko do facetów, i nie jest to agresja ciągła. Potrafi przez cały dzień być psiakiem idealnym, aż nagle na pół godziny zamienia się w wariata. Bardzo ale to bardzo lgnie do dzieciaków i ludzi ogólnie młodych, natomiast do osób dorosłych (po 50-tce) jest troszkę sceptycznie nastawiony. Powiem jednak szczerze, że od wczoraj od wizyty u weterynarza pies się uspokoił (fakt oczywisty), dziś jest świetny, radosny nawet przywitał się z moją mamą ;) Do ojca jak na początku był agresywny, teraz podchodzi z dystansem ale już widzi, że nie zdobędzie nad nim przewagi i mam takie wrażenie, że odpuszcza (jednak to tylko moje obserwacje i wnioski) :cool1: Nie chciał bym fundować mu powrotu do schronu w żadnym wypadku, ba nawet nie chciał bym go oddawać, jednak nie mogę teraz nic obiecać, gdyż wizyty u behawiora wiążą się z nie małymi kosztami, a chciałbym mu pomóc bo zauważyłem, że naprawdę się do domu przyzwyczaja (przyzwyczaił). Pozdrawiam
  4. Witam wszystkie forumowiczki :) Lino dzisiaj już troszkę pewniejszy w domu, i radośniejszy na spacerze ale na razie jest zestresowany. Wczoraj ugryzł mojego ojca, co prawda zdołał mu dość bezpiecznie wyrwać rękę. Nie jest to do końca tak łagodny piesek jak się wydawał w schronie, ale troszkę pracy i będzie chodził jak zegarek :) Postaram się jutro wrzucić jakieś fotki psiaka ;)
×
×
  • Create New...