-
Posts
20780 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Malgoska
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/32052-Wątek-Krakowskich-Zwierzaków/page682[/URL] pani szuka szczeniaka na wątku krakowskim, Iwonka może masz jakiegoś który by odpowiadał? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/32052-Wątek-Krakowskich-Zwierzaków/page682[/URL] pani szuka szczeniaka na wątku krakowskim, Iwonka może masz jakiegoś który by odpowiadał? -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ikusia']Na Rynku Krk, dzisiaj podczas marszu jamników, [B]bezpłatne czipowanie[/B] piesków . Ktoś jedzie?[/QUOTE] Szelkę chciałam zaczipować ale ona za mała jeszcze chyba, poza tym na razie się kuruje.... -
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
Malgoska replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
buziaki dla Kacperka -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Malgoska replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze:) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Dziś zrobiłam przelew na konto iwoniam z bazarku Diabełkowego: 710.00 zł. Poproszę o potwierdzeniu na wątku bazarku jak pieniążki dotra. -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Malgoska replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Dziś zrobiłam przelew na konto iwoniam z bazarku Diabełkowego: 710.00 zł. Poproszę o potwierdzeniu na wątku bazarku jak pieniążki dotra. -
Loluś, pracuj tam u Oneczki i wykop jeszcze dla ciotki jakieś fajne cebulki:)
-
[quote name='togaa'][B]Oneczko03[/B] ! Ty widzisz co tu się dzieje ? Wszystkie się zleciały do[B] Leonka[/B] a Lolo w zapomnieniu...Choć, przeniesiemy się na inny portal. Nic tu po nas...;)[/QUOTE] a zleciały się, zleciały i u Lolcia też:) cioteczki kochają Lolcia i Leonka i nie może być inaczej:)
-
[quote name='babi2']Właśnie miałam Wam opowiedzieć jak "ratowałam" Negrę przed utopieniem się, przy czym w 100 punktowej skali umiejętności pływackich Negra pływa na 100, ja na 1. Otóż będąc na spacerku całą rodziną w lesie nad rzeką przez głupotę nas – opiekunów, porwał ją prąd rzeczny tak, że chcąc zawrócić do nas płynęła pod prąd stojąc w miejscu. Było oczywiste, że długo tak nie wytrzyma i prąd porwie ją dalej, Daria pobiegła wzdłuż rzeki aby ją przywołać i złapać w zgodzie z siłą unoszenia. Ponieważ wzdłuż brzegu były nieprzebyte chaszcze Daria oddalała się szukając podejścia. Ja zaniepokojona tym, że Daria może nie zdążyć, udałam się wpław stąpając po dnie z zamiarem podejścia, uchwycenia za obrożę i wciągnięcia na płyciznę ( bo przecież była tak blisko!). Mój mózg zignorował potężną porzeczną zmarchę na wodzie no i uchwyciłam i … oczywiście wpadłam tak, że woda mnie zakryła. Byłam pewna, że to już koniec, bo klasycznie film z całego życia przewinął się przed oczami i myśl, że brukowce na pewno to opiszą a ludzie się obśmieją jak Baba ratowała psa i sama się utopiła. A tu nagle widzę Darię i jej skok do wody ( w końcu ratownik wodny!) złapała mnie, postawiła w pionie i uchwyciła się chaszczy. Wtedy dopiero, ściskając jej rękę, złapałam Negrę, wypchałyśmy ją na wysoki brzeg, później wypchałam Darię a na końcu ona wciągnęła mnie na brzeg. Trwało to wieki ale tylko dla mnie. Mąż z Amelką stojący na brzegu w ogóle nie widział co się dzieje i w rzeczywistości to było tylko kilkadziesiąt sekund! Ale i tak po powrocie do domu i długim solidnym prysznicu (całe tony mułu) byłyśmy tak zmęczone jak po przepłynięciu kanału La Manche. A morał z tego taki : mierz siły na zamiary :lol:[/QUOTE] no tak, w sytuacjach ratowania naszych ukochanych nie myslimy czy my sami podołamy...dzielne cioteczki:) Jak Negrunia? Moja 14-sto letnia Onka tez chora, sprawy neurologiczne - drżę o każdy jej dzień...
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malinka91']Wiedziałam że jest trzaśnięta ;D Widać po oczkach ;p Jestem z bliskich okolic Tarnowa, a na forum trafiłam jakiś czas temu, właśnie w poszukiwaniu przyjaciela. Mój facet nie dawno wyjechał na delegację, i w związku z tym że nie wiem co z czasem robić postanowiłam pomóc tarnowskim psiakom i zamieszczać ogłoszenia o ich adopcji (czekam na maile od dziewczyn). Jeśli u was są jakieś psiaki i nie ma kto zamieszczać ogłoszeń to również wyślijcie zdjęcia i dane ([email protected]). Jeśli chodzi o psy to całe życie się z nimi wychowywałam. Jakoś zawsze tak było że był jeden duży pies i jeden kundelek (zazwyczaj miałam bernardyny, teraz jest owczarek niemiecki długowłosy). W październiku minie rok jak wyprowadziłam się z domu i zamieszkałam z narzeczonym. Co prawda w domu jestem praktycznie co drugi dzień (bo przeprowadziłam się 3 km od domu;p), ale mimo to od jakiegoś czasu brakuje mi budzącego sapania do ucha, i zasypiania z nosem w uchu ;) Przekonałam mojego narzeczonego małych psów (jak wspominałam boi się dużych psów, małych też się bał ale przekonałam go moim Kubą, do owczarka też się zaczyna przyzwyczajać ale idzie opornie), i od jakiegoś czasu mam "zezwolenie" na odnalezienie mojego przyjaciela;) Jeśli chodzi o łańcuch, to nie ma takiej możliwości, w domu nigdy nie było psów na łańcuchu więc w moim domu również nie będzie, nawet mój owczarek z ADHD spędza w kojcu tylko czas kiedy są dzieci u nas (ugryźć nie ugryzie bo to taka ciapa straszna, ale może przewrócić, zresztą wszystkie moje psy to takie ciapy, bernardyny wyglądały jak by mogły połknąć w całości a jedyne co mogły zrobić to wyślinić ;p), a przez resztę czasu "pomaga" mamie w utrzymaniu ogrodu (czyt. wyrywa chwasty i kwiatki ;|), a mniejszy Kuba na niego kabluje ;) Jeśli by znalazł się u was mój przyjaciel (czyt. z oczu patrzy że "normalny" nie jest) to piszcie, ja jeszcze spróbuję narzeczonego przekonać do większych sierściuchów, ale pewnie za nim on się przekona, to takie cudo jak ona, znajdzie już dom. Pozdrawiam, i jak coś to piszcie maile! Ja mam kupę wolnego czasu, mogę bez problemu zamieszczać ogłoszenia ![/QUOTE] rozejrzyj się po wątku i zaglądnij jeszcze na olkuskie, moze znajdziesz jakiego fajnego psiaka, który na Ciebie czeka:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223045-Pieski-wyciągnięte-z-olkuskiej-mordowni-pod-moją-opieką-pilnie-szukają-domów[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/214477-psy-DO-ADOPCJI-potrzeba-KARMY-ponad-20kg-dziennie!-prawie-ZERO-pomocy[/URL] -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Jestem z Wami myślami. Trzymajcie się![/QUOTE] dziękujemy bardzo -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malinka91']Ten piesio jest jeszcze do adopcji ?? Ile ma i jak duży urośnie ?? Pytam, ponieważ szukam przyjaciela, z naciskiem na przyjaciela a nie psa. A z oczu widać że owy piesio całkiem "normalny" nie jest (;p), więc idealnie pasuje do mnie. Problem w tym, że mogę przygarnąć piesia który nie jest większy niż pod kolano, bo mój narzeczony stawia opór jeśli chodzi o duże psy, bo przez takie został zaatakowany w dzieciństwie.. Ps. jest cudny, nie mogę się napatrzeć na jego zdjęcia. Błagam, powiedzcie że nie urośnie duży, a w przyszły weekend wyląduje u mnie w ciepłym łóżku, obawiam się tylko czy wytrzyma te pieszczoty bo jak na niego patrzę, to bym zacałowała ten ryjek na śmierć![/QUOTE] Iwonka na pewno odpisze jak sie odrobi ze swoim zoo i adopcjami:) zawsze możesz do niej zadzwonić nr jest w 1 poście i dopytać szczegóły. -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna Lipicka']trzymam kciuki za Twoją Sonieczkę![/QUOTE] dziękuje bardzo -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Bergunia sliczna, jak dobrze, ma taki domek:) -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']ojej... jej... mam nadzieje, ze będzie dobrze potrzebujesz czegoś? Jakieś leki?[/QUOTE] dziękuje bardzo, wszystko mam. -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Trzymam za Was. Ja o 5 juz weta z moją Sonią zaliczyłam. Miała objawy jak przy wylewie w grudniu. Szybka reakcja i pomoc i jest już lepiej ale strasznie się boję. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://farm9.staticflickr.com/8441/7883331066_9c2a404956_z.jpg[/IMG] ta sunia jest przepiękna! -
[quote name='babi2']Oj, oj trochę bardzo się mylicie myśląc, że Leoś to zakompleksiony połamaniec z wypisaną na mordce dewizą " przepraszam, że żyję" . Leoś to ... zadzior ! Dziś cała sfora przebywała od godz. 9.00 do ok 15.00 sama. Jak wróciłam Leon tak się cieszył, szczekał w wysokich tonach, PODSKAKIWAŁ, LEWITOWAŁ i lądował na moich stopach obficie zraszając cieplutkim moczem :). Chcąc mu wynagrodzić długie godziny oczekiwania na mnie, zabrałam go na spacerek. I jeśli tylko w zasięgu jego wzroku pojawił się jakiś pies, to tak szalał, że chyba tylko jego wózek inwalidzki powstrzymywał właścicieli obszczekiwanych psiaków od telefonu na Straż Miejską z donosem o pojawieniu się wściekłego psa w pojeździe mechanicznym. Trzeba będzie doposażyć jego pojazd w hamulce :). Z naszymi psami, a raczej sukami żyje w zgodzie, bo z Aglisiem są stałe awantury o prawo przebywania najbliżej moich nóg. A kto zaczyna? Nie, nie zdrowy, pełnosprawny samczyk Agli, tylko niepełnosprawny (he, he, he, niepełnosprawny) Leoś. Życzę wszystkim takiej energii jaką ma LUzik. Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego weekendu.[/QUOTE] Wspaniały chłopczyk:)
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']witam:) trafiłam tu przez przypadek, oglądałam bazarek i na zbiorowym zdjęciu psiaków, wpadł mi w oko diego. świetny psiak, bardzo mi się podoba. ponieważ mam właśnie mały pakiet ogłoszeń do wykorzystania(20 ogłoszeń), postanowiłam podarować go właśnie jemu. może tak jak ja go w tłumie wypatrzyłam, ktoś go wypatrzy gdzieś w necie i wybierze właśnie jego... jeśli można, to proszę na pw tekst do ogłoszeń ze zdjęciami :)[/QUOTE] dziękujemy bardzo:) szefowa na pewno się odezwie:) -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Malgoska replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
jak dobrze, może znajdą domki:) -
[quote name='WiosnaA']A ja Wam coś powiem.....a ja coś mam:multi::loveu: Wracam dziś ze wsi do domku , a na mnie czeka niespodzianka :) ........list z Sosnowca :cool3: ........myślę sobie...... hmm , nikogo tam nie znam :razz:.....otwieram :cool3:.....a Tam nasz cudny , uśmiechnięty Leonek we własnej osobie :loveu: na zdjęciu z podziękowaniami za ciasteczka . [B]P.Dario[/B] , bardzo serdecznie dziękuję za miły gest i wspaniałą niespodziankę :calus:......[B]WitusiowaEwo[/B],to był Twój pomysł z ciasteczkami dla Leonka , a ja się tylko dołożyłam , także Tobie bardzo dziękuję :calus: Ciotki, , zazdrośćcie mi :diabloti: ,że Wy nie macie Leonka/Luzika :loveu:[/QUOTE] no, zazdrościmy.....
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
huuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuraaaaaaaaaaaaaaa, może znajdą domki, trzymamy:)