Jump to content
Dogomania

Malgoska

Members
  • Posts

    20780
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Malgoska

  1. [FONT=arial black][B][COLOR=#ff0000]Uwaga! [/COLOR][/B][/FONT][FONT=arial]przeklejam z forum fretkowego [/FONT][URL="http://forum.fretki.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=21742"][COLOR=#4444ff]http://forum.fretki.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=21742[/COLOR][/URL][FONT=arial] "[/FONT][COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Podaję za [/FONT][/COLOR][URL="http://www.rsoz.org/?c=mdAktualnosci-cmPokaz-170"][COLOR=#4444ff]http://www.rsoz.org/?c=mdAktualnosci-cmPokaz-170[/COLOR][/URL] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Na osiedlu 1000-lecia w Rzeszowie mieszka kobieta, która odpowiada na ogłoszenia ludzi chcących oddać zwierzę w dobre ręce przedstawiając się jako miłośnik zwierząt. Niczego nie podejrzewając ludzie przekazują jej psa lub kota (a wydaje się osóbką dość wiarygodną) myśląc, że oddają naprawdę w kochające ręce. Niestety, jest kobietą wyrachowaną, okrutną i traktującą zwierzęta jak zabawki, które w dodatku szybko się jej nudzą.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]W ostatnich 5 latach przez jej ręce przewinęło się ok. 30 zwierząt różnych gatunków tj. koty, psy, króliki, tchórzofretki itp. Zwierzęta w krótkim czasie znikają bez śladu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Parę lat temu adoptowała ze schroniska psa, po paru miesiącach kota i oba zwierzątka zniknęły. W pierwszy dzień wakacji br. wraz z córką pojawiła się ponownie w schronisku ( w innym kolorze włosów i w dużych ciemnych okularach) chcąc adoptować psa ale została rozpoznana i wyproszona za bramę.Podczas krótkiej wymiany zdań i rozmowy z jej nastoletnią córką usłyszeliśmy, że „ my kochamy zwierzątka ale one same umierają” np. królika zjadł pies, potrącony przez samochód pies zamiast do weterynarza trafił do wanny aż sam zdechł, zaś koty same odchodziły lub cierpiały pozostawione w nie leczonej chorobie. RSOZ chce przerwać ten proceder i zbiera dowody w tej sprawie. Prosimy o kontakt wszystkich którzy mogą nam pomóc. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Kontakt tel.510 170 788"[/FONT][/COLOR]
  2. czy Loluś już u tooga?
  3. [quote name='missiaa']Gonia i Tazia odwiezione do Katowic, skąd pojadą do Warszawy[/QUOTE] jak dobrze:) do domku:)
  4. zapraszam na bazar dla Trufli i Soni [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233034-Wielkie-kupowanie-do-15-10-2012-godz-22-00-dla-Trufli-i-Soni?p=19748572#post19748572[/URL]
  5. hell angel potrzebuje zdjęcie Soni do bazarku, w tym gąszczu cięzko znaleźć.... jak możesz to wstaw jakies dokleje zapraszam na bazar dla Trufli i Soni [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233034-Wielkie-kupowanie-do-15-10-2012-godz-22-00-dla-Trufli-i-Soni?p=19748572#post19748572[/URL]
  6. Kurcze, ciężka sprawa. Jesli byłaby pewność że operacja się uda.... A czy on juz dawno nie widzi? Czy widzi cokolwiek?
  7. [IMG]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/wp-content/uploads/psy/amigo/amigo13[/IMG] ja myślałam, że ten piesek ma już domek...
  8. śliczny chłopczyk:)
  9. [quote name='missiaa']Ja też jestem ciekawa:) Był już zajączek w domu to teraz może jakieś inne leśne zwierzątko?[/QUOTE] będą nas tak trzymać w niepewności....
  10. [quote name='Ziutka']Tak...dziecięce zbiera :) Ale ciiii, bo to przecież tajemnica :evil_lol:[/QUOTE] no przecież sama powiedziała, że zbiera....:lol:
  11. witaj Leonku i cała cudowna rodzinko:)
  12. [quote name='missiaa']No jeszcze muszę poczekać:( te studia skończyć, do pracy pójść... Ale mam drugi nałóg poza dogo.. wyszukuje sobie ciuszki maluteńkie... takie moje "perełki" i kolekcjonuję.. jak znaczki haha:megagrin: .....ale wstyd:oops:.. ale nic na to nie poradzę to silniejsze ode mnie :P[/QUOTE] jakie ciuszki malutenkie? dziecięce?
  13. [quote name='kalina5648']Z uszkiem coraz lepiej samopoczucie świetne i jak jakiś ocby go głaszcze to nasz Tibuś z obawy o uszko nie warczy jesteśmy na dobrej drodze jednak leki kosztują... bardzo dziękuję za fanty i pomoc w zrobienu bararku. Bardzo proszę o wstawienie go tutaj a będe rozsyłać ;)[/QUOTE] jak zrobię na pewno wstawię:)
  14. [quote name='Smyku']Ale cudo przepiękne z Tibonka . Buziaki przekaż dla słodziaka , Mam nadzieję , że szybko Tibonka odnajdzie nowy kochający domek . Mój foksiowaty też przywieziony ze schroniska . Obiecałam fanty na bazarek i pamiętam , tylko kiepsko wyglądam z czasem . Postaram się ogarnąć w przyszłym tygodniu .[/QUOTE] Dostałam juz fotki i opisy od Smyku, powstanie niedługo bazarek dla Tibonka :)
  15. [quote name='Gosiapk']Dzięki ciociu barb :) Czy 'barb' to od lalki Barbie?[/QUOTE] nie:shake::crazyeye:
  16. [quote name='Rudzia-Bianca']Tak jest jak człowiek ślepy .... Iwoniam, nie ja mam boćka, ktoś na myślenickim forum pyta . Mogę podać namiary na Ciebie ( na pw oczywiście ) ?[/QUOTE] iwoniam przeczyta w nocy, zadzwoń do niej, na pewno sie zgodzi, ona pomaga wszystkim zwierzakom.
  17. Korcia i Sarcia powinny byc razem jak Pchelka i Muszka. One są nierozłączne. Szkoda, że ta Pani nie może wziąć również Korci. Bazarki krakowianki superowe, ide po lampe....mój dziadek miał taką.... Zdrowie lepiej, wczoraj byłam zdechła chyba najbardziej, nie przygotowałam żadnych wysyłek :( dziś się poprawię... Bazarek powstaje na Truflę i Sonie, jakby Sonia już nie potrzebowala to może ten chudziaczek, który jest u missieek by skorzystał co?
  18. a co u Milveczki, ciotka się stęskniła....
  19. [quote name='hell_angel'][B]Iwoniu[/B] kontakt do ogłoszenia Sonii: mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL], tel. 506574987. Bardzo Ci za nie dziękuję! :loveu: [B]Malgosko[/B] wstrzymajmy się do jutra z bazarkiem na sunię- muszę sprawdzić polecony dom... Mam już ogromny stres związany z decyzjami o Sonii... Dziś był u niej kolejny zakochany od pierwszego wejrzenia :roll: Jutro jadę do nich z psem na drugie spotkanie i przedadopcyjną... Na samą myśl czuję niesmak- nie chciałabym kolejny raz się pomylić... No a jak tu się nie mylić, jeśli na przedadopcyjnych wszystko cacy i nie ma się do czego przyczepić... :-( Boję się rana, boję się o niej decydować... Tyle się już biedula wycierpiała... Tak chcemy dla niej dobrego, stałego domku, a zarazem boimy się tych adopcji jak ognia :shake:[/QUOTE] Aby się udało, szkoda maluniej żeby się znowu stresowała. Bazarek powstaje, najwyżej będzie na innego pieska w potrzebie, a tych nie brakuje.
×
×
  • Create New...