Jump to content
Dogomania

martu0

Members
  • Posts

    56
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martu0

  1. [quote name='DORA1020']Ja bardzo prosze o pomoc finansowa dla moich psiakow w PDT,mam prawie 600zl dlugu za grudzien,a za styczen 750zl + karmienie zwierzakow. Zbieram pieniadze na bazarkach,zeby utrzymac psiaki,ale sa to nieduze kwoty i wystarczaja praktycznie na karmienie psiakow. Osoby,ktore sa tutaj na watku znaja moja sytuacje,Ty$ka ,ktora pomaga mi prowadzic watek rowniez....[/QUOTE] proszę o dane do przelewu
  2. przelew za transport zrobiłam w poniedziałek i mam informację od Beaty że doszedł
  3. [quote name='Ty$ka']O, super :). Zdjęcia wstawiasz na jakiś serwer, ja używam [url]www.imageshack.us[/url] - tam masz "Browse" - klikasz, wybierasz zdjęcie (można dodać kilka naraz klikając na jedno zdjęcie i cały czas trzymając CTRL wybierasz następne) potem klik na "Prześlij Teraz" i czekasz aż się fotki załadują. Potem klikasz prawym przyciskiem myszy na zdjęcie i dajesz "Otwórz w nowej karcie" to wtedy zdjęcie Ci się załaduje w odpowiednim rozmiarze, i tam masz "Dodaj na forum" i link kopiujesz - gotowe :)[/QUOTE] o matko, zabiła mnie Pani w głowe na śmierć :) chyba muszę poćwiczyć zanim uda mi się przeprowadzić tę skomplikowaną operację :)
  4. [quote name='Ty$ka']W takim razie ja podeślę 60zł, a resztę dośle Diana z bazarku. Także poproszę o nr konta na PW :)[/QUOTE] Pani Maja ma zrobić przelew bo zostały jeszcze pieniądze ze zbiórki na facebooku, ma mi tylko dac znać ile jej brakuje bo mi z kolei zostało kilka złotych z transportu. Proszę przeznaczyć te pieniądze dla innych potrzebujących psiaków
  5. wybiegany pies= szczęśliwy pies! Bard szalał dzisiaj po południu ponad godzinę bez przerwy na łąkach pod lasem ze swoim nowym kolegą Frodo (retriverem) i własnie śpi jak zabity, nic go nie rusza :) niestety nie naumiałam się jeszcze wstawiać tu zdjęć bo mamy kilka fajnych fotek :(
  6. [quote name='DORA1020']Dzieki za ta relacje:lol: bylam ciekawa jak Bartus sie zaklimatyzowal,to bardzo zywiolowy psiaczek:lol:i wszystkim przyjazny:lol: i madry,napewno szybko wszystkiego sie nauczy,a poczatki zawsze sa trudne. Czyli Bartus na kilka godzin sam zostaje w domu? Pewnie z nudow zbral sie za ten zel i maseczke.Moze trzeba mu zostawic jakies zabawki? Bo na zabawe z kociakami to pewnie nie moze liczyc:p Z kazdym dniem bedzie lepiej,Bartus nigdy nie mieszkal,nie spal -w domu,wiec to dla niego nowosc. Ja tez pozdrawiam cieplutko Barusia:lol: i jego Pancie:lol:[/QUOTE] zabawek ma całe mnóstwo, dodatkowo dostaje przed moim wyjściem codziennie inną kostkę do gryzienia :) na pewno się wszystko uspokoi, potrzeba tylko trochę czasu, a jak na to że nigdy nie mieszkał w domu to i tak nie jest źle
  7. [B]przepraszam że nie pisałam wczoraj ale miałam pełne ręce roboty, a więc Bard zwiedził już okolicę (przed nami jeszcze dużo pracy jeżeli chodzi o naukę chodzenia na smyczy i wracania na zawołanie), niestety boi się następujących rzeczy: mężczyzn, parasoli, choinek, wózków dziecięcych i pewnie jeszcze wielu innych których na razie nie odkryliśmy :) Bardzo chce zaprzyjaźniź się z kotami, a one wręcz ...przeciwnie- pracyjemy nad tym Wczorajsza noc była dość niespokojna, Bard był chyba podekscytowany i nie spaliśmy do 3 nad ranem, dzisiaj było już o wiele lepiej co do wczorajszego dnia to bardzo aktywnie pomagał mi demontowac choinkę (chyba czeka mnie zakup nowych ozdób w przyszłym roku :)) dzisiaj z kolei niestety polała sie krew- Bard musiał za bardzo zaczepiać któregoś z kotów i najprawdopodoniej oberwał w nos, na szczęście nic większego się nie stało. Niestety na razie z uwagi na to że Bard nie ma jeszcze wyczucia muszę zamykać się z nim w nocy w sypialni, koty wtedy buszują po mieszkaniu, z kolei jak wychodzę do pracy do koticzki zaszywają sie w łazience a Bard hasa po chałupie, taka mała wymiana :) Aha, moja maseczka do włosów i żel pod prysznic pielęgnowały podłogę w całym mieszkaniu :) Pozdrawiamy cipelutko P.S. Pierwszy sukces- komenda siad naumiana :) [/B]
  8. [B]TADAMMMM Bard jest już w domu !!! Byłam bardzo zaskoczona że tak spokojnie przetrwał tę podróż Moje koty of course strzeliły focha, ale jak zawsze za tydzień im przejdzie :) W chwili obecnej Bard nie może się zdecydować czy jeść czy zwiedzać te dwa pokoje :) Bard zrobił furorę wśród sąsiadów i nie tylko (Panowie kierowcy byli tak nim zachwyceni że jednym chórem orzekli że jedzie za darmo!) ... Tak więc koszty zostają na kwocie 100 zł Za chwilę idziemy się kąpać a później wrzucę zdjęcia pod warunkiem że Bard wyrazi zgodę na sesję fotograficzną P.S. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim za zaangażowanie i pomoc no i oczywiście szczególne podziękowania dla Beaty, Pani Kasi, Pani Magdy :) [/B]
  9. brakuje jeszcze 61,50 zł
  10. jutro wieczorem obszerna relacja z podróży :)
  11. Trzymamy!!! ja dzisiaj potwierdziłam przewóz z Panem kierowcą :)
  12. udało się z transportem do Lublina dzięki Pani Beacie za co jeszcze raz jej serdecznie dziękuję. Teraz tylko muszę nazbierać na ten transport opcja pozytywna 150 zł (transport i bus) opcja mniej pozytywna 188 zł (transport i pociąg)
  13. może ma ktoś kogoś znajomego w Zamościu kto mógłby odpłatnie przewieżć Barda w ten piatek do Lublina ? szukam cały czas ale powoli kończą mi się koncepcje....
  14. ponieważ udało mi sie załatwić mój dojazd z Katowic do Lublina, chodzi o przewóz z Zamościa (z hoteliku) do Lublina w piątek 6 stycznia na godz. 15:00 tak żebym mogła go w tym Lublinie przejąć. Docelowo Bard ma znaleźć się w Tychach koło Katowic, ale transport z Lublina do Katowic już załatwiłam Wiem że niestety na transportowym trochę dziwnie jest to opisane ale nie mogę dojść do tego gdzie zmienić treść tematu. Podsumowując szukam transportu z Zamościa do Lublina na piątek 6 stycznia na 15 (o tej godzinei musiałby być już w Lublinie)
  15. UDAŁO SIĘ !!! po długich negocjacjach z Panem kierowcą busa, zgodził się zabrać Barda. Bilety dla mnie to 100 zł więc ja je pokryję, nie wiem tylko dokładnie ile będzie za Barda w tę jedną stronę bo Pan powiedział ze śmiechem że się dogadamy cokolwiek to znaczy.... :) Pozostaje zatem tylko transport z Zamościa do Lublina na piątek między 14 a 15:30 bo mam tylko około półtorej godziny na jego odbiór do odjazdu busa, prosze o pomoc bo jest już tak blisko....
  16. aha i oczywiście dziękuję bardzo za chęć pomocy :)
  17. pewnie że bezpieczeństwo jest najważniejsze, będę szukać dalej
  18. z odbiorem oso biście przeze mnie z hoteliku jest mały problem, ponieważ połączenie ode mnie do Zamościa to 9 godzin w jedną stronę, więc chcąc osobiście go odebrać musiałabym to rozłożyć chyba na dwa dni podróży :( Pytałam wcześniej czy udałoby się zorganizowac jakiś kanał przerzutowy do Krakowa albo chociaż do Kielc, ale nie wiem czy coś udało się załatwić
  19. wiem że pomyślicie sobie że jestem dziwna, ale nie wiem jak sprawdzałam kalendarz-pomyliły mi się daty! 9 z 7 stycznia :) najbardziej pasowałoby mi odebrac go 6 stycznia ale to święto więc nie wiem czy będzie się dało. Przepraszam ale miałam jakiś zaćmienie jak przeglądałam ten kalendarz
  20. ja też mam taką nadzieję :) czy ma Pani szansę "przetestować" Barda w kontakcie z kotami ? :)
  21. to ekstra, czekam w takim razie na informację, gdzie mam się szykowac na wycieczkę krajoznawczą :)
  22. jeżeli chodzi o Kraków to nie ma najmniejszego problemu, pociąg jedzie bezpośrednio. Jeżli będzie taka potrzeba to mogę dylać nawet do Kielc bo tam już jest o wiele lepsze połączenie nić do Zamościa czy Lublina
  23. pisałam dzisiaj na fb że jak tak na niego patrzałam na tych zdjęciach to z mordki bardziej mi przypomina malamuta niż owczarka i widzę że nie tylko mnie :) własnie przed chwilą dowiedziałam się że zmienili mi plan i 14 i 15 stycznia mam zajęcia i w związku z tym chciałabym zabrać go do siebie 9 stycznia, tylko potrzebowałabym pomocy w transporcie, ponieważ nie jestem w stanie przyjechać po niego sama samochodem, a z kolei połączenie pkp do Zmościa do 9 godzin w jedną stronę i wyjeżdżajac z domu z samego rana wróciłabym z Bardem kolejnego dnia rano. Tak sie zastanawiam czy jest możliwość zorganizowania kanału przerzutowego :) żeby np. spotkać się w połowie drogi
  24. urodzony model z niego :)
  25. jest niesamowity! mam nadzieję że chociaż trochę przyzwyczai się do suchego, bo jeżeli chodzi o kurczaka gotowanego to mój kot nie będzie zważał na różnicę w wadze walcząć na śmierć o tego kurczaka :))
×
×
  • Create New...