Jump to content
Dogomania

Nieustępliwa

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nieustępliwa

  1. Akurat wypowiedzi pani E.P dzieliłabym na pół czyli wychodzi 8 godzin ciągłej jazdy. Ponadto pani E.P sama przyznała że wściekłaby się gdyby nie zdążyła na czas. mysiu droga - gdybyś pilniej uczyła się w szkole to czytając moje wypowiedzi wiedziałabyś że ani nikogo nie oskarżam, ani nie bronię. Bycie zbulwersowanym tym co tu sie wyprawia to nie to samo co obrona. Sama sobie przeczysz, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem....sama widzisz. Nie ten poziom do dyskusji. Zapytaj moda - jak jej się bedzie chciało to może łatwo sprawdzić czy ja to ta sama osoba co Agnieszka, ma takie uprawnienia. Będzie to bardziej wiarygodne niż twoje dane w twoim opisie. W swoim opisie sama możesz powypisywać co ci się żywnie podoba. I zaznaczam że nie twierdzę że tak jest. Nie muszę wchodzić do twojego profilu - nie mam takiej potrzeby bo jako człowiek mnie nie interesujesz Asiaczku - tyle że policja nie podieli się z nami swoimi odkryciami. Nadal nie ma tutaj ani jednego dowodu winy pani A.N Ogólnie przyjęte jest że jeżeli mamy coś do danego ktosia - coś nam zawinił, to idziemy to zgłosić odpowiednim służbom a nie rozgłaszamy po całym świecie... mycho - radzę zawsze spisywać pisemną umowę z jasno określonymi warunkami, choć to może wyglądać dziwnie. wtedy obie strony mają dupochron. Nie wydaje mi się żeby ciągła jazda trwała 16 godzin. Człowiek też ma swoje potrzeby fizjologiczne. Nie tylko pies :-) Zauważ to. Mój pies spokojnie wytrzymuje 10 godzin bez spaceru - gdy ja jestem w pracy. Ja tyle nie wytrzymam. Ktoś z was jest tak mocny żeby zacisnąć zęby i przetrzymać 16 godzin?
  2. magdabroy...a nie przyszło ci do głowy że osoby te zostały wezwane na policje w związku z tym co tu powypisywały? Jeżeli zostały oszukane/naciągnięte to same powinny iść na policję złożyć odpowiednie doniesienia a nie czekać na wezwanie. Policja wróżek i jasnowidzów nie zatrudnia.... mychaaaa.....a gdzie twoje nazwisko? Zdaje sie że nie ma wymogów podawania swojego nazwiska? Więc to jest moja dobra wola i chcenie/niechcenie, dokładnie tak jak w twoim przypadku Frodka - zauważyłam, zauważyłam...nie zrozumiałaś mnie - miałam na myśli że jazda samochodem wiele godzin dla małych psów (whippety nie są duże) nie jest aż tak bardzo męcząca....w sumie masz racje - pani E.P wiozła zdaje się borzoja i twoja uwaga właśnie bardziej pasuje do niej. Ponadto jej opisy jak to jej trzydziestokilkukilogramowy harcik zrywa kolczatki, łańcuchy na wystawach - koszmar jakiś. Mój waży 40kg i nie zerwał niczego w całym swoim życiu. Ale może dlatego że w życiu nie miał doczynienia z kolczatką, łańcuchem no i nie był na szkoleniach. Pewnie dlatego także potrafi siedzieć spokojnie gdy ja musze zająć się przez chwilę czyms innym lub odejść pare kroków. (to była ironia - nie miałam zamiaru obrażać tych którzy chadzają na szkolenia, żeby było jasne) mycha - jestem zbulwersowana, postępowaniem takich ludzi jak E.P oraz paru innych osób obecnych na tym wątku. Ty nie jesteś? To już teraz wiem, zaczynam rozumieć zasady rządzące obecnym społeczeństwem polskim. Ja zostałam wychowana zupełnie inaczej. I takie zagrywki są dla mnie bulwersujące. Ten wywalony język jak mam rozumieć oznacza że takie postępowanie wobec jednej osoby strasznie cie nakręca co?
  3. 1. NieLubieDogomanii = NLD= Nieustępliwa Jak wiadomo nie wolno mieć na forum kilku wcieleń....ale skoro kolejne wcielenia są likwidowane to znaczy że kolejny raz rejestrując się nie łamię przepisów. Mod powinien jednak sprawdzić (bo ma taką możliwość) czy ja i nieliczne osoby wypowiadające się na korzyść A.N to te same osoby. Nie sprawdził, nie wywiązał się ze swoich obowiązków = nie nadaje się na moda bo jest mało inteligentny, leniwy. Za to pochopnie dał bana i już....ale 2. zadałam sobie trud i sprawdziłam. Panienka [email protected] ma na swoim koncie aż 49 postów, z czego 47 w tym temacie. Sama go założyła czyli jak łatwo policzyć miała na koncie dokładnie tyle samo postów co ja czyli NieLubieDogomanii (do tego zero podpisów, opisów, nic)....walnęła swoje oskarżenia, pomówienia. Oczerniła osobę niewinną - w polskim prawie jesteś niewinny póki sąd cię nie uzna za winnego na podstawie dowodów. Inaczej, krótko mówiąc pani Ela złamała polskie prawo (bo nie wolno publicznie oskarżać, pomawiać, szkalować nikogo, nie wolno w ten sposób postępować nawet w stosunku do osoby skazanej prawomocnym wyrokiem sądu, a pani A.N nie została o ile wiem postawiona przed żadnym sądem). Dla opornych - pani E.P dokonała publicznego linczu. Są na to paragrafy i mam nadziję że pani A.N będzie na tyle mądra i wykorzysta je w swojej sprawie i dobrze pojmowanym interesie. A teraz pani Elu, nasza droga, pienisz się , rzucasz oskarżeniami, opluwasz ....nie bacząc na nic. Robisz to opisując jakieś wyrwane z kontekstu sytuacje, gubisz się w zeznaniach, bełkoczesz cytując jakieś teksty z jakijś tam gazetki i jakiś artykulik do którego nawet źródła nie potrafisz podać....haha. W porównaniu z wyważonym tekstem pani A.N....no cóż, czysty bełkot. Tym bardziej zadziwiające że to właśnie pani A.N pisząc w stanie skrajnych emocji powinna bełkotać....a jednak pełne opanowanie. Nie muszę pisać wielu postów....jestem na dogo obecna od 3 lat. Czasem szukam jakiejś informacji dla mnie ważnej np linka do sklepu czy info na temat BARFa lub innych ale rzadko. Głównie dogo stanowi dla mnie i moich współtowarzyszy w pracy źródło swoistej rozrywki - przy kawce rano mamy pół godzinki humoreski w wydaniu dogo-maniaków. Humoreski przerażającej bo wszyscy w naszym pokoju mamy psy - niektórzy nawet po 2....oraz inne stwory mniej lub więcej futrzaste. Więc magdabroy - daruj sobie te błyskotliwe uwagi, bywając tu od tak długiego czasu znam dokładnie większość wątków, moje ulubione to czarne kwiatki, chamstwo innych psiarzy, psie kupy, manifestacja przeciwko wojtyszkom, porodówka (lubię słodziaki puchacze i akurat ten wątek obserwuję z przyjemnością) oraz w tej chwili temat pani Agnieszki. Niegdyś sprawa pewnego goldena odzruconego pzrez Aureę, temat stellanowy i inne.... viva puławy - na co liczycie? Że po Nowym Roku już będziecie mieć narzędzia do oskarżeń pani A.N? Nic bardziej mylnego. Nie będziecie mieć ich prawdopodobnie tak jak ich teraz nie macie. Bo żeby rozpocząć jakiekolwiek postępowanie prokuratura musi mieć jakiś punkt zaczepienia. Argumentem waszym koronnym jest stwierdzenie że nie wpuszczono was do hodowli pani A.N....i dziwicie się? Sama byś wpuściła do domu obcych ludzi którzy przyszli cie kontrolować? Szczerze wątpię. Ja bym walnęła drzwiami i wezwała policję bo mnie nachodzą jacyś frustraci. Obcy moi kochani mogą wejść nam do domu tylko na nasze wyraźne zaproszenie lub gdy mają wyraźny nakaz z prokuratury lub sądu (dotyczy wyłącznie odpowiednich służ - przedstawiciele prywatnej fundacji do tej kategorii nie należą) Wejść mi do domu nie może nawet policja, o ile nie ma nakazu.... Jeżeli waszym dowodem na nieprawidłowości w hodowli A.N jest odmowa wstępu na teren, .... może nie będę komentować. Frodka - zainteresuj obrońców zwierząt także zwierzętami które jadą pociągiem bez przerwy 16 godzin....a także wszystkimi tymi które są ciągane na wystawy setki czy tysiące km, stoją w palącym słońcu, transportowane są w przyczepach (widziałam takich hodowców na międzynarodówce w wawie, byli z niemiec a skwar był niemiłosierny), po tylko żeby zaspokoić chore ambicje właściciela....a także losem suk które są poddawane sztucznej inseminacji bo albo nie chcą pozwolić sie pokryć albo nasienie jest ściągane z innego kontynentu....Zainteresuj obrońców zwierząt losem psów nigdy nie spuszczanych ze smyczy, wychodzących na spacer 3 razy dziennie po 10 min, i losem wielu innych zamist siedzieć tutaj i bić pianę. Powtórzę za Candy - jak się zakończyła sprawa Stellanowy? Ile osób z tego forum beknęło za swoje wyczyny? bo temat zdechł dawno temu....tak jak i ten zdechnie... Wiecie co jest pocieszające najbardziej? Że większość normalnych ludzi wogóle nie jest zainteresowanych waszymi rozgrywkami (społeczność hodowców). Jak ktoś ma ochotę na psa to sobie go kupi nie patrząc na wasze opinie i zagrywki. Bo sam ma oczy. I oczywiście zaraz zostanę zbanowana.....bo to pierwszy post Nieustępliwej....ale nie pierwszy mój. I możesz mnie banować droga modko...sama widzisz jak łatwo twoje bany olewać....mam ochotę wyrazić swoją opinię, to to zrobię....i nic na to nie poradzisz. Takie życie. Mierzi mnie wasze postępowanie. Jest obrzydliwe, chamskie, .... takie towarzystwo wzajemnej adoracji, żyjącej plotkami, oskarżeniami, tanimi sensacjami. Stadko czytelników Superexpresu.
×
×
  • Create New...