Jump to content
Dogomania

kasiapsiaki

Members
  • Posts

    516
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasiapsiaki

  1. szukam kogoś,kto może przeprowadzić wizytę przed adopcyjną w Chorzowie?? Chodzi o naszego ostatniego szczeniaczka.
  2. dziękujemy w imieniu psiaczków:)
  3. Dziękujemy:*
  4. [quote name='Martika@Aischa']Kasiu czy jesteś pewna że sobie poradzicie ??? Piękny gest z Waszej strony :) W imieniu naszego staruszka Misia pięknie Wam dziękujemy:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Musimy jakoś!! Misiowi też potrzebna pomoc.Oby takich serduszek jak Wasze więcej!!:***
  5. to nasz maluszek, który jeszcze został: [url]http://allegro.pl/sliczny-szczeniaczek-piesek-szuka-domu-i1938516844.html[/url]
  6. odwiedzam Misiaczka i życzę mu dużooo zdrówka:*
  7. został jeszcze jeden maluszek do adopcji. Ulka12 doda zdjęcia:)
  8. [quote name='iwonamaj']Nasz bazarek dzisiaj się kończy...Słabiutko wypadł, ale parę grosików dla sunieczki wpadnie...[/QUOTE] Iwonko pieniążki przekaż na staruszka Misia, gdyż farmerka63 przekazała nam 50zł na szczepienia dla maluszków,ale maluszki już są zaadoptowane i właściciele sami je zaszczepili, a to 50zł będzie na leczenie mamusi (jeśli farmerka63 się zgodzi),a jeszcze Anetka wolontariuszka powiedziała,że nam pomoże troszkę jeśli będzie trzeba. Dziękuję!!
  9. [quote name='iwonamaj']A te oddane szczeniusie były zaszczepione? Do dobrych domków trafiły? Mają umowy adopcyjne?[/QUOTE] szczeniaczki nie były przez nas zaszczepione, ponieważ udało się znaleźć szybko domki dla nich,dziś kolejny trafił do adopcji:) został jeszcze tylko jeden maluszek. Wszystkie psiaczki odwoziłśmy osobiście do nowych domków,są podpisane papiery. Cały czas śledzimy ich życie w nowych domkach.
  10. [quote name='ULKA12']Kasiapieski była własnie u suczynki. Rana od nowa rozogniona, baba miała podawać antybiotyk i nie podawała, znowu jadą z nią do weta:shake: Szczylki były odrobaczone na koszt Kasi. Staruszek pinczerek z braku tymczasu musiał trafić do schroniska w Tarnowskich Górach. Ja już nie mam fizycznie miejsca, a w całym Zawierciu nie było nikogo kto by chciał przygarnąć takiego malutkiego psiaczka, smutne to wszystko:-([/QUOTE] Piesek dostał imię pikuś, ma ok. 16lat, podobno jest w lepszym stanie, jeździ dalej na kroplówki, wyniki krwi są lepsze. Mały Pikuś ma charakterek- weterynarza chce zjeść podobno. Żeby znaleźć mu dom na te ostatnie chwile życia...
  11. ULKA12 doda zdjęcia:) bo ja jeszcze nie wprawiona:) szczeniaczki zostały jeszcze dwa do adopcji,mamusia czuje się lepiej,rany troszkę lepiej wyglądają,ale jeszcze potrwa leczenie. Trzeba ją zaszczepić i za jakiś czas wysterylizować. Być może sunię zaadoptuje Pani z Z-cia. Jak już będę wiedzieć na pewno,to dam znać.
  12. [quote name='Martika@Aischa']Niespodzianka od cioci Iwonki :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217430-Bajeczny-..%C5%9Awi%C4%85teczny-%29-Bombki-..ozdoby-%29-Co%C5%9B-pi%C4%99knego-%29-Gratissy-%29-Nagrody!-14.11"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2174...Nagrody!-14.11[/COLOR][/URL] [IMG]http://i41.tinypic.com/10f3ymx.jpg[/IMG][/QUOTE] Dziękujemy z całego serca!!!! jesteście kochane!!
  13. [LEFT][SIZE=6][B]SZCZENIACZKI:[/B][/SIZE] Wpłaty: 50zł - farmerka63 Pieniążki będą przeznaczone na szczepienia dla maluchów.DZIĘKUJEMY [/LEFT]
  14. tak najlepsze:)
  15. Dziś dzwonił pan chętny na szczeniaczka jednego,więc mam nadzieję,że się uda:)
  16. Najważniejsze,że są już bezpieczne,teraz tylko znaleźć im dobre domy i z tymi pijakami pogadać-przekonać ich,że psy są chore czy coś,żeby ich nie chcieli z powrotem... Cała rodzinka nie przebywa jednak w stodole lecz w mieszkaniu,małym,ciasnym,ale bezpiecznym i cieplutkim.
  17. [quote name='ulka12']zgłosiłam sunię do akcji sterylizacji. A tak nawiasem mówiąc to jak ona ma na imię?[/quote] to super!!
  18. od dzisiaj nazywa się SARA. Sunia jedna zawieziona do nowego domku.
  19. bardzo potrzebna pomoc finansowa. Dziś u weta zapłaciłyśmy 160zł.,jedzenie dla małych i mamy też kosztuje. Mama ma jeszcze brać zastrzyki,rany dalej są bardzo brzydkie,ale teraz będzie miała opiekę i na pewno szybko wyzdrowieje. Najważniejsze,że cała rodzinka jest bezpieczna,prawie cała- jeden pies ojciec maluchów został tam... 150zł. potrzebne na szczepienia dla małych.
  20. będziemy też potrzebować wsparcia finansowego 150zl. za szczepienia dla pięciu maluchów (bo szósty idzie do adopcji), dziś zrobiłam im wyprawkę z zapasem jedzenia.
  21. masakra!!!!!!!!przec cały dzień mnie nie wpuściła.Dopiero teraz tam byłam szok!! chleją kilka osób,pies dostał tylko raz leki a powinna dwa razy,powiedziałam,że w niedziele zabieram szczeniaki i mamę,nie chciała się zgodzić ale gadałam że ją wyleczą i że ją oddamy,niby się zgodziła ale była narąbana. Wiem,że dziś te psy będą biegały po ulicy i martwię się.JUtro trzeb ado weta jechać na zastrzyki a czy się dobijemy tam?
  22. tylko trzeba weta zapytać kiedy można i jakie koszty. Na morusek.pl dałam już na Warszawę i Sosnowiec też.
  23. [quote name='iwonamaj']Bardzo martwi mnie rana suni...Pisz, jak będzie coś wiadomo. Jest bazarek ogłoszeniowy, może przydałby się, ale szczylki jeszcze za malutkie są...[/QUOTE] rany są tragiczne,ale dostała dziś znowu zastrzyki i mocne tabletki.Tylko czy będzie mnie wpuszczała żeby psu podawać?dziś już nie miała ochoty,musiałam się prosić żebym mogła przyjść. Szczeniaki wszystkie zabieram w niedziele- przynajmniej taki mamy plan!oby się udało. Jedną sunię zabieramy do Sosnowca-chcą ją adoptować ludzie,drugiego pieska chciał pan-mam nadzieję,że też weźmie,a resztę,czyli 4 psiaki na DT weźmie taka pani.Będą spały w stodole,ale lepsze to niż taki dom.Dziś ta baba pijaczka dwa psiaki rzuciła o podłogę!!!! lepsza stodoła i opieka niż takie znęcanie.
  24. [quote name='marerka']ile mają szczeniaki? Mogę wziąć jednego na domek tymczasowy.[/QUOTE] jeśli nie znajdziemy domów dla wszystkich,to będzie aktualny ten tymczas dla chociaż jednego szczeniaka??
  25. [quote name='ULKA12']Kasiapieski była własnie u suczynki. Rana od nowa rozogniona, baba miała podawać antybiotyk i nie podawała, znowu jadą z nią do weta:shake: Szczylki były odrobaczone na koszt Kasi. Staruszek pinczerek z braku tymczasu musiał trafić do schroniska w Tarnowskich Górach. Ja już nie mam fizycznie miejsca, a w całym Zawierciu nie było nikogo kto by chciał przygarnąć takiego malutkiego psiaczka, smutne to wszystko:-([/QUOTE] Co do malutkiego pieseczka nie jest dobrze-ma bardzo wysoki mocznik we krwi,dostaje kroplówki,nie wiadomo czy nerki zaczną pracować...A to bardzo wiekowy piesek:(
×
×
  • Create New...