za zwierzętami
Members-
Posts
45 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by za zwierzętami
-
[quote name='Zofia.Sasza']Aktualnie? Aktualnie staram się usilnie uświadomić ludziom - w tym Tobie - że nie będzie tam istotnych zmian dopóki schroniskiem kierować będzie Magda Szwarc. Bez jej odsunięcia NIC się tam nie zmieni. Co do szczeniaków z Żyrardowa, wierzę że miały robaki. Kocięta zabrane z Korabiewic miały i robaki i świerzb i koci katar i zapalenie płuc - nie wszystkie przeżyły (to tak a propos Twojego toku argumentacji).[/QUOTE] Weź pod uwagę, że w Żyrardowie była garstka zwierząt i stali pracownicy-pobierający co miesiąc pensję za "opiekę" i pracę przy zwierzętach, a zobacz co się działo.Nie uświadamiaj tylko działaj konkretnie, szukaj osoby która zajmie się schroniskiem, zamieszka tam-bo przy takiej ilości zwierząt myślę, że konkretny nadzór musi być cały czas, zatrudni odpowiednich, licznych pracowników, doprowadzi wszystko do super stanu.Najlepiej by była to osoba młoda, która będzie w stanie walczyć o schronisko gdy zajdzie taka potrzeba.
-
[quote name='ostatniaszansa']Tylko ze ta historia jest nieprawdziwa. Taki maly szczegol. Rozumiem, ze wersja p.Szwarc rozni sie od rzeczywistosci, ale koszmarny stan zwierzat, brak adopcji, zamarzajace koty nijak sie maja do przepisywania ziemi badz nie... /Agnieszka[/QUOTE] Dlaczego twierdzisz, że jest nieprawdziwa?Czytałaś akt notarialny?myślisz, że od tak sobie zapisałaby tereny 14ha obcej osobie z ulicy ?to może przedstaw, Twoim zdaniem, prawdziwą wersję.
-
[quote name='Zofia.Sasza']W lutym byłam kilkakrotnie pod bramą. Zaszczytu rozmowy z Magdą Szwarc nie dostąpiłam. Jedynie Grodecki groził mnie i kolegom, że nas - cytuję - "zaje...bie". Podrzuconych zwierząt - o ile takowe faktycznie są - po prostu nie przyjmować. Telefon do gminy i żądanie odłowienia. "Schronisko" jest zamknięte i po porstu NIE WOLNO przyjmować nowych psów/kotów. I tak, jestem agresywnie nastawiona - nie ma we mnie zrozumienia i współczucia dla ludzi, którzy powodują krzywdę zwierząt! Agnes_Jot Grodecki nie jest właścicielem terenu, a z zarzutów o zabójstwo został prawomocnie uniewinniony (wycofano zarzuty? nie pamiętam dokładnie). Co do kroków zmierzających do poprawy sytuacji - masz sto procent racji :)[/QUOTE] Człowiek, który "otrzymał"teren bodajże w 2003 r. to nie Grodecki, mało tego ten Pan w akcie notarialnym zobowiązał się do pomocy schronisku.
-
Człowiek, któremu "podarowała"teren to jej dawny znajomy, który nagle, po wielu latach bez odzewu, nawiązał z nią kontakt i zaoferował jej pomoc-w zamian za przepisani na niego terenów-do czego ją namówił, ona zdaje sobie sprawę, że pomoc jest potrzebna, tylko do wielu ludzi się zraziła i nie jest zbyt ufna. W Żyrardowie jest malutkie schronisko, a zdarzyło się, że pies leżał z połamaną szczęką przez chyba ponad 2 dni, bo akurat nie było weterynarza, który ma podpisaną umowę, adoptowane szczeniaki-pomijając zapchlenie itp, miały ogromne zwoje robaków-"pełny"brzuszek nie był objawem najedzenia, suki ze szczeniakami, suki z cieczką w jednych boksach z psami itp.A przecież byli tam etatowi pracownicy, jest kierownik schroniska.Dlaczego nikt z atakujących osób nie napisze co aktualnie robi by pomóc w Korabiewicach?
-
Zofia.Sasza kiedy ostatnio byłaś u pani Magdy, rozmawiałaś z nią, pomogłaś tam w jakiś sposób?Twoim zdaniem co powinna robić z podrzuconymi zwierzętami-wypuszczać do lasu, rozwozić po okolicznych miastach, czy masz jakiś inny pomysł?Ludzie się nauczyli, że tam można każde zwierzę podrzucić i tak robią, tym bardziej że do pobliskiego schroniska nie mogą od tak zaprowadzić bezdomnego zwierzaka. Niektórzy z Was są strasznie agresywnie nastawieni do tematu, a jednocześnie nie potraficie znaleźć rozwiązania.
-
Myślę, ze u Pani Magdy głównym"problemem" jest ilość zwierząt, ludzie którzy te zwierzęta jej najzwyczajniej podrzucają i brak wystarczającej liczby stałych, odpowiedzialnych pracowników-tutaj już chodzi o pieniądze. Jest kierownik, ale jest też właściciel terenu, który "przejął" go razem ze schroniskiem, który miał przy nim pomagać.
-
[quote name='santino']Dziewczyny, nie karmmy trolla, pliz. Ustalmy ze Korabiewice są super psim sanatorium, psy najedzone i szczęśliwe, każdy kto byłby psem chciałby tam mieszkać. A jak ktoś uważa inaczej to niech sobie sam założy schron i zobaczymy czy będzie taki mądry![/QUOTE] "Koniec dyskusji z mojej strony. Koniec dyskusji z mojej strony."Santino może trzymaj się tego co napisałaś. Dobrze wiesz, że "ogarnąć" taką liczbę zwierząt nie jest łatwo i że ludzie najzwyczajniej podrzucają tam psy, a Pani Magda wszystkie przyjmuje. Najwyraźniej Ty wolałabyś by tego nie robiła, więc zamiast narzekać otwórz schronisko-i nie sobie sama, jak napisałaś , tylko dla zwierząt. Dlaczego tego nie zrobisz?W pobliskim schronisku, pomijając "warunki"jakie tam panują, nie można nawet przyprowadzić, przywieść psa, kota, nawet bezdomnych szczeniaków czy malutkich kotków, trzeba czekać na hycla, który zdarza się jest za parę godzin lub może podjechać dopiero następnego dnia, i tylko on może zawieść zwierzę do jakiegoś schroniska (nie jest sprecyzowane do którego, ponieważ hycel nie pochodzi z naszego powiatu, ma płacone za odebranie psa). Sądząc po twoich ironicznych wypowiedziach najchętniej odebrałabyś psy - tylko co dalej, "na pewno masz masę super pomysłów", byłoby świetnie gdyby Korabiewice były psim sanatorium - więc działaj masz pole do popisu...
-
Można założyć swoje i "zaadoptować"część z Korabiewic, po takiej nagonce-super przygotowanej, łącznie z kamerami,nie ma się co dziwić Pani Magdzie , że straciła do niektórych osób zaufanie. Dlaczego zamiast zapłacić z zebranych pieniędzy za prąd, pomagać jej ,woleli nagłośnic sprawę-nie mając jednocześnie rozwiązania problemu?Dlaczego nikt nie "czepia" się mężczyzny, który miał pomagać tej Pani, a tego nie robi, tylko Pani Magdy-starszej osoby? Nieciekawie i dziwnie to wygląda...
-
[quote name='ostatniaszansa']Zanim zdazylam odpisac, post sie zmienil... No nic, czy mozesz podac linka do tego raportu z wrzesnia, skoro tak drastycznie (i jak rozumiem na plus) rozni sie od "informacji zbiorczej" z czerwca 2011 roku.? /Agnieszka[/QUOTE] Raport będzie dopiero opublikowany. Dlaczego ktoś, kto zamieszcza takie info (czerwiec 2011)w sieci sam nie zorganizuje schroniska na taką skalę, przecież nikt mu nie broni, a jednocześnie wiadomo, że jest potrzeba, bo w niektórych schroniskach psy są usypiane wyłącznie z powodu, że nie rokują na adopcję. Dlaczego w tej informacji nie ma wzmainki o wolontariuszach, którzy współpracują z Korabiewicami, którzy cały czas pomagają?
-
[quote name='kasiek.']Korabiewice -raport 2011 [URL="http://www.facebook.com/notes/monitoring-sprawy-schroniska-w-korabiewicach/schronisko-w-korabiewicach-raport-na-podstawie-informacji-organizacji-pozarz%C4%85dow/231985243494181"]http://www.facebook.com/notes/monitoring-sprawy-schroniska-w-korabiewicach/schronisko-w-korabiewicach-raport-na-podstawie-informacji-organizacji-pozarz%C4%85dow/231985243494181[/URL][/QUOTE] To jest informacja napisana w czerwcu 2011 (zbiorcza) , kontrola o której napisałam była we wrześniu 2011.
-
Mówię o zmianach pracowniczych po nagonce. Dokładnie pani Magda chce dla nich dobrze, wypowiadam się odnośnie sytuacji o której wiem ,niestety z niektórych postów można wnioskować-że psy są głodzone, a masz rację, że mniejsza ilość jedzenia-z powodu mniejszych środków, nie oznacza celowego głodzenia. I na pewno Pani Magda chętnie przyjmie jedzenie dla zwierząt.Dobrze, ze są ludzie którzy chcą z nią współpracować-chodzi mi o wolontariuszy o których napisałaś.
-
Proponuję czytać ze zrozumieniem - nie umieściłam linka, by nie zostać posądzoną o rozpropagowywanie ( co mi zarzuciłeś), tym bardziej, że będzie kolejny szczegółowy artykuł-co również mogłeś przeczytać. Masz rację nie dyskutuj tylko zajmij się tematem osób, którym te zwierzęta najzwyczajniej nie są na rękę i nie błagaj tylko pomagaj :) Pozdrawiam.
-
Profil jest założony po dzisiejszej "pożal się Boże akcji" , skoro tak interesujesz się Korabiewicami to napewno wiesz o czym mówię. Celowo nie umieściłam linka-żeby ktoś nie wyciągał takich pustych wniosków. Niech czytają i niech przeczytają również opinię komisji(gdy tylko się pojawi)-wszyscy jej członkowie mieli podobne zdanie. Dlaczego nie wypowiesz się na temat ludzi , którym ewidentnie zwierzęta na tym świetnym terenie nie pasują? Co do opinii, to tak jak już napisałam będzie odrębny artykuł.
-
Tak jak jest napisane, artykuł odnośnie kontroli również będzie-tam będzie więcej konkretów. Z tego co wiem to zwierzęta nie były głodne. Jak często jestes w Korabiewicach?I kiedy byłeś ostatnio? zwierzęta nie są głodne, są spokojne, pogodne (dla potwierdzenia byli również psi psychologowie), nastąpiły również zmiany w zasobach pracowniczych.
-
Przeczytałam część wątku i jedno mnie dziwi dlaczego osoby które "najeżdżają" na Panią Magdę, nie zajmą się działaniami skierowanymi do człowieka, który jakis czas temu przekonał tą Panią, by darowizną zapisała mu swoją ziemię 14ha, dlaczego nie poruszą tematu, że obiecał jej pomoc w opiece nad zwierzętami, że wszystko będzie super-zamiast pomocy otrzymała nagonkę, została "sama" , atakowana broniła się jak mogła-więc nie dziwcie się jej wypowiedziom w tv. Zamiast rozpropagować wolontariat, pomóc zbierać środki na karmę, ziemia na której są zwierzaki stała się niestety co dla niektórych najważniejsza. Pani Magda do wielu ludzi straciła zaufanie, myślę, że wielu z nas po tym czego doświadczyła, również by je straciło. Nie ma się co oszukiwać tu chodzi o spore pieniądze-dla niektórych zwierzęta nie są najważniejsze. Gdyby Pani Magda, nie działała szczerze, z serca, już dawno wszystko by wyprzedała i żyła jak królowa, ale ona woli pomagać w miarę swoich możliwości-tylko trzeba spróbować również ją zrozumieć, jest zżyta z ty miejscem i pomagać, a nie przejmować "władzę" nad terenem. Nie dziwcie się, że nie ma zaufania do ludzi którzy w nocy wykradają zwierzaki, którzy nasyłają tv-by później pod materiałem pokazywały się sprostowania typu"zdjęcia nie pochodzą z Korabiewic"-co z tego , ze się pokazały skoro materiał uzyskał już zamierzony oddźwięk. Gdyby ktoś chciał to mogę podesłać link nt. obecnej sytuacji w Korabiewicach.