szyszunia557
Members-
Posts
1402 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by szyszunia557
-
[quote name='wiosna']a ja, niestety, nowe wieści przynoszę ;( wstawiam jako link, zdjęcie raczej nieprzyjemne... :-( [url]http://greyanimals.org/img_interwencje/2012-01_szary/IMG_4628.jpg[/url] a tutaj szczegóły: [url]http://greyanimals.org/index.php?option=com_content&view=article&id=354[/url][/QUOTE] Dzisiaj wydawało mi sie, że mam podły dzień. Straciłam zęba i zamiast prezentu na urodziny będę musiała sprawić sobie nowego. Ale w obliczu takiego cichego cierpienia wszystkie moje "problemy" są tak nieważne...
-
Jeżeli chodzi o znajome osoby - nie ma problemu, jest wesoła i miziasta, ale nikt obcy nie może się nawet na nią popatrzeć, bo albo się chowa do budy, albo wszczyna taki lament, jakby jej się coś najgorszego działo. Nie wiemy, co jest tego przyczyną. U staruszki warunki były ciężkie, ale ona na swój sposób kocha te swoje psiaki, pozwoliła im, żeby zawładnęły całym domem, karmi je, nie sądzę, żeby zrobiła któremuś krzywdę, ale skąd [B]Mucia[/B] się u niej wzięła, i co wcześniej przeżyła, tego nie wiemy. Może ktoś w przeszłości ja skrzywdził, a dopiero potem trafiła do stada staruszki ? Jako jedyna miała obróżkę, więc może faktycznie staruszką ją gdzieś znalazła sponiewieraną i przygarnęła ? Tak [B]Mucia[/B] żyła wcześniej : [CENTER][IMG]http://images46.fotosik.pl/1393/df87f30463461d79.jpg[/IMG][/CENTER] Bardzo chciałabym, żeby znalazła swój azyl - spokojny, cierpliwy dom, na pewo bez dzieci, które mogły by jej dokuczać, może u starszej samotnej osoby, która prowadzi spokojny tryb życia. Bo [B]Mucia[/B], poza swoją "histerią" jest bardzo sympatyczną i milutką sunią. [CENTER][IMG]http://images46.fotosik.pl/1393/ca2edba0f914879b.jpg[/IMG][/CENTER] Zobaczcie na zdjęciu: górne - zrobione przez fotografa, więc jest cała "pokurczona" gotowa do ucieczki, dolne - zrobione przez osobę z Fundacji, spokojna i brykająca na spacerku.
-
[quote name='Ewelinaaa']Mucia wygląda jakby sie gdzieś skradała, a ty ja na tym nakryłaś i zrobiłaś zdjecie ;D[/QUOTE] Niestety, wygląda jakby krzyczała: NIE PATRZ NA MNIE, TYLKO NA MNIE NIE PATRZ !!! :placz: Już mielismy głosy oburzenia na FB, co robimy tej biednej psince, że chyba ją źle traktujemy... Nie mam na nią naprawdę pomysłu :shake:
-
A tutaj dla przypomnienia pozostałe ze stada staruszki maluchy: nadwrażliwa [B]Mucia[/B] - tak reaguje na obcych, ale jak się już do kogoś przekona - nie schodzi z kolan i mokrym buziakom nie ma końca [IMG]http://images40.fotosik.pl/1425/a80d2ab5d7caf7ebmed.jpg[/IMG] malutka [B]Chou-chou[/B] - "podręczna wersja", troszkę nieśmiała, ale ogromna pieszczocha[IMG]http://images45.fotosik.pl/1435/ef63dd6b8dbec1ebmed.jpg[/IMG] wesoła [B]Zosia [/B]- bardzo kontaktowa, uwielbia zabawy i pieszczoty[IMG]http://images47.fotosik.pl/1434/ef1ea6208cc66851med.jpg[/IMG] czarna [B]Nikita -[/B] jeszcze nieufna, ale bardzo ciekawska, nie pogardzi przysmaczkiem ;)[IMG]http://images39.fotosik.pl/1380/52bf316176b1b5d4med.jpg[/IMG]
-
No, to ja Wam wstawię teraz nowe zdjęcia ;) [IMG]http://images38.fotosik.pl/1424/86efd76f4f4ae65b.jpg[/IMG] [B]Lenka[/B] w swoim kochanym domku :cool3: Nowy domek pisze: "Witam, Wysyłam zdjęcia Lenki w nowym domku :) Lenka jest szalona i kochana. Już się do Nas przyzwyczaiła i nawet szybko nauczyłam ją czystości. W nocy śpi spokojnie. Bardzo dużo się bawi w ciągu dnia. Biega jak szalona. Ma swoją ulubioną zabawkę - psa maskotkę, Uwielbia porywać mi kapcie hihihi :) nie lubi siedzieć na kanapie aż dziwne, za to uwielbia swoje legowisko. Na spacerach jeszcze czuje się niepewnie i jest wystraszona, ale poznała już kilka piesków sąsiadów i myślę, że zaprzyjaźni się z nimi :) Pozdrawiamy, Ewa, Adam i Lenka"
-
Jaki ten świat mały ! A teraz wieści od [B]Ankura[/B] Nasz malutki dojechał szczęśliwie do domu i odpoczywa. Przed nim trudy zaprzyjaźnienie się z zamieszkującym już tam kotem. Ale nie spodziewam się żadnych kłopotów, bo [B]Ankurek[/B] jest tak łagodny i przyjaźnie nastawiony do świata, że nie powinno być żadnych problemów. Czekam na kolejne wieści z nowego domu :) Właśnie [B]Ewelinaaa[/B], kogo teraz weźmiesz ? Mamy prawdziwe psobranie ! Niedługo maluchów nam braknie ;)
-
[quote name='Madzialenos']A co ciekawego w fundacji grey animals słychać jakieś nowe psiaki ?[/QUOTE] Wcale sie nam tak nie pali do nowych psiaków , ledwo się troszkę rozluźniło w kojcach :( Ale cóż, dzisiaj dziewczyny jadą na interwencję i nie wiem, czy kogoś nie przywiozą. Ja w duchu liczę, że to fałszywy alarm i na miejscu okaże się, że zwierząt nie trzeba zabierać.
-
U nas też mieliśmy ślepego, zagłodzonego olbrzyma i o dziwo bardzo szybko znalazł dom ! Ludzie przyjechali do Fundacji po zupełnie innego psa, zobaczyli Stiviego i się zakochali :crazyeye: nie chcieli już innego, widzącego. Byłam u nich na wizycie po adopcyjnej i wszystko układa się świetnie. Stivie odkarmiony, wyczesany, z błyszczącą sierścią, wesoły, uśmiechnięty :lol: Czasami cuda się zdarzają, wiec może i ten Bidulek znajdzie kogoś dla siebie ?