od dawna Cię zawstydzam, ale to jest prawda:) :) już podglądałam: :) Maćku zrób jeszcze cegiełki, jeśli ktoś nic nie wypatrzy dla siebie:) :) bardzo..bardzo Ci dziękuję o obiecuję, że już nigdy nie zawstydzę Cię :):) :) , ale chociaż wirtualnie chciałabym Cię mocno uściskać!!! i nie ma tu żadnych podtekstów:):) przecież przyszłej babci Danusi to nie przystoi:):)