Jump to content
Dogomania

tobciu

Members
  • Posts

    9301
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tobciu

  1. Wpłynęły pieniądze od Patrycja96. Dziękujemy. :) Zamówiłam wczoraj obrożę Kiltix, z wysyłką bezpośrednią do Pana Mariana. Zamówienie. Zadzwonię dziś do Pana powiedzieć jak ją ma założyć. Tabletki też kupiłam, wyślę je pocztą jutro, albo w poniedziałek, zależnie kiedy na pocztę dojdę. To drugie odrobaczanie w kolejny weekend powinno być. Dziewczyny, jak zawsze powtórzę - to pomaganie, to WSZYSTKO DZIĘKI WAM. :) Same z Tosia&Lesio nie dałybyśmy rady tyle pomóc i to tak systematycznie. Cała zasługa w WAS. :)
  2. Lilka105 - dziękuję. :) Karma we wtorek już dotarła. Reks dziękuje pięknie. :)
  3. Tak, myślę, że w przechwytywaniu piłki byłby niedościgniony. Trzeba by tylko go nauczyć biec z nią potem do bramki. :)
  4. Byliśmy z odwiedzinami. Pojechaliśmy rano, by uniknąć korków nad morze. Pan Marian czekał na nas na ławce. I Reks i Pan Marian ucieszeni. Foto z torebką - Foto. Rozpakowaliśmy zakupy, kupione w Szczecinie - Foto. I cały bagażnik kartonów do palenia. Dałam Reksowi tabletki na odrobaczanie z puszką. Wciągnął chętnie, jadł mi z ręki delikatnie. (nie pomyślałam tylko, by kupić drugą dawkę, by Pan Marian powtórzył odrobaczanie za dwa tygodnie, kupię tabletki i wyślę pocztą. Tak by przed szczepieniem czysty wewnątrz chłopak był). I zgadzacie się bym zamówiła obrożę na kleszcze/pchły dla Reksa ? W tym roku był zakrapiany w marcu tylko. (po wizycie pojechaliśmy z TZ i naszym psem na spacer do lasu/na łąki za Stepnicą. I wróciłam do domu z wbitym kleszczem ! A Bragi z jakimiś pajączko-kleszczami w sierści). Reks radosny, z nieodłączna piłką. :) Siedzieliśmy z Panem Marianem na ławce przed domem nim zaczęło padać. Później usiedliśmy na ganku. Reks usilnie chciał usiąść pomiędzy nami. :D (filmik na dole postu). Przyjrzałam się jego zębom. Jak na starszego psa ma je bardzo ładne, czubki pościerane, ale kamienia zbytnio nie widać. Foto ; Suche trzeba by zamówić chłopakowi w tym tygodniu. Zamrażarkę obejrzałam, górna szuflada, przestronna. Coś w niej Pan Marian miał, szron na sobie miało. To jakoś tam mrozi. Dopytałam Pana co kupić i pojechaliśmy do Biedronki. Zakupy zrobiłam znaczne, to się przyda, to się przyda to i tamto, to może postać długo. I wyszły dwa koszyki... Z mięs wzięłam udka, gulaszowe z indyka i całego kurczaka. Foto1 ; Foto2 ; Foto3 ; Paragony ; Z tymi zakupami i z zasiłkiem z gminy (270 zł) za czerwiec, który dostał w zeszłym tygodniu - lipiec przetrwa. W lipcu jedzie Pan Marian do Urzędu Pracy (ostatnie "odhaczanie" było telefoniczne, ale teraz musi się stawić osobiście). To przy okazji poproszę by podszedł od salonu Orange i zarejestrował kartę Njumobile na siebie (zgodnie z nowymi zmianami). Gaz jeszcze jest, ale w sierpniu pewnie trzeba będzie zamówić, bo częściej teraz używany. Pan Marian dziękuje, życzy udanych urlopów i pozdrawia was Wszystkie /-ich. Reks pozdrawia. :) Reks poznał się z naszym Bragim. :) Mój przed większymi psami chodzi spięty jak agrafka. Tu też się spiął, ale wyszło w porządku. Reks był zainteresowany Bragim. Foto ; FILMY : 1. https://youtu.be/lFGofzjK0qc 2. https://youtu.be/cQYYoKrnXZE 3. https://youtu.be/HbBFfjpNFcY
  5. Zadzwoniłam dziś do Pana Mariana, powiedzieć, że jutro przyjedziemy. I złożyłam Mu od nas życzenia - bo dziś ma imieniny. Mecz oglądał, a jakże. Bardzo Mu szkoda było, że Chłopaki odpadli. Ale byli wielcy i dumni z Nich jesteśmy. :) Zrobiłam Panu wstępne zakupy w moim osiedlowym sklepie. I kupiłam Panu coś na imieniny do torebki : kawę, herbatę, czekolady, wafle, cukierki, piankę i wodę po goleniu. Paragon ; Foto1 ; Foto2 - imieninowa torebka Kupiłam Reksowi Pratel na odrobaczanie. Foto ;
  6. Zapisałam wpłatę od jolantina - dziękujemy. :) Rozmawiałam w piątek z Panem Marianem, zamrażalnik mały, ale jest. Jak mrozi nie wie, bo on pusty. Jeśli się uda - odwiedziny w ten weekend. Jeśli nie - to wówczas kolejny weekend.
  7. Ryby lubi. :) Śledzi mniej chętnie, ale inne ryby lubi. O śledzie akurat pytałam kiedyś. :)
  8. ooo, a wczoraj akurat myślałam - ciekawe czy ktoś mnie przebił. Już czyszczę skrzynkę.
  9. Uzupełniam skarbonkę o wpłatę Patrycja96. Dzięki. :) Zadzwonię jutro do Pana Mariana. Zacznę pomału kompletować zakupy. W sklepie koło mnie jest żurek Krakusa w kartonie za 3,99. To jak Pan Marian żurek lubi ( kupowałam, a nigdy nie pytałam czy lubi :-/ ) - to kupię kilka kartonów.
  10. Wpłynęly pieniądze od Lilka105, asikowska. Oraz od Patrycja96 (Patrycja, Twoją wpłatę wpisałam w skarbonkę prąd/gaz) - DZIĘKUJEMY pięknie :) Załadowałam wczoraj panu 46 kwh prądu i zadzwoniłam podać panu kod. Potwierdzenie. Porozmawiałam z Panem o pomyśle stołówki (wczoraj nie dodzwoniłam się do firmy). Pan Marian powiedział, że tam są tylko zupki regeneracyjne w porze śniadania. Ten zakład jest dalej niż szkoła. Wygląda na to, że mając naszą pomoc chętniej skłaniałby się do opcji zakupów i możliwości ugotowania sobie samemu zupy na dwa dni niż co dzień chodzić na stołówkę. Czyli co ? Zrobimy większe zakupy na początku lipca. Dopytam tylko pana, czy zamrażalnik w lodowce działa czy nie. Pamiętam, że jest mały, ale czy sprawny to nie pamiętam. Gdyby był sprawny kupilibyśmy więcej mięsa na zupę.
  11. Zadzwonił dziś rano Pan Marian. Wrócił ze szkoły z obiadu (obiady w szkole są bardzo wcześnie, bo przed 12) i mówi - zadzwonię do Pani zapytać co słychać. U Pana w porządku, dziś pogoda chłodniejsza to panu Marianowi bardziej sprzyja ze względu na ciśnienie. Upały mówi męczą, a pogoda taka jak dziś jest dla Niego idealna. Pytał o szczepienie Reksa, szczepienie wypada w lipcu, ale poprosiłam by przechodząc przy okazji koło weterynarza zapytał czy w drugiej połowie lipca nie ma pani weterynarz akurat planów urlopowych - to się wówczas zaszczepi Reksa wcześniej. A jak nie to gdy pojadę na przełomie czerwca/lipca to odrobaczę psa, potem Pan Marian powtórzy i umówi się szczepienie. Reks ma się dobrze, szczekał w czasie naszej rozmowy co trochę. Zasiłek na czerwiec Pan Marian dostał. Czy dostanie w lipcu i sierpniu - nie wiadomo. Pytałam, czy by napisał pismo do mopsu z zapytaniem o obiady. Ale chyba nie jest miła atmosfera w mopsie i czuję, że nie bardzo chce prosić. Ale z Tosia&Lesio pamiętamy o okresie wakacyjnym. :) Tosia&Lesio podpowiedziała by zapytać w firmie w Stepnicy, która ma stołówkę dla pracowników czy można osobę z zewnątrz zaabonować, a jeśli tak to ile by to kosztowało. Spróbuję się jutro, pojutrze dodzwonić i dowiedzieć. A gdyby miało się to rozwiązanie nie udać, to zakupy większe na lipiec zrobimy. I w sierpniu też cos zorganizujemy. Jeśli bym nie mogła podjechać, to Tosia&Lesio zorganizuje zakupy. Pan Marian opowiadał o meczu wczorajszym PL-N.IRL. :) Prądu ma 23 kwh. Doładuję Mu i podam kod do załadowania, by na kolejne mecze reprezentacji prądu nie zabrakło. :) Dziękujemy Dziewczyny, że jesteście i pamiętacie o Reksie i Panu Marianie.
  12. Wpłynęły pieniądze od Lida i ALMA2 - dzięki piękne. :)
  13. A kiedy imieniny wypadają ? Nie pamiętam. Urodziny, we wrześniu. Aga, ziemniaki z dowozem nie. Myśmy z Tosia&Lesio myślały o tym, bo w Stepnicy ktoś tam wozi po domach. Ale to może się trafić albo dobrze, albo kiepsko, bo te ziemniaki różne są, a worka nie sprawdzi się. Na swoim przykładzie Tosia&Lesio mówiła, że worek kupili i połowa była do niczego. Że lepiej jednak kupować siatki Biedronce.
  14. Wpłynęły pieniądze od AGA76. Dzięki wielkie. :) Będę chciała odwiedzić Pana Mariana i Reksa przełom czerwca/lipca.
  15. Dziękujemy. :) Wpłynęły 30/05. Rozliczenie dopiero uzupełniłam. Doliczę je też na szczepienie Reksa.
  16. Wpłynęły pieniądze od ranias. Dziękujemy. :)
  17. Witaj Patrycja. Miło nam, że zaglądasz na wątek chłopaków. :) Dzięki wspólnemu zaangażowaniu, fajnym osobom na wątku, ziarnko do ziarnka i udaje się nam pomoc organizować systematycznie. Przesłałam namiary w pw na dogo.
  18. Dzięki piękne. :) W lipcu Reks powinien być szczepiony - to uwzględnię to na ten cel. :)
  19. Oh, jak to możliwe - chciałam napisać - przecież napisałam. :) I napisałam. :) W naszej korespondencji dotyczącej adresu do tobciu, gdy wysyłałaś telefon. U mnie ta konwersacja jest, dało się w niej napisać nową wiadomość, to założyłam że ona do Ciebie dotrze. A tu wcale nie. :) Patrzę teraz w tą korespondencję, a w niej tylko ja obecna. :) Już, już Cię zapraszam ponownie do niej i ponawiam wiadomość z numerem konta. :) Dzięki piękne. :)
  20. Zadzwonił właśnie Pan Marian podziękować za karmę+puszki dla Reksa (Lilka105 - na Twe ręce przekazuję podziękowania :) ) i za gaz. Serdecznie dziękował. Cieszył się z pogody, pytał co u mnie, jak zdrowie. cieszy się, że czereśnia dojrzewa i że w czerwcu może już będą owoce, jeśli szpaki się nie dobiorą. Pozdrowienia dla Was od Pana.
  21. Wyjeżdżałam w środę, to chciałam co trzeba załatwić przed wyjazdem. :) Aga76 - wplynęły pieniądze - dzięki wielkie. :) ** Tosia&Lesio zamówiła gaz panu w czwartek (19/05). Paragon (gazownik tradycyjnie ma paragony na podorędziu, stąd różne daty)
  22. Dziękuję. Zaraz prześlę. *** Wpłynęły pieniądze od b-b , KrystynaS i Aga76 - dzięki Dziewczyny w imieniu Pana Maraina i Reksa.
  23. Dziękuję, doleciały. :) Przelew do Gminy zrobiłam. Przelew. Dam znać jutro Panu, że ma opłacone do sierpnia. I że od Lilka105 przyjedzie karma dla Reksa. :)
  24. Jesteście Kochane (-i) NIESAMOWITE i WSPANIAŁE. :) Tosia&Lesio w weekend nie miała czasu, ale zorganizuje dostawę gazu jakoś teraz. Na gaz wystarczy, jak nic nie podrożało to 45-50 zl powinno kosztować. Aaa.. opłata za śmieci, no tak, do maja włączenie opłacone były. Oj, leci ten czas. Lilka105 - jeśli mogłabyś, byłoby cudownie. :-) Czwartek, piątek myślałam by zamówić. Wpłynęły pieniążki od asikowska - dziękujemy. :)
  25. Witamy u Chłopaków. :) ** monikapf - dzwoniłam do Pana. Paczka doszła. Ale to już wiesz bezpośrednio od Pana Mariana. :-) Pan wybierał się do szkoły na obiad, gdy akurat zadzwoniłam. Powiedział, że gaz się Mu skończył już. Poproszę Tosia&Lesio by zamówiła dostawę u Gazownika. Reksowi pomału karma się kończy, to jakoś w kolejnym tygodniu bym się przymierzała do zamówienia. ** Rozliczenie uzupełniłam i powstawiałam zaległe potwierdzenia.
×
×
  • Create New...