Jump to content
Dogomania

Sylwiia_

Members
  • Posts

    169
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sylwiia_

  1. Dziękuję Wam wszystkim bardzo serdecznie za pomoc:-))))) Farmerko - Okonek między Piłą, a Szczecinkiem.
  2. Przed chwilą był u mnie w mieszkaniu. Lekarka zabrała go od tamtych ludzi, a trafiła akurat na to, jak babka kopniakami zaganiała go do budy. Z auta nieść musialam go na rękach, bo chodzic na smyczy nie potrafi, kręgoslup i żebra na wierzchu, uległy, ale bystre, madre oczy, ogon chowa pod brzuch lekko przykuca tylnymi łapami, pewnie był bity, łagodny, w mieszkaniu nie nasikał, wrąbał trzy kaszanki i kiełbasę dla psów. Suchej karmy i wody nie chciał, choc pozniej próbował majstrować przy puszce ze smakolykami, nerwowo dość zwiedzał mieszkanie, jakby chcial sie wydostać, ale po jakims czasie podchodzil do domownikow i dotykał mokrym nosem:-) Do jutra zakotwiczył w kojcu u sąsiadów lekarki, dostanie lek rano który pomoże przetrwać mu bez stresu podróż. A moja suka nawet agresywnie nie reagowała na niego, a to wielki szok:-) Generalnie piękny, naprawdę szlachetny psiak, który zaznał z pewnoscia wiele krzywdy, kaganiec na pewno jest zbędny, ale trzeba uważać, bo próbuje głowę wyswobodzic z obroży. Sympatyczny, próbuje momentami podmachiwać końcówką ogona;-)
  3. To chyba musze usunąć nazwę" pointer"...hm A mogłabym prosić nr telefonu do Ciebie Ati? Podałabym lekarce, pewnie zadzwoniłaby do Ciebie. Yolanovi za bardzo nie ma gdzie go zabrać, ja mam małe mieszkanie w bloku i psa, lekarka zapsiona w dwóch miejscach.
  4. Telefon jest do lekarki, która działa też na rzecz zwierzaków w lokalnym TonZ. I dowoziła już psiaki chętnym adoptujacym, to jest kwestia odległości pewnie i dogadania się. Ona jest najbardziej zorientowana w sytuacji psiaka, bo stwierdzała zgon właściciela i zwróciła uwagę na szczeniaka. Miejsce nieciekawe, patologia, szkoda go bardzo. A dzwonić można do niej o każdej porze na ten telefon.
  5. Utworzyłam wydarzenie na FB dla psiuni: [URL]http://www.facebook.com/events/443494995690950/[/URL]
  6. Temat psiaka i jego sytuacji opisałam już tutaj, może jako wielbiciele rasy pomożecie ludzie kochani? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230197-Pi%C4%99kny-pointer-do-adopcji[/URL]
  7. Pomóc mu można tylko w jeden sposób- znaleźć nową rodzinę, a może jakieś sugestie, gdzie można byłoby go ogłosić - w sensie, może są miejsca dla wielbicieli tej rasy?
  8. Psiaka sprezentowano ubogiemu, choremu człowiekowi mieszkającemu na wsi. Piesek jest samcem, właściwie jeszcze szczeniakiem pięciomiesięcznym i pilnie szuka nowego domu. Dotychczasowy właściciel umarł przed paroma dniami i pies jest przeganiany kamieniami przez jego rodzinę, głoduje. A i do tej pory nie był ani odpowiednio traktowany, ani syty, chudzinka, skóra i kości. Przepiękny...Czy komuś ukradnie serce:-(? Zainteresowanych, oczarowanych psiakiem prosimy o pilny kontakt telefoniczny pod nr. 602 461 085. Płn. Wielkopolska (Okonek) [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/7196/ar1826.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/386/ar1828.jpg[/IMG]
  9. Utworzyłam wydarzenie, dotyczące transportu Maćka na FB, dołączajcie, udostepniajcie, proszę:-) [URL]http://www.facebook.com/events/387878061242956/[/URL]
  10. No właśnie transport...Może ktoś z Dogo nam pomoże w tej kwestii? Basiaaap, ja też bardzo Ci dziękuję za pomoc i to skuteczną w znalezieniu domu Maćkowi :-)))) Nie umiem zmienić tytułu wątku Maćka, czy jest w ogóle taka możliwość, czy założyć nowy temat, związany z poszukiwaniem transportu?
  11. Kasztanek nadal szuka nowego domu i człowieka do pokochania. Jest już wykastrowany :-)
  12. [quote name='jambi']Weronia, w przulisku w Ruścu chyba (weszłam z linka w Twoim podpisie) jest taki pies: Kołtun Czarny, czy to nie jest sznaucerowate?! straszliwie zaniedbany :( [IMG]http://przytuliskauwandy.pl/wp-content/gallery/2-20-paz-2011/p1250326.jpg[/IMG] [IMG]http://przytuliskauwandy.pl/wp-content/gallery/2-20-paz-2011/p1250327.jpg[/IMG] [IMG]http://przytuliskauwandy.pl/wp-content/gallery/2-20-paz-2011/p1250330.jpg[/IMG] [IMG]http://przytuliskauwandy.pl/wp-content/gallery/2-20-paz-2011/p1250318.jpg[/IMG] tu jest link: [URL]http://przytuliskauwandy.pl/?p=1210#more-1210[/URL][/QUOTE] Parę lat temu na ulicach Okonka zauważyłam podobnego psa, przemierzał kolejne ulice w poszukiwaniu jedzenia. To była bardzo mroźna zima, pies był pokryty kołtunami jak ten tutaj, pod brzuchem wisiały spore lodowe sople, zaczęłam go dokarmiać i zainteresowałam się, podpytywałam ludzi skąd przychodzi i czy posiada właściciela. Okazało się, że został porzucony z paroma innymi psami na posesji, bo własciciele wyprowadzili sie do mieszkania w bloku. Inne psy zgineły po jakims czasie, ten nadal przychodził i szperał w śmietnikach. Nieco go oswoiwszy zabrałam go do mieszkania, no i wyniknął problem, co dalej z nim zrobic. W domu suczka z cieczką, małe mieszkanie, pies chory, mocz i kał lały sie z niego...W Okonku zero weterynarzy, zero pomocy, zadzwoniłam wiec do UG i tam zadecydowano, że należy psa umieścic w Gładyszewie. Strasznie odchorowałam to, że pojechał do schronu. Jego znakiem rozpoznawczym były obcięte paluszki u tylnych łapek. Czy może któraś z Was zauważyła tego psa w Gładyszewie? Zwróciłam uwagę na to, że jest tutaj sporo przedstawianych takich sznaucerowatych chyba, (za bardzo sie nie znam) piesków.
  13. [quote name='farmerka63']Można zapytać wprost w urzędzie gminy Jastrowie. Można w Wetserwisie. To chyba nie jest tajemnicą, z którym schroniskiem gmina ma podpisaną umowę ( a ustawowo z jakimkolwiek powinna mieć), więc powinni udzielić jasnej odpowiedzi. Na moje oko Jastrowie najprawdopodobniej umowy z Wetserwisem nie podpisało - psów jest zaledwie 5 sztuk. Ostatni dostarczony do Gładyszewa był 17-go sierpnia 2010 , więc kawał czasu...[/QUOTE] Dziękuję ślicznie za odpowiedź.
  14. Witajcie, próbuję w miarę mozliwosci reklamować oba schroniska, no i na forum jastrowskim dostaję takie info: [URL]http://www.online.jastrowie.info/viewtopic.php?f=29&t=1833&sid=84eeea479293b5a30fecd979dbb9198d[/URL] I teraz pytanie, czy prawda to, że Jastrowie już nie współpracuję z pilskimi schronami? Oczywiście bez względu na to, czy tak, czy nie, nadal będę ludzi informować o takich miejscach i możliwosci adopcji psów, ale co w takim razie mam tam odpisać? A może ktos z Was zechciałby zabrać głos w tej sprawie na tamtym forum?
  15. Marto, a może chciałabyś, abym ogłosiła i sunię i szczeniaczka na naszym blogu i forach z okolicznych miasteczek, takich jak Okonek, Jastrowie, Szczecinek, Piła? Bo rozumiem, że nie chcesz wydawać piesków gdzieś daleko, jednak gdyby było inaczej mogłabym je jeszcze ogłosić na portalach artystycznych.
  16. Nowe zdjęcia Kasztanka: [URL]http://tonzokonek.blogspot.com/2011/11/kasztanek-do-adopcji.html[/URL] i jego wydarzenie na Facebooku, może ktoś zechce pomóc w rozgłaszaniu: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=187516557996464[/URL]
  17. Kasztanek błąkał się na szosie w okolicach Lędyczka. Nerwowo przemierzał ruchliwą szosę podbiegając do pędzących samochodów...Jest uroczym, zabawowym bardzo inteligentnym półrocznym psiakiem. W typie i o wielkości posokowca. Niesamowicie szybko uczy się nowych komend. Grzeczny i łaknący nauki nowych zadań. Ma kontakt z innymi psami, kotami, dziećmi i końmi. Jest przeuroczy :-) Aktualnie znajduje się w domu tymczasowym w Lędyczku (Wielkopolska). Chętnych do zaadoptowania i zauroczonych urodą Kasztanka prosimy o kontakt pod nr. tel. 602 461 085 Możliwy dowóz psiaka w rozsądnych granicach. Kasztanek jest odrobaczony, odpchlony, poddany zabiegom kosmetycznym. Możliwa kastracja na koszt Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Okonku. [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/3173/ar14654.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/8424/ar14652.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/5384/ar14650.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Neris']Ogłoszenie o Maćku ma się ukazać w gazecie, może odnajdzie się właściciel?[/QUOTE] Oby:-) A poniżej Maćka zdjęcia z lasu: [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/5885/29981726037716066876310.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/53/30791426037486733565910.jpg[/IMG]
  19. Nadal nie ma chętnych do przygarnięcia na stałe Maćka :-( [B]Maciek jest super grzecznym psem, okazuje się, że wchodząc i wychodząc z domu pierwszego przepuszcza człowieka. Musiał niewątpliwie w byłym domu ktoś zn im ładnie pracować. Prawdziwy lizus i całuśnik, niezwykle grzeczny, nawet bez smyczy trzyma się blisko nogi na spacerze. Wariacji dostaje dopiero w lesie, być może ktoś go przygotowywał do polowań? Być może Maciek zgubił się w lesie i dotarł na BP? Wierzyc się nie chce, że tak ułożony pies mógłby zostać porzucony...[/B]
  20. [B]Maciek ostatnio miał bliskie spotkanie z czternastoma kotami naraz w azylu dla kotów i sprawdził się doskonale w roli towarzysza kocich zabaw!:-)[/B]
  21. HA! Dzięki złotemu serduszku pani Danusi Maciek został ocalony przed potencjalną śmiercią pod kołami samochodu! Znajduje się w DT wśród licznych psiaków, w tym padaczkowego, jest tam też i kot. Jest uroczym, zabawnym, radosnym psiakiem, może rocznym. Bardzo dobrze zniósł jazdę autem, w domu się nie załatwia( po powrocie do domu domaga sie wytarcia łapek), pięknie chodzi na smyczy. Jest zupełnie bezproblemowy, świetnie sie sprawdzi nawet w bloku. Niestety dom tymczasowy jest biedny i teraz potrzebna jest pomoc w karmieniu i opiece weterynaryjnej, oraz przy organizacji niezbędnego pakietu adopcyjnego, wraz ze sterylizacją. Oczywiście przede wszystkim pomoc w poszukiwaniu domu stałego. Jeśli Maciek komuś przypadnie do gustu prosimy o kontakt pod nr. telefonu: 666-190-584 (numer do domu tymczasowego pani Danusi) 880-220-200 (mój numer,Sylwia) Proszę bardzo o udostępnianie ogłoszenia Maćka, a jeśli KTOŚ mógłby i chciał bardzo proszę o wsparcie, choćby niewielkie finansowe, pozwalające na pomoc pieskowi. Poniżej podaję numer konta. Koniecznie proszę dopisać w tytule przelewu : "POMOC DLA MAĆKA" Bank Spółdzielczy Jastrowie 76 8935 0009 0000 1613 2000 0010 Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce, Koło w Jastrowiu ul. Mickiewicza 40/8, 64-915 Jastrowie Zdjęcia psiaka: [URL]http://tonzokonek.blogspot.com/2011/09/maciek-w-typie-teriera-ze-stacji-paliw.html[/URL]
  22. Od trzech dni na stacji paliw koczuje pies rudo-brązowy w typie Teriera.Nie sięga nawet kolan. Sypia w krzewach tuji i pod choinkami. Pracownicy dokarmiają go, ale jest ogromne ryzyko, że pies wpadnie pod samochód, stacja mieści się blisko drogi krajowej, obleganej przez TIRy i osobówki licznie jeżdżące. Niestety nie posiadam zdjęć, znajomi widują go nocami pracując tam i ciężko uchwycić jego postać komórką. Potrzeba miejsca, gdzie psiaka można by przetrzymać parę dni, porobić mu zdjęcia, ogłosić do adopcji,a niestety wszystkie możliwe miejsca są zajęte. Prosimy o pomoc...Może ktoś podsunie pomysł, coś zasugeruje? Jak zwykle nie ma kto pomóc, nie wiadomo, co zrobić, gdzie szukać tymczasowych domów w okolicy...Czy od razu schronisko?
  23. W takim razie przepraszam zainteresowane osoby za wprowadzenie w błąd.
  24. Naprawdę nie wiem ,ale oglądałam jego profil na wetserwisie i tam figuruje jako Sybir i opis pasuje do Sybira Waszego, podam Wam numer do pani prezes TOnZ W Jastrowiu. Wczoraj z wiceprezes odbierały Sybira z punktu w Złotowie. TOnZ "Baset" Jastrowie nr. tel. 503 048 695
×
×
  • Create New...