Jump to content
Dogomania

GOSIEK1

Members
  • Posts

    8077
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GOSIEK1

  1. Rozpoczęliśmy następny tydzień rehabilitacji. Magnoterapia została zastąpiona laserem ,do czwartku w dalszym ciągu zabiegi które niwelują ból ,potem mam nadzieję ,że rozpoczniemy ćwiczenia. Chłopak jest przecudowny ,bardzo cierpliwy i taki strasznie kochany:-):-):-).Dzisiaj jak mnie zobaczył to podbiegł i machał ogonem .a jak siedzieliśmy na zabiegach to przytykał swój nochal do mojego i głęboko zagladał mi w oczy jak by chciał zapytać ......czy zostaniesz ze mną:-(:-(:-( a ja po prostu nie mogę go zabrać. Pisze i ryczę i to wszystko jest do dooopy !!!Znajdźcie mu proszę kochany domek,on tak bardzo potrzebuje swojego człowieka ,a ja sobie nie wyobrażam jak przyjdzie czas kiedy będę musiała go oddać...... Zdjęcia z dzisiejszego spaceru Biguś jest coraz bardziej otwarty :lol:zapoznawał się z moją Dalmatynką :cool1:
  2. Joaaa rachunki wysłałam do GoniP powinna jutro dostać . Jeżeli chodzi o koszt rehabilitacji , to uzależniony jest od tego czy Big dostaje zastrzyki lub inne preparaty czy są to tylko same zabiegi .Za miniony tydzień faktura już wysłana nie pamiętam dokładnie kwoty było ponad 400 + leki wykupione w aptece . Dokładnie na pewno GoniaP napisze.
  3. Dzisiaj pierwszy raz Biguś na mój widok wstał i podszedł sam na odległość 1 metra i nawet machał ogonem ;), jednak żeby go wymiziać sama musiałam do niego podejść :evil_lol:. Na spacerze trochę zwolnił ,zaczyna go interesować otoczenie ,zwłaszcza ludzie stoi i obserwuje ale nie podchodzi .W samochodzie też jest już spokojny,nie jak na początku po 20 minutach chciał wysiadać w biegu,teraz 50 min leży i obserwuje co się dzieje za oknem:lol: Na zabiegach pełen relaks ,a to wszystko znaczy że ból jest coraz mniejszy:multi::multi::multi:
  4. To teraz już wiem dlaczego na spacerach ma zakodowane iść na przód ,nie ważne dokąd ważne żeby iść- MUSI NADROBIĆ STRACONY CZAS :lol: Najważniejsze ,utrzymuje równowagę i nie przewraca się !!!!!
  5. http://tinypic.com/player.php?v=qozr74&s=7 Alu czy możesz to obejrzeć ! Kombinuje :cool3: Musi być jakiś prostszy sposób !!!
  6. :-) zdjęć będzie więcej !!! Jak bym wiedziała jak wstawić film można by było obserwować Bigusiowe postępy w chodzeniu :evil_lol:
  7. Chciałam wstawić filmik jak chodzi ale nie wiem jak:shake:
  8. Ja już też się melduję ,przepraszam za wczoraj ale padłam twarzą na pysk ze zmęczenia :roll:. Po trzecim dniu rehabilitacji widać już małą zmianę na lepsze , przede wszystkim nie widać już tego ogromnego bólu w jego oczach,przy chodzeniu tylnych łap już nie podnosi tak wysoko. Nadal chód ma dziwny ale na razie walczymy z bólem, potem będą ćwiczenia na kręgosłup i stawy . Dzisiaj dostał koleją blokadę , ciarki mnie przechodziły jak vet wbijał się igłą między kręgi , a Biguś leże spokojnie nawet nie drgnął . Jeżeli chodzi o padaczkę to chłopak jaj nie ma ,drgawki spowodowane były bardzo niskim poziomem magnezu co wyszło na jonogramie , ma także niski poziom tyroksyny ale na razie nic nie będzie robione ,zobaczymy przy powtórnych badaniach . Pozostałe sód,potas,fosfor,wapń cholesterol w normie .Dzisiaj vet przepisał Bigowi Milgama który stosuje się w chorobach układu nerwowego wywołane niedoborem wit. B1 i B6,magnez z wit B6 i osłonowe na wątrobę Essestiale forte Tyle w sprawie zdrowia ;-). A teraz zachowanie pana Biga . Z moich skromnych obserwacji ,niestety nie znam jego histori mogę powiedzieć że nie był to psiak trzymany w domu ,nie jest nauczony czystości załatwia się tam gdzie stoi, szyby w drzwiach np balkonowych, czy w klinice to jest coś wg niego przez co można przejść ,vet sprawdzał mu nawet oczy bo myślałam że nie dowidzi ale jest ok, nie zna żadnych komend, na smyczy idzie jak koń z klapkami ,byle na przód. Bardzo mi go żal nie nie miał dobrego życia:shake:
  9. Szkoda że nie zdążyłaś dojechać jak my byliśmy:eviltong:. Właśnie mi się przypomniało wyniki wątrobowe Biguś ma podwyższone .
  10. Witam. Pierwszy dzień rehabilitacji mamy na boku . Biguś dostał zastrzyki przeciw zapalny ,wit. B12 i blokadę w kręgi która działa przeciwbólowo do tego naświetlania lampom solux, magnoterapia i elektroterapia. Jak uporamy się w części z bólem dojdą ćwiczenia , w środę dostanie następną blokadę ale to będę pisać na bieżąco. Koszt jednego dnia rehabilitacji to 60 zł + zastrzyki + preparat przeciwbólowy i przeciwzapalny= dzisiaj wyniosło 110zł . Biguś w dalszym ciągu izoluje się od ludzi ,vet mówi że jego zachowanie spowodowane jest strasznym bólem , pies cierpi więc ucieka od ludzi:-(,ale teraz musi być tylko lepiej. Alu oczywiście pamiętam i mu powtarzam że Go kochasz:lol:
  11. Dopóki łapy się nie zagoją , bo ma ponadrywane pazury będzie też musiał nosić na trawie, a te buciki jak się wzmocni od spodu i na pazurach odpowiednio grubą skórą powinny wytrzymać dłużej . Przynajmniej tak mi się wydaje :roll:
  12. Zróbmy tak, jeżeli buciki które są szyte nie zdadzą egzaminu,to zakupimy te ,a ja dam je do wzmocnienia kuśnierzowi bądź szewcowi . MiliVanili: kosztują chyba 50zł za 2 szt, są dość fajne, ale niestety nie wieczne,
  13. Jestem za :lol:!!!! Tylko muszę TZ eksmitować na balkon :evil_lol:
  14. Zmieścić by się zmieścił !!!! Gorzej z tym drugim piętrem.
  15. Dzisiaj spędziłam z Bigusiem popołudnie w ogrodzie . Chłopak dzielnie sobie radzi z chodzeniem,łapy się plączą, potyka się ale nie upada. Wyczesałam go , wymasowałam , oczy przemywałam ale kiedy chciałam uszy wyczyścić stwierdził dosyć tego trzeba wiać :evil_lol:. Jest całkiem szybki :eviltong: . Na razie raczej się izoluje od ludzi , sam nie podchodzi, pieszczoty przyjmuje obojętnie , nie okazuje żadnych emocji. Mam nadzieję że ten dożek po tylu zmianach ,a nie wiadomo ile jeszcze przed nim , będzie wstanie otworzyć się . Oby miał takie szczęście jak mój staruszek Ares i znalazł swojego człowieka:roll:. Apetyt ma bardzo duży ,qoopy też w porządku. Łapy po bandażowałam dopóki nie będzie miał bucików. Alu cały czas mu powtarzałam,że go bardzo kochasz:lol:. Wymiziałam , wycałowałam i zostawiłam ............choooolera tak nie powinno być
  16. To tylko dwa tygodnie ,później ci Bigusia oddam :roll: !!!
  17. Właśnie wróciłam od Bigusia. Jest bardzo grzeczny i okrutnie smutny :shake: .Apetyt mu dopisuje, większość dnia spędził w ogrodzie ,z chodzenie ładnie daje sobie radę ale na trawniku , na miękkim podłożu czuje się pewniej i łapek tak nie ociera . Dopóki nie będzie bucików chodzi w skarpetkach. Dostał dzisiaj wór nowej karmy i ekstra mięsko w puszkach dla piesa z problemami jelitowymi . Został wymiziany ,wycałowany i poszedł spać.
  18. Alu piszę w imieniu GoniaP. Bardzo Cię prosi jeszcze o chwilę cierpliwości jeżeli chodzi o finanse.Conceited wyjechał wraca dopiero w niedzielę a ona jest upoważniona do wglądu w rachunki . GoniaP natomiast jest odcięta od świata padł jej komputer będzie dostępna dopiero we wtorek. Tak się to wszystko poskładało w jednym czasie ;)
  19. To musicie Dziewczyny poczekać do poniedziałku wtedy wszystko ruszy i na bieżąco będę was informować . Na razie siedzę i czekam na dostawę karmy dla Bigusia potem jadę do niego :lol:
  20. Jeżeli chodzi o wydatki to fakturę z lecznicy odbieram dzisiaj 250 zł, za karmę 149 zł faktura w przyszły piątek , za rehabilitację jeszcze nie wiem . Będę je sukcesywnie wysyłać do GoniP. Joaaa czy wiadomo coś już o szelkach ?
  21. Biguś całą noc ładnie przespał. Państwo którzy zapewnili mu tymczas doglądali go całą noc i było wszystko ok. żadnych drgawek. za to była mała niespodzianka wielka qoopa:crazyeye:. Wyniki badań będą w piątek na ich podstawie vet dobierze zastrzyki żeby zniwelować stany zapalne między kręgami i preparaty wspomagające, nie stwierdzono dysplazji, a od poniedziałku zaczynamy rehabilitację .Buciki na tylne łapy szyje już jedna dobra duszyczka;) bo ma strasznie poharatane. Będę dzisiaj u niego wieczorem z karmą .
×
×
  • Create New...