Jump to content
Dogomania

bakusiowa

Members
  • Posts

    15273
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by bakusiowa

  1. Wczoraj wysłałam Advantix ten który miał iść bezpośrednio z allegro do Małej a przyszedł na mój adres. Mała jest teraz świeża i pachnąca. Ciekawe kiedy wytarza się w czymś bardziej jej odpowiadającym zapachowo niż szampon.:evil_lol:
  2. Z Baryłeczki zrobiła się laska. Co się dzieje z tym wygolonym psiakiem?
  3. Do takich domków psiaki powinny trafiać. Fajnie że jest fotka.
  4. Ja wyślę swoją deklarację zgodnie z obietnicą.
  5. Ostatnio nie przysyłam pieniędzy dla Bastusia lecz nie zapomniałam o nim. Niedługo moje sprawy wyprostują się i wszystko wyrównam.
  6. Dlatego jestem ciekawa jak tutaj będzie jej zachowanie do huskyego. Jeżeli nie lubi tych psów to chyba to pokaże.
  7. To świetnie ze dogaduje się z rezydentami. Polcio to ten średni? Nieźle musiało być skoro Mała padła. Ciekawe jak będzie dogadywać się z huskym. Jej pańcia mówiła że Mała rzucała się do huskiego w domu jej rodziców i z tego powodu nie może jej tam zabrać.
  8. Mała jadła troche trawy lecz biały o wiele więcej. Kochana psinka. Taka grzeczna a była u nas postrachem osiedlowym.
  9. Jak będziecie zbierać deklaracje na tego cudaka to mogę przenieść 30 zł które wpłacałam na Trisię. Może inni tez przeniosą. Tylko trzeba szybko pytać bo potrzeby są duże na dogomani. Nie jest odnotowana moja wpłata w czerwcu.
  10. Widać że jest szczęśliwa. Nareszcie może się wybiegać.
  11. Od wczoraj jak ja zawiozłam czułam się bardzo źle. Byłam jakaś przymulona Cały czas myślałam o niej. Co ta biedna psina czuła kiedy zostawiam ją w zamknięciu i poszłam sobie. Dopiero wiadomość z DT podniosła mnie na duchu. Myślę, że kiedy przejdzie stres, zacznie jeść. Miejsce jest bardzo fajne. Raj dla psiaków.
  12. W tym miesiącu wysłałam stałą bez dokładki. Postaram się wyrównać w następnych miesiącach.
  13. Zobaczymy jak sięTrisia zaklimatyzuje. Poszła dzisiaj deklaracja za czerwiec.
  14. Pojedzie do domu tymczasowego pod Gostyninem. Już zdecydowałam, bo wiem ,że za kilka dni wyląduje znów na ulicy. Zobaczymy co będzie bo pan musi zorganizować transport. Ja nie jestem zmotoryzowana i nie mam nikogo kto by mnie tam zawiózł.
  15. Bardzo ciężko było zrobić zdjęcia. Cały czas jest w ruchu. We wrześniu będzie miała 2 lata. Pan w poniedziałek idzie odsiedzieć wyrok. Pani będzie musiała wyprowadzić się do rodziców na ten czas. Nie może jej tam wziąć. Tam są dwa duże psy. Z jednym jest w porządku lecz Mała rzuca się do drugiego, dużego psa husky. Nie wiem co zrobią. Bardzo ciężka sprawa. Tym bardziej, że to nie jest spokojny kundelek. Żal mi Małej lecz nie mogę jej wziąć do siebie. Nie ma mnie w domu prawie 10 godzin. Myślałam o hoteliku lecz nie stać mnie będzie żeby opłacać gdyż mam deklaracje na dogomani. Masa zaproszeń przychodzi na pw więc trzeba też wziąć udział czasem udział w jakimś bazarku cegiełkowym. Bardzo stresuje mnie ta sytuacja.
  16. Prześlę jakiś grosik Torusiowi. Niewiele bo sama jestem biedna w tym miesiącu.
  17. [quote name='bakusiowa']Dzisiaj rozmawiałam telefonicznie. Chyba Małej trzeba będzie szukać domu. Młodzi mieszkają w mieszkaniu ojca i ten nie zgadza się na psa. Chce ją zabrać na działki. Mam z nimi rozmawiać w sobotę. Jeszcze wezmę ją na przegląd do weterynarza, gdyż we wtorek okazało się, że mój Bakuś ma świerzba w uszach. Trzeba sprawdzić czy Mała jest w porządku czy załapała.[/QUOTE] Mała nie miała świerzba więc Bakuś nie zaraził sie od niej. Nie mam zielonego pojęcia od jakiego zwierza mógł się zarazić, gdyż bliską styczność miał tylko z terierką. Miałam wielkie zmartwienie ponieważ Bakuś w drugim tygodniu leczenia świerzba zrobił się głuchy jak pień. Po zakończeniu leczenia weterynarz sprawdził uszy. Błony bębenkowe podobno były w porządku. Powiedział tylko, że może po jakimś czasie odzyskać słuch. Miałam takie nerwy, że chciało mi się tylko płakać. Skontaktowałam się z lekarką która leczyła owczarkę niemiecką mojego syna. Pracuje ona w Katedrze Chorób Wewnętrznych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Wytłumaczyła mi, że przyczyn głuchoty może być wiele. W tym przypadku kiedy stało się to w trakcie leczenia mogło być tak, że krople zalały pewną część ucha/nie zapamiętałam jak ona fachowo się nazywa/. W czasie kiedy krople zaczną rzadzieć może odzyskać słuch. W przeddzień tej rozmowy miał już chwilowy przebłysk słuchu w momencie kiedy zapukał sąsiad. Jednak niedługo potem był burza i już tego zupełnie nie słyszał. Teraz już odzyskał słuch lecz nie wiem jeszcze na ile. Jeśli chodzi o terierkę to trzeba szukać jej dobrego domu. Muszę zrobić inne zdjęcia i zacząć ogłaszać.
  18. Moją deklarację będę wpłacać aż dług zostanie spłacony.
×
×
  • Create New...