shila1404
Members-
Posts
445 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by shila1404
-
[quote name='Issa']No "mądre rozumowanie" Czyli za powiedzmy 15 lat pieski będziemy oglądać na obrazkach ?[/QUOTE] to samo chciałam napisac :P
-
[quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y']byla na allegro taka mozliwosc wyszukiwania psow wg. /z rodowodem /bez rodowodu teraz juz jej nie ma....sprawdzalam przed momentem[/QUOTE] nie ma od kilku dni
-
[quote name='Ciucik']Może dlatego,że numizmatyk lub filatelista zajmuje się głównie kolekcjonowaniem,katalogowaniem, posiadaniem i zdobywaniem co ciekawszych eksponatów do swego zbioru. Jeżeli taki hobbysta-kolekcjoner zacząłby produkcję tychże;), czyli zaczął bić monety lub drukowac znaczki pocztowe to przestał by być kolekcjonerem a stał się przedsiębiorcą ze wszystkimi tego konsekwencjami.[/QUOTE] Tak ale kolekcjoner rozniez sprzedaje czesc swoich zbiorow i czesto zarabia niezła kase ( znam taka osobe ) wiec dlaczego jesli na swoim hobby zarabia nie musi rejestrowac tego jako dzialanosci oraz płacic podatku ?
-
[quote name='Issa']Fakt rasa powstala jakieś 25 lat temu chyba przez przypadek, ale są one też za granicą. Może KLUB RASY zdałby egzamin, gdzie w statucie byłoby co niezbędne.... ;) A może jest już KLUB tej rasy ?[/QUOTE] Z tego co sie orientuje PFK uznała biewera wiec mozna si etam rejestrowac i legalnie hodowac
-
[quote name='Daniela']A czy naprawde nikt nie zastanawia sie nad tym ze jesli zostanie wprowadzony ZUS beda musialy zniknac hodowle 1-2 suczki bo nikomu nie bedzie op;acalo sie oplacac zusu przy takiej hodowli natomiast powstana dopiero "fabryki"psie w ilosciach kilkudziesieciu psow.Do czego to zmierza?A no do tego zeby powstaly ogromne hodowle i gdzie tu bedzie ochrona zwierzat?Ktos kto chce wprowadzic takie zmiany najprawdopodobnie nie mysli.[/QUOTE] Zgadzam sie w 100 % . Wydaję mi się , że powinna byc okreslona liczba psów przy której trzeba płacic ZUS a jak mniejsze to nie zachęciłoby to hodowców do prowadzenia małych hodowli .
-
czyli rozumiem , żę jeśli płacę KRUS to nie bede musiała płacic ZUS-u . Nie wyobrażam sobie aby płacic 800 zł miesięcznie za swoje hobby . Jeśli ktos ma płacic za to ze czynnie interesuje sie kynologia ( czyli hoduje psy ) to dlaczego np numizmatycy nie maja tego robic , znam osobę która zajmuje sie kolekcjonowaniem monet czasem sie uda dobrze kupic i dobrze sprzedac czemu niby nie mają płacic ZUS-u i rejestrowac działalnosci tak samo ludzie którzy hodują inne zwierzeta np gołebie , rybki czy gryzonie . Jak traktowac to wszystkich tak samo .
-
Dziś dostałam info od koleżanki iz w Bydgoszczy w schronisku znajduja sie trzy biszkoptowe labki jeden ma duża nadwagę i potrzebuje pilnej pomocy . Niestety mieszkam bardzo daleko i nie mogę im pomóc błagam osoby z Bydgoszczy zeby zajęły sie tą sparawa podobmo jest tam też golden .
-
[quote name='Aga7777']na stronie Sejmu w transmisjach można zobaczyć całość , o zwierzętach było ok. godz.16.00 właśnie też oglądam[/QUOTE] Mozna prosic link
-
Politycy chcą doprowadzic do tego , aby pies był luksusem to prawda robią to bardzo dobrze . Jeszcze trochę i mało kogo będzie stac na posiadanie psa , ludzie będą pracowac do 70 roku życia i umierac na miejscach pracy bo nikogo nie bedzie stac na leczenie . To , że kogos będzie stac nawet na kundelka to będzie świadczyc o jego zamożnosci , a reszta będzie musiała sie martwic jak samemu przyżyc do pierwszego za marną wypłate jaka dostaje , no cóż brawo drodzy politycy zapewne te plany uda wam się zrealizowac
-
[quote name='pudelek78']Turystka Milena pokazuje tylko obłudę niektórych ,,hodofców,, którzy z jednej strony głosowali za nową ustawą wszystkimi kończynami a teraz jak uderza po części w nich to już jest bee. Psy powinny być wydawane hodowcy w miejscu chowu , a ci którzy koniecznie chcą pieska dowieść zazwyczaj mają coś do ukrycia. Jak myślicie CO?:diabloti:[/QUOTE] Jestem za ustawą i nie mam zamiaru jej łamac tylko chodzi o to że wiekszosc ustaw w Polsce jest słabo dopracowana i ma mnóstwo luk prawnych . Nie mam nic do ukrycia , zapraszam każdego potencjalnego nabywce do mnie , żeby mógł obejrzec cały miot oraz matkę . Nie rozumiem też iż większosc ludzi popada ze skrajnosci w skrajnosc
-
[quote name='xxxx52']Jak komus bedzie zalezalo na psie to przyjedzie do ciebie ,a ty o ile rodzina tobie sie bedzie podobala ,zawieziesz np.po tygodniu psa. Gdy rodziny sa u Ciebie mozna poiformowac co pies powinien jesc, dawc wskazowki wychowawcze ,dac przyszlym opiekunom czas na zakup wyprawki itd.[/QUOTE] Zgadza sie tylko trzeba też zrozumiec ze nie kazdy ma możliwosc jechac 600-700 km w jedną stronę po szczeniaka jeśli ja za tydzień wybieram sie do ich miasta na wystawę i mogę zabrac szczeniaka bezpłatnie . Dla mnie jeśli wybiorę sobie szczenie moge jechac za granice tak samo na krycie czy na wystawe , ale sa ludzie którzy nie mają takiej możliwosci . Koszt przejechania ponad 1000 km to jednak spora sumka , z jednej strony krzyczycie , że psy z rodowodem są drogie i wiekszości ludzi na nie nie stac z drugiej strony osobie którą nie stac wydac 400-500 zł na same transport nie powinno sie pomóc chociaz w tym ze przy okazji dowiezc pieska . No , ale za pewne ja nic nie rozumiem ...
-
[quote name='zaginiona sara']Nam chodzi tylko o nadgorliwość o ile dobrze zrozumiałam tą drugą osobę. Ja sama oddaję psa za umową, ale czasem jest przesada jak ktoś chce adoptować psa. Wynajdywanie dziury w całym.[/QUOTE] czesto tak jest ze wymagania sa zbyt duze , ale powiem szczerze ze zawsze czemus to słuzy . Ja przy ostatniej adopcji zaufałam Pani chociaz mialam pewne watpiliwosc , ale widzialam jak bardzo jej zalezy na tym psie i powierzyłam go jej niestety przy pierwszym problemie jakie sie pojawil kazała zabrac psa z powrotem i tyle własnie ty wymagania sa po to aby zapobiegac podobnym sytuacjom
-
[quote name='panbazyl']Ja Ciebie rozumiem, po prostu chce Ci pokazać, że są nieralne prawa niezbyt dopasowane do rzeczywistości.[/QUOTE] Wydaje mi sie ze jest do troche chore . Rozumiem zakaz sprzedazy szczeniat dzis na ulicy targach giełdach czy rynkach ale jesli ktos nie ma mozliwosci dojechac do mnie ze wzgledu na problem z odległoscia a ja akurat jade w okolice zamieszkania nabywcy i zabieram przy okazji maluszka to chyba nic złego . Wynika z tego , ogłoszenia psow z rodowodem gdzie hodowca dodał zapis iz istnieje możliwosc dowozu szczenięcia powinny byc rozniez kasowane poniewaz są niezgodne z prawem .
-
Nigdy nie zabierałam szczeniecia na teren wystawy zawsze umawiałam sie w miejscu zamieszkania nabywcy i przed wystawa wydawałam maluszka .
-
Mam takie pytanie w związku z ustawą która weszła w życie 1 stycznia . Wiem , że nie można sprzedawac psów poza miejscem chowu w związku z tym mam pytanie czy grożą mi jakies sankcje karne gdy zabiore psa ze sobą np na wystawe i tam spotkam sie z osobą która chce nabyc szczenię i je sprzedam . Robiłam tak juz nie raz , że jak jeżdziłam na wystawę na drugi koniec Polski i w tamtych okolicach mieszkała osoba chetna na szczenię to transakcja odbywała się u niego . Nie każdy na możliwosc dojechac do hodowli , a jesli ja przy okazji mogłam zabrac szczenie to tak robiłam . Co mi grozi , gdy ktoś zgłosi to , że zawiozłam szczenie do domu do klienta ?
-
prosze cos zrobic z tymi portalami http://www.e-grajewo.pl/ogloszenia,zwierzta,22.html http://www.ogloszenia.infoserwis.elk.pl/rozne-zwierzeta.php http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=24
-
[quote name='Ada-jeje']Trudno bylo odnies sie inaczej do Twojego wpisu gdzie powolujesz sie na placenie vatu przy zakupie karmy. Wogole to nigdy was nie zrozumie, nawet tych najuczciwszych pasjonatow, bo dla mnie zwierze ktore wchodzi do mojego domu staje sie czlonkiem rodziny i nie pojme jak moglabym rozmnozyc moja suke, trzymac przez 8 tygodni jej szczeniaki a pozniej oddac w inne rece, nawet gdybym wiedziala ze to wspanialy DS, to tak jak bym oddala czlonka rodziny. Tylko z tych powodow, kiedy nie mialam jeszcze tyle wiedzy co dzis nie moglam sobie tego wyobrazic i nie rozmnozylam swojej suni ktora kupilam przed 17 laty w pseudo.[/QUOTE] pytanie do ciebie ? jak bys sie czuła gdyby ktos żałowałby Ci psa o którym marzysz , gdyby wszyscy tak do tego podchodzili za kilka lat psy wyginęłyby
-
[quote name='Ada-jeje']Ja mam przygarniete bezdomniaki, ktorych nie rozmnazam a vat tez place i nikt mi go nie zwraca bo przeciez zwierzeta zeby zyc jesc musza. Z Twojego wpisu mozna wywnioskowac ze nie stac Cie na zwierzeta, skoro sprzedaz szczeniakow ma Ci zwracac koszty zywienia.[/QUOTE] Nie rozmnażam moich psów tylko dlatego , żeby zwróciły mi sie koszty utrzymania psów . Nie rozumiem tylko dlaczego miałabym płacic ZUS skoro prowadzę hodowlę amatorsko , a nie zarobkową . Mam też pieska w typie rasy którego nie rozmnażam i jakos na jego utrzymanie kasy nie żałuję , pomagam bezdomniakom w schronisku i nie wiem dlaczego po jednym poście tam mnie oceniłas ze niby nie stac mnie na utrzymanie moich psów . Jeśli płacę sporo kasę na zakup suczki jeżdzę po całej Polsce i za granicę na wystawy , płace składki i koszty metryk i tym podobnych rzeczy w związku kupuję małym karmę szczepie je to niby te koszty nie powinny mi sie zwrócic chociaż cześciowo . Oddałam jednego szczeniaka fundacji aby był szkolony do dogoterapii i pomagał chorym dzieciom i jakos nie chociałam za niego ani grosza . Nie hoduje psów dla kasy ,ale z miłosci do rasy i z chęci wychodowania psów jak najlepszych eksterierowo ,aby dac radosc tym ktorzy chca jezdzic na wystawy i pokazywac swego pupila jak również dla tych ktorzy chca posiadac zdrowego psiego przyjaciela o okreslonych cechach charakteru dla danej rasy . Jak to łatwo kogoś ocenic na znajac go dobrze ...
-
[quote name='turystka milena']Co on ma wspólnego z wystawianiem, on nigdy nie będzie na wystawie. Wada zgryzu jest genetyczna , w genach Pani championów coś takiego może być przekazywane. Słaba selekcja. U mnie bez rodowodu i nigdy tej wady nie było.[/QUOTE] sory złe napisałam powinno byc pet a nie pet wystawowy . To że sie urodziło jedno szczenię z wada zgryzu nie znaczy , że mam ojca i matkę wycofac z hodowli .
-
[quote name='turystka milena']Co to znaczy pet wystawowy ?.[/QUOTE] Petem okreslamy psa ktory ma wadę ktora dyskwalifikuje go w wystaw ale otrzymuje on metryke i jest psem rasowym . Najczęstszą wadą jest zły zgryz