Jump to content
Dogomania

Zośka74

Members
  • Posts

    165
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zośka74

  1. [quote name='Aleksandra95'][email][email protected][/email] ja wstawie... :)[/QUOTE] Dotarły zdjęcia ?
  2. Dziewczyny mam już od Was pieniądze to mamy 320 zł plus 100 zł u Fiery od Beaty
  3. Mam już zdjęcia tylko na dogo nie umiem wrzucić podajcie emeila to prześlę i ktoś wrzuci. Zaraz jadę na zakupy mam 120 zł od mojej koleżanki Oli Piórkowskiej ul. Wileńska 67 m 11 03-416 Warszawa - pisze dane bo będzie jeszcze wpłacać na konto a ona nie ma nika na dogo. ( od skarbonki nic nie weszło mi na konto ) Napiszcie dokładnie co mam kupić tylko narazie tak jak mówię mam 120 zł. Wczoraj jak wracałyśmy od maluchów znalazłyśmy na ul. Głębockiej psa bardzo przyjaznego dla ludzi nakarmiłśmy dałyśmy info do Abry - dziś go widziała mam też jego zdjęcia jak ktoś może to niech założy wątek .
  4. ok 18 napiszę jak skontaktuję się z Beatą i dokładnie ustalimy
  5. Sporawe, jak w czwartek je ważyliśmy u weta to największa sunia ważyła 6 kg, piesek 5,5 kg i jasna sunia 4 kg
  6. [quote name='Agnieszka_K']jak tak Wam pasuje to ja jestem od rana dostępna;) skąd jedziecie? będziecie gdzieś przez Centrum przejeżdżały ?:)[/QUOTE] Nie jedziemy Beaty samochodem, więc ona wyrusza z Gocławia, wpada do mnie do Ząbek a potem toruńską na Poznań. Dasz radę gdzieś podjechać na tej trasie ?
  7. Jedziemy rano tzn na 11 już byśmy chciały tam być. Miałyśmy posiedzieć do wieczora, ale jak masz być na 17 w Wawie to możemy posiedzieć do 16 i wrócić.
  8. Koleżanka która ma dziś też dorzucić się do maluchów, ma znajomą w hurtowni zoologicznej za Makro, dostaniemy tam podobno 15 % zniżki ( tylko zakupy zrobię jutro bo hurtownia jest czynna od 9 do 16, a ja do 16 pracuję ) Piszcie więc co jeszcze mam kupić.
  9. Agnieszka to jak możesz z nami jechać byłoby super zawsze dodatkowe dłonie do pomocy, napisz gzie możemy się umówić żeby Cię zabrać.
  10. To małe spryciarze. Dzięki Fiera za wieści. Jutro jak nam się uda to już ok 11 już możemy być u Ciebie i zostać do wieczora. Tylko żebyśmy dały radę wyciągnąć towarzystwo, one są bardzo cwane, a mój mąż ( specjalista z drugim Piotrkiem od wyciągnięcia ich ) nie może z nami jechać.
  11. Hej. Jak ktoś by dał radę dziś nam na jutro zorganizować 3 obróżki ze smyczami i jakąś kaskę ( jesteśmy trochę spłukane ) to byśmy jutro z nimi poszły do weta, odrobaczyć i jeszcze raz przebadać, największa sunia nie daje nam spokoju jest za spokojna jakby osowiała i chyba ma coś brzuszkiem ( wczoraj bardzo śmierdzące bączki puszczała ). Za pomoc byśmy były wdzięczne i zapraszamy chętnych żeby z nami pojechali ( dwie osoby możemy zabrać. Pozdrawiam:lol:
  12. Hej. Byłyśmy wczoraj z Beatą u maluchów. Zdjęcia zrobiłam, ale mimo szczerych chęci nie mogłam ich wrzucić ( gdzieś mi się zapodział kabel USB ) dziś od kogoś pożyczę i jak wrócę z pracy to zaraz wyślę. Maluchy są nadal bardzo przerażone, piesek podczas sesji zdjęciowej zwiał pod dechy, nie mogłyśmy go wyciągnąć bo Fiera gdzieś musiała jechać. Sunie trzymałyśmy na kolach siedziały spokojnie już się nie trzęsły, jasna rozglądała się ciekawie po otoczeniu, na czarnej znalazłam kolejne kleszcze ( zostały usunięte ). Umówiłyśmy się z Fierą że we wtorek przyjedziemy z Beatą na cały dzień pobyć z maluchami aby zaczęły oswajać się z ludźmi ( potrzebne trzy obroże ze smyczami ) jak ktoś chętny do pomocy możemy zabrać.
  13. Ja też mam nadzieję że dziś uda się wyciągnąć maluchy - chociaż pogoda sprzyja. Teraz z innej beczki. Od kiedy złapaliśmy szczylki ja i pani Beata codziennie jeździmy dokarmiać matkę i niestety ani razu jej nie było, jedzenie też nie bardzo ruszone. Wczoraj przeszłam z mężem po działkach i suni ani śladu. Jej towarzysza ( chyba ojca maluchów ) też nie widzieliśmy od tamtej pory.
  14. [quote name='Tattoi']Na które trzy dni ?[/QUOTE] 13-15 maja prawdopodobnie Abra wie dokładnie
  15. [quote name='obraczus87']Chyba lekki chaos zapanował tutaj na wątku. Postaram się to uporządkować jakoś: 1. Szczeniaki mają czas u Fiery do piątku (Fiero to prawda?) ZOŚKA - Ty jesteś osobą odpowiedzialną za psiaki - czy szukasz im jakiegoś miejsca? Jakiś pomysł ktoś ma? Zośka dasz radę odebrać psiaki w piątek od Fiery? Bardzo fajnie, że Fiera zgodziła się przyjąć psiaki, ale uważam, że na dłuższą metę (jeśli Fiera się zgodzi) powinien u Niej zostać jeden szczeniak. One MUSZĄ być rozdzielone. Dopóki są razem - trzymają się razem i razem również unikają człowieka. Poza tym, aby zacząć im szukać domu - MUSZĄ być socjalizowane i to tak "ostro". Fiera dziękujemy za przyjęcie psiaków! 2. Kto w końcu zbiera kasę na FB i na wątku? Na wątku "wytypowana" była Atomówka. 3. Bardzo serdecznie dziękuję Abrakadabrze, która pomimo wysokiej gorączki - zaangażowała się maxymalnie w pomoc szczylom, bez gadania wczoraj zawiozła szczeniaka - chociaż była w pracy. W tym miejscu również dziękuję wszystkim, którzy pomogli w tej sprawie - fizycznie, wirtualnie itd :) Gdyby nie Wy - szczeniaki pewnie dalej by biegały wzdłuż ulicy. 4. KWestia finansowa - jesteśmy goli i raczej niezbyt zadowoleni z takiego stanu rzeczy. MUSIMY zrobić wszystko, aby zebrac środki na: - karmę - odrobaczenie - szczepienia - szelki, obróżki, smycze - opłacenie DT, Hotelu - gdzieś trzeba psiaki umieścić - STERYLKĘ MAMUSI (na razie klatka łapka zostanie oddana. Ale o matce nie zapomnimy, na pewno. Abra musi dojść do zdrowia) Pomoc rodzinie - zawsze - wiąże się z mega dużymi kosztami. Nie mówię o wydawaniu kasy na głupoty bez których pies przeżyje - ale szczepienia, weterynarz, karma - to są priorytety. Ludzie nie chętnie wchodzą na takie wątku właśnie z względu na dużo roboty, ze względu na duże zapotrzebowanie na pieniądze. Dlatego trzeba się zmobilizować i zacząc szukać wsparcia finansowego.[/QUOTE] Kwestia finansowa - wczoraj do Fiery wysłane były pieniądze na weta, karmy na ok 5 dni też powinno starczyć - zbieram puszeczki i jeszcze dowiozę. Oczywiście że szukam DS dla maluchów, ale na razie jest ciężko. Jak pomożecie i coś na te trzy dni weekendowe im znajdziecie to ja mogę je przewieźć w wyznaczone miejsce.
  16. [quote name='Fiera']Abra ma przywieźć małą do 16, chyba że okaże się u weta, że jest już dla niej stały domek. Idziemy z Miśkiem ( robocze chwilowe imię chłopaczka ) na spacerek, opowiem jak było niebawem. Oj:crazyeye:, ale najpierw kocia kuwetka, bo maleństwo dało czadu:evil_lol:[/QUOTE] Fiera jak tam nasze szczylki, oswajają się z otoczeniem, rozrabiają już trochę czy jeszcze całe w strachu ?
  17. Super, że nocka minęła bez problemów, a jak nocka u suni która została u weta ? Kto i o której ją przywozi do Ciebie ? Myślałam, że jeszcze uda mi się ją dzisiaj odwiedzić.
  18. Uf..... po pełnym dniu wrażeń, spokojni że maluchy już są u Fiery dotarliśmy zmęczeni do domu. Mamy nadzieję że maluchy będą zdrowe i nic się nie wykluje, towarzystwo u weta dało popalić szczegolnie Doroty dłoniom. Tak jak pisze malvaa trzeba je jakoś nazwać, może panowie Piotrkowie coś wymyślą bo najbardziej się dziś namęczyli przy największej klusce. ( Wielkie dzięki dla Piotrka od Piotrka za pomoc ).
  19. Ja tak jak umawiałam się z Abrą mogę od 17. Dziś ok 17 maluchy ganiały w najlepsze dookola płyt, a matka i ten chyba ojciec leżeli na działkach z nowym dużym,. jasnym towarzyszem. Dziś nie dokarmiam maluchow żeby na jutro były głodne ( większe prawdopodobieństwo złapania ). Oby juro wszystko pomyślnie się skończyło.
  20. Dziś znowu wpadka maluchy są od nas cwańsze........ Złapałyśmy za to matkę, podjełyśmy jednak z Abrą decyzje że ją wypuścimy do czasu złapania szczeniaków ( jakimś cudem po długiej nieobecności pojawiły się dwa pozostałe ). Jutro ponawiamy próbę łapania ok 14, jak ktoś chętny zapraszamy.
  21. Jutro mam czas dopiero po 17 do oporu. Może nie karmić ich dzisiaj ?
  22. Hej. Dziewczyny łapiecie dziś malego ? Bo ja siedzę caly dzień w domu i mogę pomoc w razie czego i niewiem czy mam dziś iść karmić czy przegłodzić towarzystwo.
  23. [quote name='Abrakadabra']Zośka, a Ty dysponujesz czasem w niedzielę? Czy gdyby wszystko poszło z planem i udało się złapać malucha - dasz radę zawieźć go do Fiery? [B]Przy okazji... może ktoś da radę wpomóc nas liczebnie dzisiaj o 12.00 pod Ambasadą Rumunii?[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205960-DEMONSTRACJA-przeciwko-MORDOWANIU-PSÓW-W-RUMUNII!-PRZYJDŹ!-EUROPA-SIĘ-JEDNOCZY!?p=16790189#post16790189[/URL][/QUOTE] Tak jak najbardziej w niedzielę mam czas, tylko poproszę o informację chociaż godzinkę przed łapanką czy jest aktualne. Z zawiezieniem też nie będzie problemu. Szkoda że dziś tu nie zaglądałam ( brak czasu ) bo właśnie o 20 go dobrze podkarmiłam, a chyba przed łapanką powinien być przegłodzony. Pocieszające tylko że był dziś z matką, czyli jak robi się szarówka to dopiero wychodzą. Czekam na info jak jutro.
  24. Ja po rozstaniu ze zmianą z godz. 17 pojechałam na działki porozmawiać o psiakach z dzialkowiczami. Dowiedziałam się że ten duży pies to nie tatuś tylko syn z poprzedniego miotu i że ok 6 rano na terenie dzialek dokarmia je codziennie starsza pani ( chyba dlatego sa tak dobrze podtuczone ), faktycznie stało kilka misek. Psy ( matka i ten duży ) przemiezczaja się codziennie między działkami a tymi płytami, ale malucha nikt z nimi nie widział. Podobno czasami koczują na pierwszej dość zaniedbanej działce. Suka podobno jest tu ok 2 lat. To tyle wiadomości od działkowiczów. Szkoda że nam się nie udalo. Ja jestem w wekend w Ząbkach.
  25. Czyli łapanka jutro aktualna. Ja będę ok 17. Mam nadzieję że uda nam się i malucha i matkę złapać, bo bez niego jej serce pęknie i tak już dwoje ( chyba ) straciła.
×
×
  • Create New...