Kochane cioteczki - ma do przekazania bardzo smutną wiadomość ...
Bronio-grubonio przekroczył TM :(
Odszedł spokojnie na kolanach kikou.
Miał 17 lat i niewydolność wielonarządową.
kikou pewnie napisze jak dojdzie do siebie bo mocno to przeżyła.
Lata spędzone u kikou to był dla niego prawdziwy dom i pańcia , którą kochał całym sercem.
Dziekuję kikou za to , że podarowała mu taką cudowną jesień życia.
Dziękuję cioteczce Bjuta za to , że była jego dobrym aniołem i dzieki niej trafił do kikou.
Dziekuję Wam kochane cioteczki za wsparcie finansowe i zainteresowanie psiakiem.
Dzięki Wam nie odszedł zapomniany w schronisku ale miał dom i miłość na które zasługuje każdy zwierzak.
Broniu biegaj szczęśliwy za TM , kiedyś na pewno się spotkamy...