Martka dom dla Bazyla to moje marzenie...Jestem w nim zakochana ( znowu miłość od pierwszego wejrzenia) a nie mam więcej siostrzeńców żeby mogli zaadoptować:( Tylko ,że ja chodzę niby do Bazyla a potem poznaje inne i mam taki mętlik w głowie że potem nie moge do siebie dojść... Bazylowi co chwilę opłacam wyróżnienie ogłoszeń więc daj Boże...A Binguś miałby w tym pomieszczeniu chyba nieźle...
W górę Bingo-mega przystojny dziadku!