Ale, że z czym pomęczyć? xd
No i dzięki za komplement, ale się z nim nie zgodzę i tak :P Tzn tak w sumie, portretowe, przy sprzyjających warunkach wychodzą jeszcze spoko, ale reszta już nie :P
Byłam na zakupach, dla siebie oczywiście nic nie kupiłam, tylko dla psa xd W zoologiku były przecenione fruiteesy, to wzięłam dwa pudełka - zapas na pół roku już jest xd Swoją drogą zastanawiam się jak to się stało że pierwsze pudełko kupiłam za 3,5zł, a potem już wszędzie widziałam po dychę :P Ale nie o tym miało być, mianowicie dalej nie wyszła z szoku co do kasjerki - zwykle w zoologikach nie mają one bladego pojęcia o niczym, wciskają to co najdroższe, od czasu do czasu zdarzy się jakaś zorientowana, ale ta przeszła wszystko :P Przede mną w kolejce jakaś pani chciała kupić szampon dla psa i chyba karmę dla kota, ale nie wiedziała co wybrać. I tu szok, kasjerka mówi na prawdę mądre rzeczy, babka zastanawiała się na rc, to ta jej powiedziała szczerze, że raczej nie ma sensu, bo cena nieadekwatna do jakości i zaczęła mówić o bezzbożówkach, o białku w karmie itd :P Z szamponem też coś tam mądrego było, ale już nie pamiętam nawet co :P Ale na prawdę, szok że nie dość że zorientowana, to jeszcze poleci coś tańszego a lepszego :)
A w auchan dorwałam piłke gimnastyczną :P I to w naszym ulubionym zielonym kolorze! Jeszcze muszę się dowiedzieć, gdzie u mnie w domu się pompka znajduje... No i kupowałam z myślą, że może nie tylko dla psa, ale i dla mnie, ciekawe co z tego wyjdzie - zwłaszcza z tej części 'dla mnie' xd