hmm nie Arni, tylko to że muszę się tułać po przychodniach i zmuszają mnie do badań,a ja nie zniosę badania krwi! Jeszcze mam taką ochotę na drugiego psa...ale nawet nie mogę dawać sobie takiej nadziei że coś wyjdzie....I Gaja mnie denerwuje bo nie chce wyłazić, z resztą wszystko mnie wkurza ! :(
deer taki dobry to raczej nie będzie....