raz na tydzien to nie wiem czy czesto czy nie, jedni uwazaja ze za czesto a inni ze za rzadko
no ale tutaj nie ma fot zaraz po kapieli tylko jak juz zdarzy sie sam doprawic np kopiac dolki, koty gonic, w kaluzach poskakac itp
no bo wiesz on nie moze byc czysty za dlugo sam musi sie odzywic itp:eviltong:
a potem Bobi patrzy na mnie i daje do zrozumienia "pancia ratuj mnie z tej tony ziemi i piachu bo wszystko mnie swedzi ale zabawa byla tego warta"
he he i ma w lazience swoj recznik na ziemi(jak przyjdzie brudny albo mokry)to sam leci zaraz do lazienki i sie czysci maly pedant bo wie ze brudnego go nie wpuszcze do lozka
jak to pies a nie lalka:lol:
non stop jakies zajecie musi miec albo szalec na dworze albo grysc cos wiec ja sie wycwanilam i mu kupuje np kosi wiazane, kurze lapki albo rurki nadziewane i wtedy ma zajecie na jakies 2godz a czasem na godz(oczywiscie nie daje mu tego codziennie)