Ja mojemu czasem kupuje części rosołowe, gotuje je w wodzie, dodaje troche ziela angielskiego i lisci laurowych. Często też wkładam do tego 2-3 marchewki. Jak to wszystko się ugotuje to wyciągam to mięso i marchewki. Tą samą wode przelewam do mniejszego garnka i w tym gotuje ryż. Jak mięso ostygnie to oddzielam od kości marchewke kroje i w momencie jak ryż się ugotuje wsypuje go do tego i wszystko mieszam. ;)