Jump to content
Dogomania

AdamS

Members
  • Posts

    139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AdamS

  1. W NASA zaspali bo się objedli na kolację hamburgerami, za niecałe 2 godzinki wyjazd :)
  2. Się nie znajdą, się kupi nowe, ot i po problemie ...
  3. Będziemy zdawać relacje na bieżąco ze wspólnego oswajania ;) Komunikat z NASA 12:17:00
  4. Do wyjazdu pozostało 16:42:00
  5. Uwaga !!! Po konsultacji z NASA i potwierdzeniu że aktualnie żaden z promów kosmicznych nie wybiera się w podróż, otrzymałem zgodę na rozpoczęcie oficjalnego końcowego odliczania czasu do wyjazdu po Azję. Podaję aktualny stan zegara: 23:59:30
  6. Tak jest, zamelduję o efektach po wykonaniu zadania w formie fotograficznej.
  7. Przeczuwając ten wariant mam już dogadane piątkowe spotkanie z funią. No problem, jak mówią obcojęzyczni. Jak się oswoi z domem to zrobimy podejście do pierwszej kąpieli. Miejsce ma przygotowane niedaleko kaloryferka, więc do rana zanim wyskoczymy na spacerek będzie wysuszona i elegancka. Się najwyżej pochłaniacz zapachu postawi w pokoju do czasu kąpieli.
  8. [quote name='funia']nie wiem co miałeś na myśli pisząc bez komentarza .....Prowadze hotelik dla zwierzat w potrzebie .Są to boksy w których pies mieszka w budzie .Leczymy ,sterylizujemy i wyprowadzamy ich psychikę na prostą na tyle ile to jest mozliwe . Jak wiesz Azja jest ze schroniska i w takim stanie włąsnie zostałą zabrana . NIe Mam warunków do kąpieli psa w zimie( W lecie robimy to standardowo) bo po powrócie do boksu mógłby sie zaziębic .Ale jeśli jest to wielki problem wykąpię ją u siebie w domu . Prosiłeś o tel .Proszę 601 071 963[/QUOTE] Nie ma żadnego problemu z kąpielą, zrobimy to na miejscu. A moja dygresja odnośnie kąpieli i panny na wydaniu to wyłącznie akcent humorystyczny ( nie dodałem emotki z przymrużeniem oka i stąd niezrozumienie moich intencji). Doceniamy Waszą pracę na rzecz tych biednych stworzeń i w życiu by mi nie przyszło do głowy inaczej tego traktować.
  9. No to ładnie :evil: ... ale jesteśmy i na taką ewentualność przygotowani - szampon czeka o ile przy cieczce nie ma przeciwskazań ? po drodze to mogę jej okienko uchylić żeby wietrzyła futro ;) a tak na marginesie: żeby panna na wydaniu nie była wykąpana .... bez komentarza
  10. Nie kokietuj ;) , cała rodzina nie może się doczekać, a córka mnie zamęcza pytaniami.
  11. [quote name='E-S']Jeśli będzie mógł mi ktoś Azję w piątek przywieźć do Lublina - to na sobotę :D Niestety ja jej nie przywiozę bo w tym tygodniu kursuję i zaczynam od Zamościa, z którego jadę do W-wy, potem do Chełma, potem nie pamiętam i nie ma opcji, żeby Azja z cieczką to przeżywała i co - w aucie 8 godz. siedziała jak będę w pracy ? W dodatku cudzym bo od wtorku jeżdżę z klientką i nawet nie wiem, czy ona by się na to zgodziła, wątpię. Z Bugim w domu zostawić jej nie mogę absolutnie, będzie jatka. [/QUOTE] Jesteśmy po ustaleniach z funią i jeśli do czwartku nie będzie jasna sprawa transportu do Lublina, to ja na piątek mam już załatwiony urlop i pojazdę rano do Zamościa. ps. funia, co Azja rzekła na te radosne wiadomości - miałaś wieczorem napisać ...
  12. Elka_Ka - zadzwoniłem do poleconego mi przez Maję weta ze Starachowic - Augustyn Blicharz - klinika Cztery Łapy na Żeromskiego 8
  13. Skontaktowałem się dzisiaj w weterynarzem. Całkowity koszt zabiegu z opieką pooperacyją 180 zł. Oczywiście umawiany na wybrany dzień. Suka po zabiegu będzie miała założony opatrunek zabezpieczający przed zrywaniem szwów. Faktura może być na schronisko, może być wczesniejszy przelew ze schroniska z adnotacją za jakiego psa i dane właściciela.
  14. W razie gdyby się nie udało nic załatwić zawsze możemy wrócić do mojej pierwotnej propozycji z przyjazdem do Zamościa. Prognoza pogody na ten tydzień jest obiecująca, żadnych śniegów, zawiei i zamieci, temp. na plusie. A w domu atmosfera że siekierę by powiesił ;) co drugie zdanie o Azji i wszyscy nie mogą się doczekać... Te filmiki z pierwszej storny to oglądamy przynajmniej raz dziennie, a zdjęcia to już powinny wyblaknąć od wlepiania w nie wzorku przez całeą rodzinę.
  15. [quote name='E-S']Jeśli będzie mógł mi ktoś Azję w piątek przywieźć do Lublina - to na sobotę :D [/QUOTE] Jaka jest szansa na transport Azji do Lublina w piątek ?
  16. To kiedy umawiamy się na spotkanie ?
  17. Ja z kolei wcześnie wstaje - między 6 a 7. Pewnie więc pierwszy spacerek będzie należał do mnie. :) Namiary od Mai odebrałem - zrobiłem rozpoznanie w necie i widzę że od nowego roku przyjmuje tylko na Żeromskiego 8. Jak tylko Azja będzie gotowa to na pewno się skontaktuję. Nie wiem czy dobrze, ale planuję żeby zabieg odbył się w środę, a ja wezmę sobie na 3 dni urlop (+2 dni weekendu) żeby stale ktoś z nią był po zabiegu i w razie czego można było natychmiast jechać do lekarza. W sprawie sterylizacji całkowicie zdaję się na Wasze bogate doświadczenie. Pewnie lepiej będzie tak jak napisała Funia i pies bardziej się z nami zżyje jak troskliwie się nim zajmiemy po zabiegu. Może zatem warto, aby jak dłużej przed sterylką przebywała u nas żeby się zaaklimatyzować ? Jeśli będzie to już odpowiedni moment w cyklu cieczki żebyśmy mogli ją zabrać za tydzień to nie ma najmniejszego problemu, nawet jeśli nam trochę zanieczyści chałupkę.
  18. Można powiedzieć, że jesteśmy przygotowani na przyjęcie nowej domowniczki. Smycz, miski, szczotka, szampon, posłanie już czekają na właścicielkę. Z obrożą się wstrzymaliśmy bo Azja przyjedzie z własnym wianem, zamówimy więc tylko grawerowany identyfikator. No i nie możemy się doczekać...
  19. W zwiazku z planowanymi zakupami dla Azji proszę o podanie obwodu karku pod obrożę.
  20. Nic mi nie wiadomo na ten temat. A gdzie ją znalazłaś ?
  21. W kontekście tego co przeczytałem powyżej myślę, że do przyjęcia było by rozwiązanie ze Starachowicami. Faktycznie jest to 15-20 min. jazdy samochodem, no i Majaa zaoferowała się z pomocą :) . Proszę zatem wziąć pod rozwagę tą ewentualność. Majaa - jaki jest aktualnie koszt całego zabiegu i wizyt po u tego weta ? A tak przy okazji to czy mógłbym prosić o wykonanie i przesłanie mailem dwóch zdjęć Azji - jedno z profilu, ale zrobione na wysokości psa i drugiego en face ? A jakby wyszła jakaś większa sesja fotograficzna to też się nie pogniewam ;) Elka_Ka, szkoda że się nie zgrało w czasie, ale za to po adopcyjnej to już chyba nie odpuścisz ?
  22. Witam i dziękuję za zaproszenie do tematu. To się naczytałem ciekawych rzeczy ... ;) Ale do sedna. 1. Widzę że w wywiadzie zabrakło pytania o mieszkanie - odpowiadam: własnościowe, możliwe ze zmienimy na większe 2. Jeśli chodzi o cieczkę i sterylizację - też jestem zdania, abyście Panie skontaktowały się z Waszym znajomym weterynarzem i sprawa została załatwiona na miejscu. Po pierwsze gdybyśmy wzięli to na siebie to faktycznie trzeba by było jechać do Kielc lub Radomia. Niby daleko nie jest, ale zawsze to niepotrzebny 40 min. transport w jedną stronę. Po drugie po przewiezieniu do nas będzie się jakiś czas aklimatyzowała i myślę że lepiej by było ten czas złagodzić oszczędzając dodatkowego stresu na nowym miejscu. Gdyby się okazało, że bezpieczniej będzie dla Azji poczekać ze sterylizacją to jesteśmy gotowi w jakiejś części pokryć koszty pobytu w hotelu. 3. Pani Ewo - transport nie stanowi żadnego problem, jak już wcześniej pisałem przyjadę do Was po odbiór suczki :)
×
×
  • Create New...