Wydaje mi się, że akurat jeśli chodzi o zostawienie Finki to powinnaś przede wszystkim posłuchać, co rodzina ma do powiedzenia... Niestety, taki "urok" mieszkania z rodzicami, nie można takich decyzji podjąć samemu. A jeżeli szykuje się jej dobry domek, to chyba powinna tam jechać...
Szkoda Filipa baaardzo... No ale z tego co mówisz, było to do przewidzenia, a Babcia dalej nie rozumie :(