Jump to content
Dogomania

słodkokwaśna

Members
  • Posts

    7744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by słodkokwaśna

  1. No i mam niespodziankę:) Udało się :laugh2_2: Boni ma już swój superowy domek :jumpie: BONI NIECH ŚWIAT BĘDZIE DLA CIEBIE PRZYJAZNY ,ŻYJ BEZ LĘKÓW I STRESÓW WŚRÓD KOCHAJĄCEJ RODZINY.
  2. Andzia, Gino przyjechał dziś po południu od weta po kastracji, troszkę obołały, to jeszcze go nie będę męczyła ...Może pojutrze ...
  3. Skaucik jest najbardziej grzecznym psiakiem jakiego znałam (zaraz po moim Lordziku) słodziak do wszystkich. Tylko jeszcze na spacerach jest zestresowany, ale robi postępy. Za to w boksie szczęśliwy, szczególnie, iż ma przy sobie swojego kumpla Sajmona.
  4. Będzie niespodzianka jak się uda;) Zadzwonię jutro, bo mam dużo ogłoszeń wykupionych a nowe psy opisy mają niewystarczające, aby je ogłaszać.
  5. Pati już po operacji:) Bardzo się jej bałam, bo miała być długa ok3-4 h , ale wszystko się udało i Pati jutro do nas wraca:) Sama operacja była dosyć skomplikowana, ponieważ trzeba było zastosować aż 3 metody, aby ją naprawić. Teraz trzeba pilnować tą trzpiotkę przez miesiąc, aby nie zniweczyła wysiłków weta i dała łapce się dobrze wygoić. Jak się uda, to w piątek będę miała niespodziankę.... Andzia Gino też po kastracji i jutro wraca.
  6. Zadzwonię, bo za dużo pisaniny....A strona słodkopsiaków znowu nabrała kolorów i życia:) Dziękuję:) Tylko jeszcze tą sunię w typie amstafa wklei do adopcji zewnętrznych. Buńka dostałam przedwczoraj jakieś zdjęcia Comy, ale z misiem sobie nie przypominam....a tak w ogóle , to chyba muszę znowu wklejać zdjęcia z domków psów na wątek...tylko jakoś mi się nie chce po tym jak wszystkie dotychczasowe przepadły wraz z nową szatą dogomani:( W ogóle mi się nie chce już tu wchodzić:(
  7. Dodzwoniłam się i podobno Ten Lisek miał krótsze łapy ....szkoda, ale zdjęcia jeszcze im podeślę, bo jakoś mi to nie daje spokoju. Co do koloru psa, to różnie to bywa ...np: Nie napisałam najważniejszego... Coma , Pasko i Gretunia są już w swoich domkach:) :jumpie: NIECH WASZE NOWE ŻYCIE BĘDZIE ZAWSZE PEŁNE CUDOWNYCH DNI ,CUDOWNYCH CHWIL.... NIECH WASI OPIEKUNOWIE SPRAWIĄ ABYŚCIE ZAWSZE CZULI SIĘ SZCZĘŚLIWI......KOCHAJCIE I BĄDŹCIE KOCHANI!!!
  8. Dziękuję Marzenko:) Robimy remont (naprawiamy zniszczenia)przed zimą i pieniądze bardzo się przydają:) Jeszcze mam 2 wory ciuchów po moich gwiazdach i po mnie to Ci podrzucę jak się uda .... A dzisiaj Skaucik był na spacerze na smyczy i już się bardzo nie rzucał ze strachu :) Szedł ładnie przy mojej nodze :) Dzięki Weronka i Karola:)za pracę z nim w boksie . Jedna smycz , kilkadziesiąt pychotek i Skaut może chodzić na spacerki na smyczy, bo do tej pory biegał luzem i dostawał szału na widok smyczy. Dziewczyny czy to jest ten sam pies??? http://przytulisko-lisow.manifo.com/sajmon został znaleziony w Daleszycach. i ten http://olx.pl/oferta/zaginal-rudy-pies-CID103-ID63NNh.html#774c1b8f35
  9. Marzenko czy mogłabyś zrobić ładne opisiki Hagirowi, Wescie i Janie?
  10. I jeszcze Westa z wczorajszego spaceru z całym psim czarnym patajastwem...skąd się tyle ich wzięło. Prawie każdy z innego miejsca lub innego boksu.Pchełka, Pati,Blackuś,Coma , Pasko I Westunia:)
  11. Nowe sunie: To ta przywiązana do drzewa. Zostawiona na pastwę losu,w bardzo wysokiej ciąży:( I ta z cieczką.... Obie kochane i grzeczne. Są młode,ale jutro dokładnie je opisze....
  12. Hektor, piękny ciałem i duchem nie miał dobrego życia na tym świecie.Niech zazna go chociaż w zaświatach.....Hektorku zostaniesz na zawsze w naszej pamięci. Ciężko mi o tym pisać....nie tak miało być////:(
  13. No i przyjechała sunia z żebrami na wierzchu i z wielkim brzucholem. Następna bida przed porodem:( Była przywiązana cienkim sznurkiem do drzewa i dziwota, że nawet się nie zerwała.... bidulka.( śmierdzi gnojem) Leżała zrezygnowana na ziemi, cała obśliniona ze stresu:( Chyba jest młoda a wygląda jak mix Grety i Joko.
  14. Andzia, Hektor dostaje od wczoraj Zymoral i na razie ma po nim biegunkę :( Zobaczymy co będzie dalej.... Westa chodzi już na spacerki i nawet nieźle sobie radzi. :klacz: Na początku było ciężko ze smyczą , rzucała się lub stawała jak osiołek....jedynie ruszała się przy zmianie kierunku i biegła w stronę swojego boksu. Teraz grzecznie chodzi przy nodze a puszczona od razu reaguje na wołanie. Za to jej koledzy z boksu.....Skaut i Sajmon....fatalnie:( Sajmon dzikusek a Skaut na widok smyczy zachowuje się jak Westa lub gorzej. Będzie z nimi ciężko :( Wczoraj trafiła do nas sunia z cieczką, za którą biegała wataha psów. Sunia śmieszna... taka Joko na krótkich łapkach, łagodna i kontaktowa:) Jeszcze mamy złapać jakiegoś zadziornego psa z tej watahy, ale jak zabraliśmy wczoraj wieczorem sunię, to psy się rozproszyły i pies znikł :nonono2: A teraz Andrzej jedzie po jakiegoś psiurka przywiązanego do drzewa:( Jeszcze na koniec coś miłego:) Hati i Gata są już w swoich domkach :jumpie: SZCZĘŚCIE NIECH WAS NIGDY NIE OPUSZCZA ! SAMYCH CUDOWNYCH, RADOSNYCH DNI I ZDROWIA .....BĄDŹCIE KOCHANE! Dodam,że przyjechały dziś ze sterylki Jana i Pati. Jana chciała zjeść weta a u Pati w trakcie zabiegu się okazało, że operacja rzepki będzie ciężka ...robiona 3 metodami:(
  15. Mam Zymoral 120g w domu, kupowałam dla Rando kiedyś, ale on nie chciał bo był w proszku. Zostało mi 1/4 opakowania.Jutro wet przyjedzie to go spytam. ten zawiera 20 000 USP lipazy, 100 000 USP proteazy i 100 000 amylazy w 1 gramie. Jeszcze Hektor dostawał Amylaktiv digest (WET) i chyba lepiej go przyswajał niż Kreon. Mam dużo kreonu, nie trzeba na razie kupować. Jeszcze spytam weta o amyladol..też wetowski, bo dziewczyny mówiły,że może też być lepiej przyswajalny. Podobno Wydra tak mówił. Hektor miał 3dni kryzysu, ale znowu wszystko w normie. Podejrzewam, iż to wina karmy, bo jeden dzień dostał inną( gościu z allegro mi nie dosłał na czas) Jutro qpy mu cyknę.Wet w niedzielę stwierdził,że lepiej wygląda a ja nie widzę poprawy...ślepota starcza mnie chyba pomału bierze :nonono2:
  16. Nie było wyjścia....:( niestety..... Blackuś bardzo posmutniał bez Asika i nawet towarzystwo Comy i Hati na nic się nie zdało. Siedzi smutny i wypatruje Asa a mnie serce się kroi jak to widzę:( Wczoraj wzięłyśmy go na spacer z Leonem i jak tylko zobaczył jego dupcię, to szybko poleciał za nim uradowany, że to może być As. Ale jak podbiegł bliżej...to od razu ogon poszedł w dół i posmutniał.
  17. Niestety Nasz Asik już śpi snem wiecznym:( Kochany psiak, niech taki zostanie na zawsze w naszej pamięci i sercach!!! Psia dusza większa jest od psa My mamy dusze kieszonkowe Maleńka dusza, wielki człowiek Psia dusza się nie mieści w psie I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko pies wyrusza Przecież przy tobie jest psie niebo Z tobą zostaje jego dusza Usnął bardzo szybko, w ciągu 2-3 minut.
  18. To jest kochane psisko, zawsze przyjazny i był chętny do zabawy....dlatego tym bardziej jest przykro, że akurat on ..... Myślę,że przez jego usposobienie miał dobre życie, że go nikt nie przeganiał i nie robił krzywdy.... Jakoś tak się dzieje,że tu musimy żegnać takie kochane psiaki:( Nie wiem, czy jutro dam radę ....może Krysia go przeprowadzi za TM...chociaż też będzie jej ciężko:(
×
×
  • Create New...