-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by słodkokwaśna
-
Porobiłam nowym psiakom zdjęcia z telefonu męża, ale to jakaś masakra przy ruszających się psach. Ale potrzebujemy zdjęć chociaż takich poglądowych, bo następne psy mają tu trafić:( Podobno dziki rotek jakiś atakujący kury i dziki pies amant oraz sunia z cieczką;;;;;;ło Jesu!!! Jak w środę odbiorę aparat , to w czwartek cyknę im jakieś lepsze foty . A to już nowe psice... Młoda sunia ok roku, przesłodka prawdopodobnie dopiero co miała maluszki ...jest średnia przed kolano. tu razem z Dropsikiem, też młodym ok rocznym psiakiem...wesołym i kontaktowym.
-
Hihii Marzenko nie sprzedawaj moich butów do wody 2pary....sorki, ale przez pomyłkę się tam znalazły. Pożyczyłam je Ani i Marcinowi jak mieli jechać na wczasy i ona mi je oddała wsadzając do odłożonych rzeczy.... na sprzedaż. I tak nie wiem która sukienka itp...bo mi się wszystkie zdjęcia pokazują. Co do zdjęć psiaków, to jutro mają dziewczyny przyjechać a mój aparat dopiero w środę i do tego 150 zł naprawa:( Jeszcze nie rób bazarku wyślę Ci część zdjęć mojej Asi ...może się przydadzą. Niestety tylko część, bo tyle nam się udało zrobić przed popsuciem aparatu. Ładne są te Twoje zdjęcia w sepii.
-
A to zdjęcie Pati i jej łapki po operacji...jeszcze z soboty. Pannica za bardzo jest przyzwyczajona do bólu, to nie czuje jak zbyt gwałtownie się porusza:( i przez to niestety trzeba baaaardzo ją pilnować. Niestety nie mam serca wkładać ją do klatki, ale chyba będę musiała ...chociaż na czas kiedy jest sama w domu. Marzenko a która kiecka Ci się tak spodobała? Chyba wyślesz zdjęcie jak w niej wyglądasz:)
-
W czwartek będę miała pomoc i dziewczyny porobią piękne zdjęcia psiakom. Marzenko Jakbyś mogła napisać na stronie,że sunia jokusiowata to Riva a ta mała co miała byćErin , to Eria( pojechała dziś na sterylkę) A teraz co dzisiaj... Właśnie obie suczki były dziś pierwszy raz na spacerze i Riva chodzi pięknie na lince a mała Eria troszku postrzelona jest na smyczy ...za to bez smyczy grzeczna i usłuchana. Jeszcze Sajmonek wybył na pierwszy spacer:) Niestety jeszcze nie smycz, ale trzymał się nas( lub Skauta ;-) ) i nawet reagował na wołanie:) bawił się i szalał też z Plackiem ...ma chłopak mnóstwo energii, nawet Placek nie dawał mu rady w gonitwach. Przyjechała też nowa sunia z wielkimi cycusiami ....pewnie miała małe... młoda,ok 1,5 roku taka mniejsza wersja Harrego . Był też wet i stwierdził, że szczeniaki są tak zarobaczywione iż nicienie mają nawet w oczach:( Do tego mają jakiś problem z zębami i dziąsłami:( jutro więcej na ten temat, bo ma przyjechać bardziej uświadomiony w tym temacie:)
-
Dzisiaj przyjechały do nas nowe ....okazy matka z 3-ką młodych ok 5-6 miesięcznych przymilaków:) Cała rodzinka bardzo przymilna, przy pierwszym kontakcie wchodzą na kolana z buziakami:) Mama, 2 córcie i jeden synuś. Takie średniaki , troszkę mordki mają po colie ....wydłużone, ale sierść różna . Jak naprawię aparat , to jutro zdjęcia. Karta mi nie chce wejść a jak ją wsadzę mocniej, to aparat jej nie widzi:( No i jeszcze jeden chłopiór przyjechał dropiasto -bury , taki 7-8 miesięczny słodziak. Bardzo fajny:) Marzenko ta mała sunia z białymi łapkami to Erin a druga jokusiowa też ma imię, tylko wet jutro jej książeczkę przywiezie i się dowiem jak sama ją nazwałam :niewiem: Ale najważniejsze dzisiaj było to , iż Nobi znalazł swój domek :jumpie: NOBI MIEJ ŻYCIE SZCZĘŚLIWE ,UDANE , PEŁNE ZABAWY I RADOŚCI A MIŁOŚĆ BLISKICH NIECH ZAWSZE W NIM ZAGOŚCI.
-
Nie mam, ale Pasja i Andzia mają . Bunia dzięki za wstawienie zdjęć Comy:) Nie miałam tylko tego z misiem... Pani Monika na pewno się nie pogniewa, z resztą codziennie mi relację zdaje z pobytu wariatuńci:) Przepraszam Was, że ostatnio nie wstawiam zdjęć z domków i wiadomości, ale jakoś oklapłam i ta dogomania....mnie też denerwuje. Może jak porobię ogłoszenia psom i nadrobię zaległości zdjęciowe, to odszukam chociaż część wiadomości i powklejam Dziś dostałam np, od Bamboszków.
-
Blisko nas. W środę była pani u nas i bardzo ją Boni rozczuliła a ,że szukała przyjaciółki dla swojego psa to stwierdziła,że chciała by bardzo Boni, tylko wszystko zależy od jej psa ...no i moja Asia pojechała dziś z sunią do nich na sprawdzenie. Rodzina superowa, już naszykowała przysmaki dla niej i nową ciepłą budę w dużym kojcu ( będzie tam trzymana do kiedy się nie oswoi na tyle aby trzymać się ich psa i ich....tak jak u nas. Ich pies nie chce mieszkać w tym kojcu, także na razie będą się tylko widzieć przez kraty:(Ale potem będą razem biegać . Będzie dobrze, bo Boni to łasuch i już je z ręki pani. A pies ją polubił od razu, ale podobno to wielki słodziak i przymilak to też myślę,że Boni tam się szybko zaadoptuje.